Postanowiłem założyć dzisiaj wzmacniacz i schowałem sobie w bok obok siedzenia tylnego pasażera (auto 3d). Co się okazało ku mojemu zdziwieniu- w kabelek łączący pasy z komputerem był wpięty rezystor, który imitował podpięcie do napinacza pasów. Wyciągnąłem rezystor, moze nie potrzebnie i mam teraz błąd, ale z kolei nie wiem czy gdyby coś się stało czy by zadziałał napinacz?
Czy usunięcie błędu na kompie i ponownie wpięcie rezystora wystarczy czy lepiej się tym zająć lepiej?
Druga sprawa to taka, że wyciągnąłem panel klimatyzacji żeby mieć łatwiejszy dostęp do radia i po wpięciu odczuwał różnicę w mocy działania. Wcześniej na trybie auto miałem całkiem mocny powiew, a teraz żeby osiągnać to samo muszę ustawić sobie praktycznie na maxa.
PS. Czy jest możliwe złe wpięcie wtyczek?
Z góry dzięki za pomoc!


