co to za dzwięki..? HELP!

Masz problem ze swoim VW?
Napisz tutaj co go boli :)

Moderatorzy: G0 Karcio, Qto, marcin7x5, VIP

Awatar użytkownika
ziolo115
Ma gadane
Ma gadane
Posty: 248
Rejestracja: wt kwie 18, 2006 14:12
Lokalizacja: Rawa Mazowiecka
Kontakt:

co to za dzwięki..? HELP!

Post autor: ziolo115 » pt lip 03, 2009 22:04

witam! borykam sie od jakiegoś czasu z dośc dziwnym problkemem w moim aucie. ot nie tyle dziwny bo poruszany juz na forum ale nie wiem nadal gdzie szukac przyczyny takiego zachowania silnika. zaczynając od tego zae zimne auto odpala bardzo dobrze , ciepłe tak samo, obroty stabilne z delikanymi wachaniami w granicach 800-840 na ciepłym silniku natomiast na zimnym 1020-960. I tu pojawiają sie cyrki: zimny motor trzęsie dając objaw chodzenia nie na wszystkich garach co wykluczyłem odpinając kazy z przewodów po kolei co skutkowało tylko pogorszeniem kultóry pracy więc wiem ze kazdy z 4 cyl pali napewno. swiece przewody kopółka cewka wymienione... zrobiłem powódź pod maską zeby wyelimonowac wpływ wilgoci na prace silnika ... nie zgasł zauwazyłem natomiast ze po przekręceniu zapłonu czasami dośc długo strzyka cos w silniczku krokowym tak jak by jakieś zwarcie lub ine"prykanie" co widac nawet ze obraca i drga grzybek silniczka ( mówimy cały czas o sytuacji zapalonych kontrolek natomiast silnik nie pracuje ) kolejna sprawa to nie wiem czy i jaka powinna byc reakcja na odpięcie sondy i z tad moje pytanie czy sonda moze powodowac drgania soilnika jak jest zimny oraz dośc niemiły zapach spalin który tez zaobserwowałem . Podsumowując ... co to sie sypie ??
krokowy?? sonda?? czy cos jeszcze ? bo golfina odpala i ewidentnie kuleje do puki pod maską nie zrobi sie ciepło :) a co dziwne ? nawet jak trzęsie motorem to obroty sa w miare stabilne ... pomocy!!

aha! lewe powietrze nie wchodzi w gre bo mam bzika na tym punkcie :p
Ostatnio zmieniony śr lip 08, 2009 10:45 przez ziolo115, łącznie zmieniany 4 razy.



CQ
Gadatliwa bestia
Gadatliwa bestia
Posty: 631
Rejestracja: pn gru 05, 2005 23:04
Lokalizacja: Wieluń/Wrocław/Katowice

Post autor: CQ » pt lip 03, 2009 22:08

masz LPG?

[ Dodano: Pią Lip 03, 2009 22:10 ]
ps co do krokowca to zawsze uchyla przepustnice po przekręceniu kluczyka. Moze stycznik nie łapie i dlatego dziwnie się zachowuje.



Awatar użytkownika
ziolo115
Ma gadane
Ma gadane
Posty: 248
Rejestracja: wt kwie 18, 2006 14:12
Lokalizacja: Rawa Mazowiecka
Kontakt:

Post autor: ziolo115 » pt lip 03, 2009 22:10

no własnie nie mam lpg.. podstawa wtrysku wymieniona, zero jakichkolwiek modyfikacji .. brak zadnych udziwniaczy , paliwo tez tylko z makowych stacji... a dzwięk krokowca to takie trrr trrrr trrrr a jak docisne cięgno na którym zaczpiona jest linka gazu w kierunku tgo stycaznika to trrrrrrrryka prawie cały czas i czuć pod palcem delikatne drgania
Ostatnio zmieniony pt lip 03, 2009 22:12 przez ziolo115, łącznie zmieniany 1 raz.



CQ
Gadatliwa bestia
Gadatliwa bestia
Posty: 631
Rejestracja: pn gru 05, 2005 23:04
Lokalizacja: Wieluń/Wrocław/Katowice

Post autor: CQ » pt lip 03, 2009 22:14

w pierwszej kolejnosci do sprawdzenia czujnik temp cieczy. pozniej sonda i silniczek. Może być coś faktycznie nie tak z tym silniczkiem skoro po przekręceniu kluczyków przez długi czas nie potrafi uchylić przepustnicy lub odpowiednio ustawić ( czyt terkocze przez dluższy czas).

[ Dodano: Pią Lip 03, 2009 22:17 ]
ps stycznik biegu jalowego masz na koncu silniczka krokowego. jesli nic tam nie bylo grzebane/regulowane przy przepustnicy to przyjrzalbym sie temu silniczkowi.
Ostatnio zmieniony pt lip 03, 2009 22:17 przez CQ, łącznie zmieniany 1 raz.



lambert86
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 365
Rejestracja: czw sie 02, 2007 22:13
Lokalizacja: pOOlandia :)

Post autor: lambert86 » pt lip 03, 2009 22:21

a powiedzcie jeszcze co sie powinnno dziać po odłaczeniu czujnika w krućcu na zimnym silniku ?? jaka jest róznica z podlaczonym i odlaczonym ??



Awatar użytkownika
ziolo115
Ma gadane
Ma gadane
Posty: 248
Rejestracja: wt kwie 18, 2006 14:12
Lokalizacja: Rawa Mazowiecka
Kontakt:

Post autor: ziolo115 » pt lip 03, 2009 22:24

ni ebyło nic nigdy grzebane zero kręcenia tymi śrubkami przy wtrysku ani nic z tych zeczy.. czujnik wydaje mi sie ze jest dobry bo po odpaleniu obroty sa na poziomie 1000 poza tym po jego odpięciu obroty i tutaj: przyu zimnym silniku odpięcie czujnika powoduje podwyzszenie obrotów ale drgania dalej są :] na średniuo ciepłym odpięcie powoduje ze auto prawie przuyugasa natomiast w stanie sredniego nagrzania juz tak nie trzęsie silnikiem a przy gorącym siollniku odpięcie czujnika nie wykazyjke zadnej reakcji tak samo odpięcie sondy która z kolei czy to na zimnyum czy na gorącym silniku nie działa zupełnie nic. ostatnio aku był odpięty prze kilka dni więc sie zrestetował komp a z gniazda odb1 nie wiele wyczytam nawet jak pojade na diagnostyke. reakcja na gaz natychmiastowa bez zadławień szczególnych bez problemu do odcięcia pojdzie na obrotach a jak obroty spadna do jałowego na zimnym silniku zaczyna sie DRGANIE :grrr: a co dziwne buda chodzi jak by w pionie takie mam wrazenie jak by podskakiwał a nie latał na boki :/
Ostatnio zmieniony pt lip 03, 2009 22:29 przez ziolo115, łącznie zmieniany 1 raz.



CQ
Gadatliwa bestia
Gadatliwa bestia
Posty: 631
Rejestracja: pn gru 05, 2005 23:04
Lokalizacja: Wieluń/Wrocław/Katowice

Post autor: CQ » pt lip 03, 2009 22:28

lambert86 pisze:a powiedzcie jeszcze co sie powinnno dziać po odłaczeniu czujnika w krućcu na zimnym silniku ?? jaka jest róznica z podlaczonym i odlaczonym ??
wg opornosci czujnika sterownik przy pomocy silniczka odpowiednio uchyla na zimnym silniku przepustnice. Jesli go odlaczysz to na zimnym bedzie kulał. Na ciepłym moze byc ok ale nie zawsze.

[ Dodano: Pią Lip 03, 2009 22:34 ]
ziolo115 pisze:ni ebyło nic nigdy grzebane zero kręcenia tymi śrubkami przy wtrysku ani nic z tych zeczy.. czujnik wydaje mi sie ze jest dobry bo po odpaleniu obroty sa na poziomie 1000 poza tym po jego odpięciu obroty i tutaj: przyu zimnym silniku odpięcie czujnika powoduje podwyzszenie obrotów ale drgania dalej są :] na średniuo ciepłym odpięcie powoduje ze auto prawie przuyugasa natomiast w stanie sredniego nagrzania juz tak nie trzęsie silnikiem a przy gorącym siollniku odpięcie czujnika nie wykazyjke zadnej reakcji tak samo odpięcie sondy która z kolei czy to na zimnyum czy na gorącym silniku nie działa zupełnie nic. ostatnio aku był odpięty prze kilka dni więc sie zrestetował komp a z gniazda odb1 nie wiele wyczytam nawet jak pojade na diagnostyke. reakcja na gaz natychmiastowa bez zadławień szczególnych bez problemu do odcięcia pojdzie na obrotach a jak obroty spadna do jałowego na zimnym silniku zaczyna sie DRGANIE :grrr: a co dziwne buda chodzi jak by w pionie takie mam wrazenie jak by podskakiwał a nie latał na boki :/
czujnik warto sprawdzić miernikiem. bedziesz mial wtedy + - pewność ze jest ok. Mając na mysli regulację nie chodziło mi o TPS ale o regulację przepustnicy(odległość odbojnika). Sterownik wtedy wie kiedy jest tzw "luz" jesli bolec opiera sie o stycznik silniczka krokowego. Jesli nic tam nie ruszales to jest ok. Podejrzenie pada wtedy na sam silniczek krokowy i/lub stycznik który i tak jest na silniczku.



Awatar użytkownika
ziolo115
Ma gadane
Ma gadane
Posty: 248
Rejestracja: wt kwie 18, 2006 14:12
Lokalizacja: Rawa Mazowiecka
Kontakt:

Post autor: ziolo115 » śr lip 08, 2009 10:28

spostrzegłem kilka nowych zeczy ... mianowicie w wyżej opisanym problemie pisałem o tym trzęsieniu silnikiem no iii co zauwazyłem: po odpaleniu zimnego silnika chodzi przez około 10 sekund dobrze potem zaczyna trząchać silnikiem do puki sie troche nie rozgrzeje ale jak dodam gazu tak zeby wszedł na 2000 obr to pracuje ale co 2/3 sekundy delikatnie szarpnie silnikiem tak ze jest to odczuwalne na budzie ... jest to jedno drgnięci tak jak by zgubił iskre :/ ale nie jest to typowe przerywanie .. a druga zecz która zaobserwowałem to to ze kiedyś po ddpięciu na zimym silniku kostki czujnika temp obroty spadaja a kiedys rosły normalnie jak to po odpięciu, zdarzy mu sie tez "piardnąć" z wydechu ... :goof: co to moze byc cholera noo bo juz nie mam siły.... :crazy: a co z tą cholerną sondą czy ona moze powodowac niestabilne zachowanie silnika?? bo czy jest zimny czy gorący to odpięcie sondyu nie daje zaadnego efektu ...
Ostatnio zmieniony śr lip 08, 2009 10:33 przez ziolo115, łącznie zmieniany 1 raz.



Zablokowany

Wróć do „Techniczne (archiwum)”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 183 gości