Tuleja Ustalająca czy potrzebna?

Masz problem ze swoim VW?
Napisz tutaj co go boli :)

Moderatorzy: G0 Karcio, Qto, marcin7x5, VIP

Awatar użytkownika
człek
Gadatliwa bestia
Gadatliwa bestia
Posty: 508
Rejestracja: śr lip 30, 2008 11:31
Kontakt:

Tuleja Ustalająca czy potrzebna?

Post autor: człek » śr cze 24, 2009 20:22

Wymieniłem wahacz ale bez tulei ustalającej. Można tak? Pojeździ? czy raczej jest to niebezpieczne?



Awatar użytkownika
Lipek81
Mistrz KieroVWnicy
Mistrz KieroVWnicy
Posty: 4677
Rejestracja: czw gru 01, 2005 12:20
Lokalizacja: Pruszcz Gdański
Kontakt:

Post autor: Lipek81 » czw cze 25, 2009 08:53

No nie rozumiem - skoro wymieniałeś wahacz, to mogłeś przecież założyć tą tuleję. Czy jest to niebezpieczne - hmm... Po coś ona tam jest - ustala położenie wahacza względem nadwozia - teraz wahacz trzyma sie w tym miejscu tylko na śrubie, która ma mniejszą średnice niż otwór w tulei metalowo-gumowej - wiec wahacz może przesuwać się na śrubie. Dodatkowo zauważ, że zupelnie inaczej są przenoszone obciążenia przez śrubę - jak jest tuleja, to siły działające na śrubę działają tylko na wyrywanie śruby z nadwozia - i są stosunkowo niewielkie. Obciążenia prostopadłe do osi śruby przenosi tuleja - a są one b. duże - np. jak wjedziesz w dziurę. A jak nie ma tulei, to obciążenia poprzeczne przenosi ta śruba właśnie.... Czyli nie dość, że masz luz na wahaczu, to jeszcze śruba przenosi obciążenia, na które nie jest przygotowana. Wyobraź sobie coś takiego - podeprzyj śrubę na dwóch końcach i przywal w jej środek (w połowie długości) młotkiem - śruba się zegnie - tak właśnie masz teraz. A spróbuj wkręcić w coś śrubę i ją potem wyrwać z tego otworu - da radę? Myślę, że po użyciu jakiejś wielkiej siły to się uda, ale na pewno dużo większej, niż tej potrzebnej do zgięcia śruby.



Zablokowany

Wróć do „Techniczne (archiwum)”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 72 gości