Pewien czasu temu pojawił się problem z odpalaniem auta po dłuższym postoju,więc padło na przewody zapłonowe(zostały zaizolowane i na jakiś czas pomogło).Poza tym zauważalne było lekkie falowanie obrotów,drgania. Dzisiaj postanowiłem wymienić przewody no i...kicha
Pracuje 3 i 4 cylinder(licząc od rozrządu). Jak wypne przewody z 1 lub 2 cylindra to nie ma zmian w pracy silnika,natomiast jak wypne 3 lub 4 to silnik się dławi i gaśnie.
Przychodzi mi tylko na myśl,że coś się może dziać z wtryskiem paliwa (jest iskra na 1 i 2 garze,ale może brak paliwa??),ale przecież wcześniej było "niby" ok-zbieg okoliczności??
Proszę o Was o pomoc w tej sprawie.

