Problem z chyba..... silnikiem

Masz problem ze swoim VW?
Napisz tutaj co go boli :)

Moderatorzy: G0 Karcio, Qto, marcin7x5, VIP

katia44
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 2
Rejestracja: sob maja 30, 2009 00:03
Lokalizacja: Gdynia

Problem z chyba..... silnikiem

Post autor: katia44 » sob maja 30, 2009 00:27

witam, wiem że takich jak ja może być tu wielu ale łatwiej mi jest napisać nowy temat niż szukać problemu. Ale myślę że mi wybaczycie i pomożecie.

Jestem szczęśliwą posiadaczką VW3 1.8 i mam problem bo już niemal wymieniłam wszystko oprócz karoserii, bo jak się domyślacie jak kobieta jedzie do warsztatu i marudzi że coś tam się dzieje a nie znam się nic a nic na mechanice to sobie myślą "mamy leszcza trochę skroimy" i tak to do tej pory wyglądało...

Ale wracając do tematu to mam problem chyba z silnikiem bo jak odpalam go rano to słychać takie dzwonienie ale po chwili wraca do normalnej pracy. Mechanik powiedział że do wymiany są szklanki... <szok> o mamo a co to jest????
Ale problem co mnie nurtuje jest ważniejszy bo coś jakby obciera, jakby trze i wydaje mi się że jak dłużej jeżdżę i silnik się nagrzeje to jakby czuć spod maski taki metaliczny zapach jakby spalenizny czy otarcia... leci mi do środka ciepło i często czuć spaliny a wiem że nie mam w wydechu dziury... no i najważniejsze słabe autko że czasami mam problem by z jedynki ruszyć... :(

czekam na opinie i porady
pzdr



Awatar użytkownika
doggie
V.I.P.
V.I.P.
Posty: 10607
Rejestracja: pt lis 23, 2007 00:13
Lokalizacja: GKA
Auto: Cupra Formentor DSG DQ381
Silnik: TSI

Re: Problem z chyba..... silnikiem

Post autor: doggie » sob maja 30, 2009 01:52

katia44 pisze:
Ale wracając do tematu to mam problem chyba z silnikiem bo jak odpalam go rano to słychać takie dzwonienie ale po chwili wraca do normalnej pracy. Mechanik powiedział że do wymiany są szklanki... <szok> o mamo a co to jest????
Ale problem co mnie nurtuje jest ważniejszy bo coś jakby obciera, jakby trze i wydaje mi się że jak dłużej jeżdżę i silnik się nagrzeje to jakby czuć spod maski taki metaliczny zapach jakby spalenizny czy otarcia... leci mi do środka ciepło i często czuć spaliny a wiem że nie mam w wydechu dziury... no i najważniejsze słabe autko że czasami mam problem by z jedynki ruszyć... :(
pzdr
wymiana szklanek to nic strasznego - 20 zł/szt na allegro a potrzebujesz 8 szt. , uszczelka pod pokrywę zaworów - 20zł i uszczelniacz wałka rozrządu 12 zł. Robocizna około 100 zł
Ostatnio zmieniony sob maja 30, 2009 01:53 przez doggie, łącznie zmieniany 1 raz.



katia44
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 2
Rejestracja: sob maja 30, 2009 00:03
Lokalizacja: Gdynia

Post autor: katia44 » sob maja 30, 2009 02:49

hmm co do kosztów sie zgadza ale mechanik mówił o dwóch......
czy ja dobrze rozumuje że "szklanki" to zawory?????
a rozrząd miałam wymieniamy całkiem niedawno

ale co to mogą być za hałasy???



Awatar użytkownika
Paweł Marek
V.I.P.
V.I.P.
Posty: 26259
Rejestracja: czw lis 18, 2004 22:29
Lokalizacja: Biertowice, Małopolska

Post autor: Paweł Marek » sob maja 30, 2009 06:25

katia44, obcierać może dużo rzeczy, często trze coś po niewłaściwym montażu osłony paska rozrządu, ale to jedna z wielu możliwości. Proponuję znajdź sobie innego speca do diagnozy , a do mechanika który lubi cię skroić jedź już z konkretną informacją co ma naprawić.
Ale oczywiście jak masz ochotę zgłębiać problem sama to pytaj dalej. Spróbuj dokładniej zlokalizować miejsce hałasu.


Kto o coś spytał i uzyskał poradę niech czuje się zobowiązany napisać o rezultatach -pomogło, nie pomogło, jakie było właściwe rozwiązanie problemu.

Awatar użytkownika
krzysio1985
Ma gadane
Ma gadane
Posty: 202
Rejestracja: czw lis 15, 2007 23:40
Lokalizacja: Kielce/Włoszczowa
Kontakt:

Post autor: krzysio1985 » sob maja 30, 2009 07:59

katia44 pisze:Ale wracając do tematu to mam problem chyba z silnikiem bo jak odpalam go rano to słychać takie dzwonienie ale po chwili wraca do normalnej pracy.
to akurat jest normalne...szklanki zanim sie nabija olejem troche postukaja i przestaja.



Awatar użytkownika
miś fazi
_
_
Posty: 6627
Rejestracja: ndz cze 11, 2006 13:01
Lokalizacja: Nowy Sącz

Post autor: miś fazi » sob maja 30, 2009 08:57

co się tyczy tego zapachu spalenizny i słabego auta , sprawdź jedną rzecz , spróbuj na pierwszym biegu , bez dodawania gazu i z naciśniętym hamulcem puszczać pedał sprzęgła , chodzi mi o to czy przypadkiem nie ślizga Ci sprzęgło , jeśli samochód Ci zgaśnie to wszystko wygląda że sprzęgło jest dobre , jeśli nie zgaśnie to ślizga , zapach spalenizny może być właśnie od poślizgu sprzęgła

[ Dodano: 30 Maj 2009 09:00 ]
stukanie czy odgłos dzwonienia może być faktycznie od szklanek , a może być od złego ustawienia zapłonu , sprawdzał Ci to ktoś ? a szklanki to nie zawory tylko tak zwane hydrauliczne popychacze zaworów



Zablokowany

Wróć do „Techniczne (archiwum)”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Bing [Bot] i 63 gości