pływa na dziurach

Masz problem ze swoim VW?
Napisz tutaj co go boli :)

Moderatorzy: G0 Karcio, Qto, marcin7x5, VIP

bogus_z
Ma gadane
Ma gadane
Posty: 177
Rejestracja: czw lis 10, 2005 23:21
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

pływa na dziurach

Post autor: bogus_z » wt maja 05, 2009 15:58

witam, mam mk5 na gwarancji (18000km). pojechalem ostatnio do aso idczak, bo mam wrazenie ze auto plywa mi na dziurach. uczucie jest podobne do tego jak amortyzatory sie koncza. najbardziej czuc przy skrecie, mam wrazenie ze za chwile tyl mi straci przyczepnosc. auto przy 120 prowadzi sie nerwowo. po sprawdzeniu na sciezce diagnostycznej powiedzieli mi ze wszystko ok i wydruk na ktorym pokazano ze amory sprawne. czy ktos z Was ma podobny problem?? strasznie mnie to wkurza.w dodatku wmawiaja mi ze jest ok. golf to nie cadillac zeby bujal na boki...


pozdrawiam
[url=http://www.motostat.pl/statystyki-pojazdu/4469][img]http://www.motostat.pl/user_images/4469/icon3.png[/img][/url]

Awatar użytkownika
pszczyna
VWGolf.pl Killer
VWGolf.pl Killer
Posty: 2558
Rejestracja: śr lut 08, 2006 21:54
Lokalizacja: Pszczyna .Śląsk
Kontakt:

Post autor: pszczyna » wt maja 05, 2009 16:05

A ciśnienie w oponach!! to ważne



bogus_z
Ma gadane
Ma gadane
Posty: 177
Rejestracja: czw lis 10, 2005 23:21
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Post autor: bogus_z » wt maja 05, 2009 16:09

nie no ok jest!!


pozdrawiam
[url=http://www.motostat.pl/statystyki-pojazdu/4469][img]http://www.motostat.pl/user_images/4469/icon3.png[/img][/url]

Awatar użytkownika
pszczyna
VWGolf.pl Killer
VWGolf.pl Killer
Posty: 2558
Rejestracja: śr lut 08, 2006 21:54
Lokalizacja: Pszczyna .Śląsk
Kontakt:

Post autor: pszczyna » wt maja 05, 2009 16:14

To znaczy ile i jaki rozmiar opon?



bogus_z
Ma gadane
Ma gadane
Posty: 177
Rejestracja: czw lis 10, 2005 23:21
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Post autor: bogus_z » wt maja 05, 2009 17:03

kolego to nie jest problem powietrza w kolach, bo mialem sprawdzane w aso i nadal to uczucie jest. mam wrazenie, ze moze jest cos nie tak, tylko mowia mi ze ok. tylko nie rozumiem, chyba VAG placi za naprawy
Ostatnio zmieniony wt maja 05, 2009 17:10 przez bogus_z, łącznie zmieniany 1 raz.


pozdrawiam
[url=http://www.motostat.pl/statystyki-pojazdu/4469][img]http://www.motostat.pl/user_images/4469/icon3.png[/img][/url]

Awatar użytkownika
doggie
V.I.P.
V.I.P.
Posty: 10607
Rejestracja: pt lis 23, 2007 00:13
Lokalizacja: GKA
Auto: Cupra Formentor DSG DQ381
Silnik: TSI

Re: pływa na dziurach

Post autor: doggie » wt maja 05, 2009 21:11

bogus_z pisze:....po sprawdzeniu na sciezce diagnostycznej powiedzieli mi ze wszystko ok i wydruk na ktorym pokazano ze amory sprawne.
co mamy rozumieć przez "ścieżkę diagnostyczną"? a robili geometrię zawieszenia, zwłaszcza tylnego? w Mk5 geometria tylnej osi wygląda zupełnie inaczej niż w Mk4



klex1
Mały gagatek
Mały gagatek
Posty: 90
Rejestracja: wt mar 17, 2009 12:25
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: klex1 » wt maja 05, 2009 21:24

Mi to zalatuje troche jakas usterka stabilizatora, moze laczniki... Ale przyznam szczerze, ze nie bardzo wiem, jak wyglada konstrukcja zawieszenia w Mk5... Bo jesli jest jak w Mk3, czyli belka skretna, to ona pelni funkcje stabilizatora, zas opisywane przez kolege zachowanie mialoby miejsce przy zuzytych tulejach metalowo-gumowych mocowania tulnej belki. Przy takiej wadzie tyl zachowuje sie malo przewidywalnie i ma tendencje do uciekania w zakrecie - przetrenowalem na wlasnej skorze, ledwo przez to cholerstwo wyszedlem z szybkiej szykany prawo-lewo... A wrazenie wtedy mialem takie, jakby po prostu tyl sobie odplynal... :)

Pozdro.


[url=http://ataraxia.wrzuta.pl/audio/eakvcc4hkp/the_prodigy_-_diesel_power][img]http://r9.fodey.com/2046/61a3a48da0b74e018a946fbf80536f52.0.gif[/img][/url]

bogus_z
Ma gadane
Ma gadane
Posty: 177
Rejestracja: czw lis 10, 2005 23:21
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Post autor: bogus_z » śr maja 06, 2009 10:25

oo dziekuje o takie naprowadzenie mi chodzilo. poprostu chce sobie podjechac gdzies na jakis kanal na stacje diagnostyczna i to chyba bedzie widac na szarpakach czy jak to sie tam zwie?? oni maja taka sciezke..... jakas plyte uslizgowa czy cos.geometri nie sprawdzali bo to kosztuje 200zł u nich a w ich mniemaniu nie trzeba tego robic bo jest ok wszystko. jeszcze mam pytanie czy te usterki o ktorech piszecie widac golym okiem?? czy trzeba cos odkrecac zeby to zobaczyc (te zuzyte elementy o ktorych piszecie). dzieki Panowie


pozdrawiam
[url=http://www.motostat.pl/statystyki-pojazdu/4469][img]http://www.motostat.pl/user_images/4469/icon3.png[/img][/url]

klex1
Mały gagatek
Mały gagatek
Posty: 90
Rejestracja: wt mar 17, 2009 12:25
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: klex1 » śr maja 06, 2009 10:52

Jesli to sa tuleje tylnej belki, to wyjda one na badaniu tylko i wylacznie, jesli beda go trzasc na boki, u mnie bylo tak, ze podczas takiego targania go na boki tylne kola sprawialy wrazenie, jakby nie byly na sztywno przymocowane do budy, jakby mialy jakies luzy i przesuwaly sie lekko wzgledem karoserii.
Co do widocznosci zuzycia tulei, to nie bardzo wiem, moj mechanik jakos to rozpoznal, wlazl pod auto, potrzasl nim troche, poprzykladal lapke metalowa i powiedzial, zebym kupil nowe tuleje, ja natomiast patrzac na te mocowania nie bylem w stanie stwierdzic, ze z nimi jest cos nie halo...

Tak wiec, jesli beda mowili, ze wszystko jest ok, to ja bym sie upieral, zeby zbadali tuleje metalowo gumowe tylnej belki, jesli oczywiscie Mk5 ma z tylu belke! Jesli jednak ma zawieszenie wielowahaczowe, to nalezy sprawdzic gumy stabilizatora. :)

Pozdro.


[url=http://ataraxia.wrzuta.pl/audio/eakvcc4hkp/the_prodigy_-_diesel_power][img]http://r9.fodey.com/2046/61a3a48da0b74e018a946fbf80536f52.0.gif[/img][/url]

bogus_z
Ma gadane
Ma gadane
Posty: 177
Rejestracja: czw lis 10, 2005 23:21
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Post autor: bogus_z » śr maja 06, 2009 11:06

jeszcze raz dzieki. podjade do kolegi on mi powie co i jak mi znowu powiedza ze nic nie wiedza to pojade do rzeczoznawcy. a tak na przyszlosc Wam powiem ze juz nerwow nie mam i jak gdzies czytalem stare gofery mk2, mk3 to sa fury, nie wiem jak z mk4 ale pewnie podobny jest do paska b5 ktorego mialem sa do dupy. nie na nasze polskie dziury. ogolnie mam nerwy na wszystko. auto 18000km przebiegu i takie cudawianki

[ Dodano: Sro Maj 20, 2009 22:15 ]
przepraszam ze odgrzewam temat, ale dzisiaj znowu oddalem auto do ASO. wiecie co mi powiedzieli?? ze to przypadlosc tego auta, ze to auto tak ma. co mam zrobic??


pozdrawiam
[url=http://www.motostat.pl/statystyki-pojazdu/4469][img]http://www.motostat.pl/user_images/4469/icon3.png[/img][/url]

Awatar użytkownika
Paweł Marek
V.I.P.
V.I.P.
Posty: 26259
Rejestracja: czw lis 18, 2004 22:29
Lokalizacja: Biertowice, Małopolska

Post autor: Paweł Marek » śr maja 20, 2009 22:34

bogus_z pisze:co mam zrobic??
może znajdziesz dobrego mechanika który już trochę MK5 ogarnął (nie wszyscy jeżdżą już do ASO przecież piątkami), niech cię naprowadzi, musi być jakaś wada. I ze wstępną opinią tego mechanika bym pojechał jeszcze raz do ASO strasząc trochę rzeczoznawcą. Reczoznawca dopiero jak się nie dogadasz w ASO.

[ Dodano: Sro Maj 20, 2009 10:36 pm ]
Bo na rzie może to być równie dobrze chęć uniknięcia naprawy na gwarancji jak również zwykła niekompetencja mechaników w ASO. Z reguły ASO specjalizuje się się w podłączeniu do kompa, w wymianie całych zespołów, a takie mechaniczne wymagające doświadczenia naprawy to nie dla nich.


Kto o coś spytał i uzyskał poradę niech czuje się zobowiązany napisać o rezultatach -pomogło, nie pomogło, jakie było właściwe rozwiązanie problemu.

bogus_z
Ma gadane
Ma gadane
Posty: 177
Rejestracja: czw lis 10, 2005 23:21
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Post autor: bogus_z » śr maja 20, 2009 22:49

a moze lepiej od razu jechac do rzeczoznawcy.zaplace ze 200zl da mi opinie i do nich.no bo skoro mowia juz ze ten model tak ma, tzn. ze nie mowia ze nic nie czuja i ze wszystko ok.kurde golf to ma sztywne twarde zawieszenie, a tym sie jezdzi jak kajakiem


pozdrawiam
[url=http://www.motostat.pl/statystyki-pojazdu/4469][img]http://www.motostat.pl/user_images/4469/icon3.png[/img][/url]

Awatar użytkownika
Paweł Marek
V.I.P.
V.I.P.
Posty: 26259
Rejestracja: czw lis 18, 2004 22:29
Lokalizacja: Biertowice, Małopolska

Post autor: Paweł Marek » czw maja 21, 2009 06:29

Widzisz nie wiem jak to jest do końca z rzeczoznawcami, ale wydaje mi sie że rzeczoznawca owszem może na przykład potwiedzić że coś z tyłem jest nie tak, nawet da ci taką opinię. Pojedziesz z tym do ASO a oni dalej bedą swoje, wtedy pozostaje ci kłopotlkiwa droga sądowa. A jeśli wskażesz konkretną usterkę to wszystko powinno potyczyć się gładko.


Kto o coś spytał i uzyskał poradę niech czuje się zobowiązany napisać o rezultatach -pomogło, nie pomogło, jakie było właściwe rozwiązanie problemu.

Awatar użytkownika
doggie
V.I.P.
V.I.P.
Posty: 10607
Rejestracja: pt lis 23, 2007 00:13
Lokalizacja: GKA
Auto: Cupra Formentor DSG DQ381
Silnik: TSI

Post autor: doggie » czw maja 21, 2009 20:31

klex1 pisze: przyznam szczerze, ze nie bardzo wiem, jak wyglada konstrukcja zawieszenia w Mk5... Bo jesli jest jak w Mk3, czyli belka skretna, to ona pelni funkcje stabilizatora,
Pozdro.
w Mk5 nie ma belki skrętnej tylko wielowachacze, żeby ustawić geometrię tylnej osi trzeba mieć program typowo do Mk5, kiedyś zbierało mi tylne opony, na stacji diagnostycznej niby robili geometrię i stwierdzili, że jest wszystko OK, ale jak spojrzałem na wydruk, to robili to programem Mk4/Bora, pojechałem na inną stację i tam już mieli program do Mk5 i oczywiście zrobli jak trza.
klex1 pisze: Tak wiec, jesli beda mowili, ze wszystko jest ok, to ja bym sie upieral, zeby zbadali tuleje metalowo gumowe tylnej belki, jesli oczywiscie Mk5 ma z tylu belke! Jesli jednak ma zawieszenie wielowahaczowe, to nalezy sprawdzic gumy stabilizatora.
gumy mogą być w idealnym stanie a gepmetria do kitu, to się ustawia śrubami, które są w tylnym zawieszeniu
Ostatnio zmieniony czw maja 21, 2009 20:35 przez doggie, łącznie zmieniany 2 razy.



Zablokowany

Wróć do „Techniczne (archiwum)”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 92 gości