Jak w temacie. Część moczona była przez 3 dni w benzynie, wd40 i innych środkach penetrujących. Lana była na ciepłym turbo WD-kiem - dało to efekt rozruszania na 2 tygodnie. Pukanie młotkiem(delikatne), gumowym młotkiem zabawa - nic nie dają. Jak to rozdzielić. Turbo chodzi cichutko (w autku ledwie słychać, na zewnątrz ładny odgłos ma), więc jest sens walczyć. Olej pochodził z odmy. Rzecz jasna, zabił kolektor ssący i zawory.
Szykuje się do trzeciego podejścia. Jest jakiś środek lub sposób na to dziadostwo.
Wszelkie porady mile widziane!
Jak rozpołowić część gorącą turbo?
Moderatorzy: G0 Karcio, Qto, marcin7x5, VIP
- fleshu
- Forum Master

- Posty: 1018
- Rejestracja: śr lut 11, 2009 02:22
- Lokalizacja: Stronie Śląskie
- Kontakt:
Dzięki kolego PvD, to chyba będzie najlepszy sposób. Turbo przy normalnej pracy mocno się piecze, więc chyba palnik mu nie zaszkodzi. Ja to miałem 2 miesiące na uciechę z mojego autka - teraz wiem co to vag i geometria - szkoda że jak łapałem pierwsze notlauf-y to nie wiedziałem że jest takie forum. Twoja odp. najbardziej mi pasuje - mam dosyć namaczania turbo. Po weekendzie odpocznę i do roboty ruszam. Dam ci znać czy pomogło, i może wymienimy się opiniami na temat silniczka ahf, bo często na Szczecin śmigam.
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 65 gości
