walczyłem już długo z zamkiem centralnym, ale poległem
MK3 z oryginalną pompką.
Z pilota działa zamykanie okien i alarm.
Kluczykiem zamykam/otwieram już tylko pojedyncze drzwi (od strony pasażera to samo).
Sama pompka działa, bo "zwierając" magnesy(?) palcami na pompce to śmiga.
Włączając alarm z pilota po awarii centralnego mruga 3 razy awaryjnymi zamiast 2 jak normalnie.
Do tego słychać delikatne pstrykanie (dwa,trzy razy) w okolicy bezpieczników pod kierownicą w czasie włączania alarmu.
Moje pytania:
- czy od razu kupować nową pompkę?
- czy sprawdzić co pstryka w bezpiecznikach - może jakieś zwarcie i dlatego nie pompuje, a jeśli sprawdzić to gdzie szukać usterki, przy jakich kablach/bezpiecznikach/kostkach?
Czekam na Wasze pomysły!
[ Dodano: 18 Kwi 2009 12:18 ]
Dodam jeszcze, że wszystko zaczęło się dziać w ulubionym momencie zalania się pompki.
Czy uszkodzona płytka - ciężko mi stwierdzić, kilka ścieżek zaśniedziałych, ale robiłem obejścia na kabelkach i dalej lipa

