Witam
Po zmianie tarcz i klocków z przodu przy mocniejszym hamowaniu (przy większych prędkościach) ściąga w prawo (a tył zarzuca w lewo) objaw jak by prawa strona hamowała mocniej od lewej. Na razie jeszcze delikatnie z hamulcami sie obchodzę bo dopiero przejechałem 200km od wymiany. Nie ma bicia ani nic podobnego, przy wymianie tarcz wymienione zostały tez tuleje wahacza ale nie wiem czy to może mieć cos z tym wspólnego bo autko jedzie idealnie prosto.
Czego to może być przyczyna? Możliwe że się jeszcze hamulce "ułożą"? bo na razie tylko 200km przebiegu. Tarcze i klocki ATE (288mm).
Ściąga przy hamowaniu
Moderatorzy: G0 Karcio, Qto, marcin7x5, VIP
- Jacek75
- Gadatliwa bestia

- Posty: 960
- Rejestracja: czw kwie 10, 2008 09:16
- Lokalizacja: Kraków
- Auto: Golf Variant MK5 1.4 TSI 122hp
- Silnik: CAXA
- Kontakt:
Już powinno być dobrze po 200km, trzeba oglądnąć hamulce jeszcze raz, czy tłoczki pracują prawidłowo, czy prowadnice i podparcia klocków na zacisku oczyszczone, przesmarowane pastą, ja smaruje ATE Plastilube - rewelacja, do miedziowej się zraziłem. Może warto zaglądnąć do tyłu.
Zarzucanie samego tyłu w lewo świadczy albo o słabym działaniu tłoczka przód lewo lub zbyt silnym tyle.
Zobacz po dlugim niezbyt gwałtownym hamowaniu np. z duzej prędkości które koło ciepłe (hamuje)a które zimne (nie hamuje).
Zarzucanie samego tyłu w lewo świadczy albo o słabym działaniu tłoczka przód lewo lub zbyt silnym tyle.
Zobacz po dlugim niezbyt gwałtownym hamowaniu np. z duzej prędkości które koło ciepłe (hamuje)a które zimne (nie hamuje).
TSI RULEZ. Retrofit: tempomat, lampki ostrzegawcze drzwi, TPMS, DRL, doświetlenie zakrętów; VCDS 11 kodowanie, kasowanie błędów.
Bylem na rolkach i lewa strona (przód i tył) hamuje o ok 10% mocniej od prawej (podobno ok bo norma jest do 35% a wg. norm przyzwoitości to do ok 15%) wiec to raczej nie to bo powinna prawa strona mocniej hamować żeby autko ściągało w prawo.
Za to jest niewielki luz w końcówce drążka kierowniczego po prawej stronie. Teoretycznie przy hamowaniu luz jest niwelowany i koło może się odchylać minimalnie w prawo. Czy to może być to? Dodam, że autko jedzie idealnie prosto, wahacze, gumy, hamulce itp są ok wiec co jeszcze może mieć wpływ na to, że przy większych prędkościach jak mocniej przyhamuje to autko ściąga w prawo?
Za to jest niewielki luz w końcówce drążka kierowniczego po prawej stronie. Teoretycznie przy hamowaniu luz jest niwelowany i koło może się odchylać minimalnie w prawo. Czy to może być to? Dodam, że autko jedzie idealnie prosto, wahacze, gumy, hamulce itp są ok wiec co jeszcze może mieć wpływ na to, że przy większych prędkościach jak mocniej przyhamuje to autko ściąga w prawo?
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 70 gości
