problem z zapłonem, rozładowanie, zwarcie?.

Masz problem ze swoim VW?
Napisz tutaj co go boli :)

Moderatorzy: G0 Karcio, Qto, marcin7x5, VIP

zeke66
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 5
Rejestracja: pt kwie 28, 2006 13:27
Lokalizacja: Siemianowice Śląskie
Kontakt:

problem z zapłonem, rozładowanie, zwarcie?.

Post autor: zeke66 » czw mar 12, 2009 12:56

Witam,
Od dłuższego czasu samodzielnie zmagam się z bolączkami autka, narazie z mizernym skutkiem - auto milczy. Ale po kolei. Na jesieni miał problem z odpaleniem. Po dłuższej eksploatacji rozrusznika zaczynał łapać. Miało to miejsce w wilgotne dni. Wyczyściłem świece i problem na jakiś czas zanikł. Zimą różnie. Jak było bardzo zimno, ale w miarę sucho to odpalał. 2 tygodnie temu wymieniłem kable WN, na chwilę (2 dni) pomogło. Miał dalej problemy z odpaleniem. Tydzień temu żona zaliczyła stłuczkę (cała lewa strona zagnieciona), brak jednocześnie uszkodzeń co do elementów w komorze silnika (przynajmniej nic nie widać). Próbowałem odpalić na kluczyk, ale momentalnie rozładował się akumulator. Podłączałem na kable z drugiego samochodu, to rozrusznik nawet nie chciała zakręcić. Dodam, że padał deszcz. na popych też żadnego skutku. Holowałem go więc do domu. Na drugi dzień. Podjechałem 2 autem podłączyłem pod kable i golf odpalił bezproblemowo, ale nie palił na wszystkie cylindry. Wykręciłem więc świece i wyczyściłem je - były brudne i lekko wilgotne. Niestety auto nie odpala. Momentalnie wyczerpał się też akumulator. A po podłączeniu pod 2 auto na kable rozrusznik chwilę pokręci a potem staje. Automatycznie widać jakby spadek napięcia a wszystko się resetuje jakby gdzieś było zwarcie. szczerze mówiąc nie wiem co dalej. Gdzie tkwi przyczyna. Proszę o pomoc. Z góry dziękuję.



Awatar użytkownika
miś fazi
_
_
Posty: 6627
Rejestracja: ndz cze 11, 2006 13:01
Lokalizacja: Nowy Sącz

Post autor: miś fazi » czw mar 12, 2009 13:15

w pierwszej kolejności to wyjmij rozrusznik i powymieniaj w nim szczotki , oraz tulejki , najważniejsza tulejka jest w obudowie koła zamachowego , więc jej normalnie nie widać , trzeba zaglądnąć do dziury po rozruszniku , ona zazwyczaj jest bardzo wyrobiona

[ Dodano: 12 Mar 2009 12:17 ]
druga sprawa to jaki masz akumulator , bo jeśli ma zwarcia między celami to na pewno będą kłopoty z odpaleniem nawet na popych



zeke66
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 5
Rejestracja: pt kwie 28, 2006 13:27
Lokalizacja: Siemianowice Śląskie
Kontakt:

Post autor: zeke66 » czw mar 12, 2009 13:23

miś fazi pisze:w pierwszej kolejności to wyjmij rozrusznik i powymieniaj w nim szczotki , oraz tulejki , najważniejsza tulejka jest w obudowie koła zamachowego , więc jej normalnie nie widać , trzeba zaglądnąć do dziury po rozruszniku , ona zazwyczaj jest bardzo wyrobiona

druga sprawa to jaki masz akumulator , bo jeśli ma zwarcia między celami to na pewno będą kłopoty z odpaleniem nawet na popych
Generalnie to rozrusznik przez chwilę kręci, potem jakby wszystko staje. Dodam jeszcze, że dość głośno coś cyka przy przekręceniu stacyjki. Akumulator jest kilkuletni, ale do tej pory wszystko było z nim idealnie. Nawet w największy mróz kręcił.



Awatar użytkownika
miś fazi
_
_
Posty: 6627
Rejestracja: ndz cze 11, 2006 13:01
Lokalizacja: Nowy Sącz

Post autor: miś fazi » czw mar 12, 2009 13:28

cyka Ci elektromagnes jak masz za słaby prąd , a akumulator kilkuletni może paść momentalnie z dnia na dzień , nawet jak palisz z innego auta a Twój aku jest zwarty to tak samo inny akumulator pracuje jakby na zwarciu , i nie kręci dobrze , najlepiej to wyjmij całkiem swój i załóż na próbe inny pewny



zeke66
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 5
Rejestracja: pt kwie 28, 2006 13:27
Lokalizacja: Siemianowice Śląskie
Kontakt:

Post autor: zeke66 » czw mar 12, 2009 13:34

Spróbuję podpiąć inny akumulator. Ale to tak naprawdę tylko połowa problemu. Chyba że akumulator ma też wpływ na zapłon.



Awatar użytkownika
miś fazi
_
_
Posty: 6627
Rejestracja: ndz cze 11, 2006 13:01
Lokalizacja: Nowy Sącz

Post autor: miś fazi » czw mar 12, 2009 13:44

oczywiście że ma , nawet jak aku już kiepski to w czasie rozruchu bierze dużo pradu . i nie wystarcza na dobrą iskre



zeke66
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 5
Rejestracja: pt kwie 28, 2006 13:27
Lokalizacja: Siemianowice Śląskie
Kontakt:

Post autor: zeke66 » czw mar 12, 2009 13:59

Dzięki. Muszę w takim razie pokombinować z innym akumulatorem. Pytanko w takim razie. CZy do podpięcia na chwilę muszę mieć identyczny akumulator?? CZy nic się nie stanie z drugim akumulatorem? Na jakie wartości zwracać uwagę??



Awatar użytkownika
miś fazi
_
_
Posty: 6627
Rejestracja: ndz cze 11, 2006 13:01
Lokalizacja: Nowy Sącz

Post autor: miś fazi » czw mar 12, 2009 14:23

nic sie nie stanie , aku 12 V jak każdy i tak w okolicy 50 Ah , czyli amperogodzin , prąd rozruchowy jak u Ciebie ponad 200A
Ostatnio zmieniony czw mar 12, 2009 14:25 przez miś fazi, łącznie zmieniany 1 raz.



Zablokowany

Wróć do „Techniczne (archiwum)”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 52 gości