amortyzatory....nowe czy uzywane ogyginalne?????
Moderatorzy: G0 Karcio, Qto, marcin7x5, VIP
amortyzatory....nowe czy uzywane ogyginalne?????
jak w temacie chcial bym sie poradzic kolegow wlasnie czy zakupic nowe amortyzatory czy moze uzywane oryginalne od golfa z niemiec???????
bo musze wymienic,nie mailem kasy i zalozylem jeden uzywany za szrotu,bo jeden mi sie zatarl...niedaleko mnie facet ma kolo 25 glofow II z niemiec na czesci i oferuje caly komplet tzn poduszki,odboje,oslony,amortyzatory i sprezyny,mowi ze w dobrym stanie za 200 zl
a za wszystko nowe musial bym dac ze 450-500 zl
prose o rade co myslicie,moze ktos zakladal uzywane oryginalne....
za odp z gory dzieki
bo musze wymienic,nie mailem kasy i zalozylem jeden uzywany za szrotu,bo jeden mi sie zatarl...niedaleko mnie facet ma kolo 25 glofow II z niemiec na czesci i oferuje caly komplet tzn poduszki,odboje,oslony,amortyzatory i sprezyny,mowi ze w dobrym stanie za 200 zl
a za wszystko nowe musial bym dac ze 450-500 zl
prose o rade co myslicie,moze ktos zakladal uzywane oryginalne....
za odp z gory dzieki
Zasadniczo rzeczy takie, jak hamulce, żarówki, amortyzatory wymienia się parami! Co do amortyzatorów to odradzam zakładanie używanych-jeśli nawet wyglądają, że są w dobrym stanie to kilka tygodni na polskich drogach i się skończą...poszukaj dobrze, bo sądzę, że nawet najtańsze fabrycznie nowe wytrzymaj dłużej niż używane...
ja znow wolal bym orginalne i uzywane.kupulem niedawno do swojego mk2 nowe amortyzatory na tyl najtansza jakie byly i co po 1 tys kmokazalo sie ze sa zlom sam je montowalem wiec gwarancji mi nieuznano.zakupilem wiec orginalne uzywki zrobilem 10tys i jest ok. ale oczywiscie te uzywki sprawdz bo faktycznie moze to byc szmelc
Ostatnio zmieniony ndz lut 08, 2009 22:12 przez pawel0189, łącznie zmieniany 1 raz.
he he no ja pytalem w sklepie i oferowali mi MAGNUM jakies takie cena za sztuke 95zl,sprzedawca polecal...mowil ze ludzie kupuja i nie narzekaja...ja mam mk2 1989 tak ze do mnie podchodza wklady wymienne nie cala kolumna,
no a moj golf jezdzi juz w polsce 4,5lat i mial jeszcze oryginalne amortyzatory bo jak pisalem jeden mi sie zatarl...wytrwaly 4 lata na naszych dziurawcach...te co mam okazje kupic sa od niemieckiego golfa bo gosc sprowadza tylko na czesci...nie wiem moze warto bylo by zaryzykowac
no a moj golf jezdzi juz w polsce 4,5lat i mial jeszcze oryginalne amortyzatory bo jak pisalem jeden mi sie zatarl...wytrwaly 4 lata na naszych dziurawcach...te co mam okazje kupic sa od niemieckiego golfa bo gosc sprowadza tylko na czesci...nie wiem moze warto bylo by zaryzykowac
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 68 gości



