sterownik biegu jałowego

Masz problem ze swoim VW?
Napisz tutaj co go boli :)

Moderatorzy: G0 Karcio, Qto, marcin7x5, VIP

Awatar użytkownika
miszel78
Mały gagatek
Mały gagatek
Posty: 121
Rejestracja: pn maja 30, 2005 00:51
Lokalizacja: Łódź / Warszawa
Kontakt:

sterownik biegu jałowego

Post autor: miszel78 » pt lut 06, 2009 15:10

Witam,

Czy jest coś takiego co się nazywa "sterownik biegu jałowego"? Szukałem i na forum i przez google i trochę jestem zmieszany. Czy ma to coś wspólnego z silniczkiem krokowym, czy jest to to samo a może zupełnie co innego. Czy jest to nazwa fachowa czy jakoś inaczej się to nazywa? Gdzie się to znajduje w moim aucie jak wygląda i ile może kosztować? Nie jestem specjalistą z dziedziny mechaniki pojazdowej, a jestem ciekaw co i jak bo okazuje się że coś takiego muszę wymienić w swoim bolidzie. Dziękuję za odpowiedzi.


[url=http://dziecineostrady.prv.pl][img]http://img191.imageshack.us/img191/3922/troll7sx.jpg[/img][/url]

Awatar użytkownika
miś fazi
_
_
Posty: 6627
Rejestracja: ndz cze 11, 2006 13:01
Lokalizacja: Nowy Sącz

Post autor: miś fazi » pt lut 06, 2009 17:01

to jest silniczek krokowy , nazywany sterownikiem biegu jałowego



Awatar użytkownika
miszel78
Mały gagatek
Mały gagatek
Posty: 121
Rejestracja: pn maja 30, 2005 00:51
Lokalizacja: Łódź / Warszawa
Kontakt:

Post autor: miszel78 » pt lut 06, 2009 17:34

i możliwe że ten silniczek oryginalny kosztuje 600 zł a zamiennik 300? Tak mi powiedział mechanik w Wawie....


[url=http://dziecineostrady.prv.pl][img]http://img191.imageshack.us/img191/3922/troll7sx.jpg[/img][/url]

Awatar użytkownika
miś fazi
_
_
Posty: 6627
Rejestracja: ndz cze 11, 2006 13:01
Lokalizacja: Nowy Sącz

Post autor: miś fazi » pt lut 06, 2009 18:05

nawet jak na oryginał to troszke drogo 600 , jeszcze bym sie zgodził na 300



Tomek_Dx
Ma gadane
Ma gadane
Posty: 153
Rejestracja: pt sty 07, 2005 01:37
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Tomek_Dx » pt lut 06, 2009 20:13

Po co od razu wymieniać. Też mam ten silnik AAM i obroty mi falowały. Oczywiście silniczek krokowy dla mechaników jest nierozbieralny ale Polak potrafi:) Ja go rozebrałem na czynniki pierwsze wymyłem w denaturacie wszytskie części, nasmarowałem i od pół roku hula jak nowy i parę stówek w kieszeni. A co do zamienników silniczków krokowych to czytałe że wytrzymują góra 6 m-cy


Tomek Dx

Awatar użytkownika
miszel78
Mały gagatek
Mały gagatek
Posty: 121
Rejestracja: pn maja 30, 2005 00:51
Lokalizacja: Łódź / Warszawa
Kontakt:

Post autor: miszel78 » sob lut 07, 2009 12:04

No niestety miałem nóż na gardle i musiałem to naprawić szybko. Nie było czasu na bawienie się samemu w czyszczenie... Mam swój stary, wymieniony silniczek, więc może go odczyszczę i w razie czego będę trzymał w garażu. No i mam nadzieję, że ten co mi zamontował pochodzi znacznie dłużej niż 6 miesięcy...


[url=http://dziecineostrady.prv.pl][img]http://img191.imageshack.us/img191/3922/troll7sx.jpg[/img][/url]

Zablokowany

Wróć do „Techniczne (archiwum)”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 69 gości