Renowacja manetki MFA - smarowanie

Masz problem ze swoim VW?
Napisz tutaj co go boli :)

Moderatorzy: G0 Karcio, Qto, marcin7x5, VIP

Awatar użytkownika
Xabingo
Forum Master
Forum Master
Posty: 1787
Rejestracja: śr lip 11, 2007 10:52
Lokalizacja: TBU
Kontakt:

Renowacja manetki MFA - smarowanie

Post autor: Xabingo » śr sty 28, 2009 18:39

Witam!
Zakupiłem manetkę MFA i zauważyłem, że nie ma ona smaru. :shock:
Smar powinien być wszędzie tam gdzie są ruchome elementy, a w mojej manetce tego nie ma.
Wyczyściłem dokładnie całą manetkę i teraz trzeba "dodać" jej trochę smaru. Jaki smar stosować, bo z tego co wiem to nie jest zwykły smar. :chytry:
I jeszcze takie pytanko - przełącznik którym przełącza się między MFA1 i MFA2 - tam co jest 0 1 2 0 chodzi ciężko, tak jak by był zabrudzony wewnątrz, jak to poprawić, żeby chodziło lekko, da się to rozebrać? Pasowało by to tam nasmarować.
Ostatnio zmieniony czw sty 29, 2009 16:00 przez Xabingo, łącznie zmieniany 1 raz.


MK2 ukończone w 95%
Obrazek Piszę poprawnie po polsku.

Obrazek

Awatar użytkownika
sas_gti
Mistrz KieroVWnicy
Mistrz KieroVWnicy
Posty: 5063
Rejestracja: sob lip 16, 2005 01:24
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: sas_gti » śr sty 28, 2009 19:24

wazelina techniczna będzie dobra. Nie smaruj tylko styków elektrycznych
Manetkę rozbierzesz ściagajać taki jakby kapturek na jej końcu.
Uważaj żeby zapamiętać w jakiej kolejnosci Ci wypadną części ze środka.
pzdr



Awatar użytkownika
Xabingo
Forum Master
Forum Master
Posty: 1787
Rejestracja: śr lip 11, 2007 10:52
Lokalizacja: TBU
Kontakt:

Post autor: Xabingo » śr sty 28, 2009 20:51

sas_gti pisze:Uważaj żeby zapamiętać w jakiej kolejnosci Ci wypadną części ze środka.
przydały by się jakieś schematy jak to złożyć.
sas_gti pisze:wazelina techniczna będzie dobra.
A oryginalnie też była stosowana wazelina techniczna?


Zamieszczam 2 fotki manetki (elementu, który chcę rozebrać).
Na zdjęciu "1" zaznaczyłem, przełącznik, który "chodzi" ciężko. Czerwonym kółkiem zaznaczyłem to co chcę rozebrać. Wie ktoś jak to później złożyć?
Na zdjęciu "2" zaznaczyłem strzałką "cycek" który otwiera końcówkę manetki.
Tylko ten cycek trzeba wgnieść? jak to zrobić, żeby nie pokrzywić plastiku i nic nie uszkodzić?
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Ostatnio zmieniony czw sty 29, 2009 16:01 przez Xabingo, łącznie zmieniany 1 raz.


MK2 ukończone w 95%
Obrazek Piszę poprawnie po polsku.

Obrazek

Awatar użytkownika
sas_gti
Mistrz KieroVWnicy
Mistrz KieroVWnicy
Posty: 5063
Rejestracja: sob lip 16, 2005 01:24
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: sas_gti » czw sty 29, 2009 19:07

Tak trzeba naciasnąć na ten cycek albo podważyc ten cały plastik.
ogrzej tworzywo do temp powiedzmy 50 czy 70 stopni, wtedy jest mniejsza szansa że pęknie.
Czy fabrycznie była wazelina techniczna to nie wiem bo nie oddawałem do analizy :p ale na pewno taka substancja sie do tego celu nadaje.
Schematu tego przełącznika nie znajdziesz chyba ze chodzi Ci o schemat elektryczny.
Manetka jest na schematach np w "sam naprawiam" Mam na mysli to jak jest podłączona w instlację elektryczną samochodu ale wewnętrzego schematu przełącznika MFA nie posiadam i też nie sądzę aby taki był do znalezienia ale kto wie. Moze ktos ma i zaraz wrzuci



Awatar użytkownika
Xabingo
Forum Master
Forum Master
Posty: 1787
Rejestracja: śr lip 11, 2007 10:52
Lokalizacja: TBU
Kontakt:

Post autor: Xabingo » pt sty 30, 2009 13:46

Dzięki za pomoc. Przełącznik zrobiłem i działa jak nówka, leciutko :)

Zdjęcie 0. Przełącznik który rozbierałem. Literką A oznaczyłem przesuwak, który trzeba wyjąć. Ja go pod wadziłem śrubokrętem z jednej strony - wtedy wyskoczył z zatrzasku i tak samo z drugiej strony. Jeśli śrubokręt opieramy o plastik to trzeba coś pod to podłożyć np.tekturę, żeby nie pokrzywić plastiku.
1. od tyłu widać taki ząbek, nie wgniatamy go tylko podnosimy plastik tak żeby przeszedł nad tym ząbkiem, trzeba go tylko leciutko podnieść śrubokrętem (plastik musi być ciepły, żeby nie pękł) Ja to robiłem w temperaturze 22st.C. Zsuwamy plastik, ale trzeba pamiętać, żeby nie urwać kabelków - jak będziemy wyciągać tą końcówkę to kable muszą "iść" za tym bez oporów.

Nie będę dalej opisywał jak to rozbierać, bo z tym każdy sobie poradzi.
Czyścimy i smarujemy to co trzeba.

I składamy wszystko do kupy:
2. napisane na zdjęciu co robić.
3. robimy to co na zdjęciu 2 i wygląda to tak jak na foto 3.
4. Cyferką 2 oznaczyłem to co przesuwa się na ścieżkach płytki.
5. Tak ma być to nałożone
6. Sprężynkę z zakończeniami (kapturkami) wkładamy w to miejsce co zaznaczyłem strzałką (smarujemy kapturki wazeliną, bo to one trą).
7. Włożona sprężynka z kapturkami w swoje miejsce.
8. Jedną sprężynkę zakładamy tak jak na foto.
9. Drugą wkładamy na taki "cycek" wewnątrz obudowy.
10. Tak ma to wyglądać.
11. I to wszystko co zrobiliśmy od początku wsuwamy w odpowiednie miejsce w przełączniku - tak jak na foto.
12. "Goła" obudowa - wkładamy do niej sprężynkę tą co na foto 9 (druga sprężynka) i nakładamy na manetkę.
13. Przełącznik funkcji MFA ze swoją sprężynką. Jak nałożyliśmy to co na foto 12 to teraz trzeba włożyć ten przełącznik funkcji. Ma wejść lekko, tylko trzeba palcem trzymać wsunięty taki "duperelek" miedziany. Jeśli go nie będziemy przyciskać palcem to przełącznik nie "wejdzie" - zaznaczyłem to na foto 15.
14.To co na foto 13.
15.Czytaj opis do foto 13.
No i na samym końcu wkładamy przesuwak 0 1 2 0.
KONIEC :grin:
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Ostatnio zmieniony pt sty 30, 2009 14:21 przez Xabingo, łącznie zmieniany 5 razy.


MK2 ukończone w 95%
Obrazek Piszę poprawnie po polsku.

Obrazek

Zablokowany

Wróć do „Techniczne (archiwum)”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 113 gości