problem z kierunkowskazami
Moderatorzy: G0 Karcio, Qto, marcin7x5, VIP
problem z kierunkowskazami
witam!
mam problem w swoim mk3, chodzi o to że czasami gdy włącze kierunkowskaz (obojętnie czy prawy czy lewy) to on nie działa w ogóle lub tylko raz mignie kontrolka i koniec, czasami też kontrolka miga bardzo szybko(choć kierunkowskaz i tak nie działa) tak jak by żarówki były spalone ale wszystkie żarówki są ok. Lub gdy włączę światła awaryjne to mrugają tylko z przodu. Albo jest też tak że gdy włącze wsteczny to żarówki i kontrolka zaczną słabo migać i nie to że jedna strona ale obie na raz! nie wiem co jest tego powodem. Jeśli ktoś sie już z czyms takim spotkał proszę mi pomóc.
pozdro
mam problem w swoim mk3, chodzi o to że czasami gdy włącze kierunkowskaz (obojętnie czy prawy czy lewy) to on nie działa w ogóle lub tylko raz mignie kontrolka i koniec, czasami też kontrolka miga bardzo szybko(choć kierunkowskaz i tak nie działa) tak jak by żarówki były spalone ale wszystkie żarówki są ok. Lub gdy włączę światła awaryjne to mrugają tylko z przodu. Albo jest też tak że gdy włącze wsteczny to żarówki i kontrolka zaczną słabo migać i nie to że jedna strona ale obie na raz! nie wiem co jest tego powodem. Jeśli ktoś sie już z czyms takim spotkał proszę mi pomóc.
pozdro
- Zico63b
- Mistrz KieroVWnicy

- Posty: 4241
- Rejestracja: pt cze 06, 2008 21:45
- Lokalizacja: Bielsko-Biała
To jest brak masy na wtykach tylnych lamp. Należy te wtyki oraz odpowiadające im styki na płytce żarówek przeczyścić starannie ale delikatnie. Masa to pin do którego dochodzą (może być kilka w wersji przystosowanej do haka przyczepy) kable koloru brązowego. Można też oczyścić samo mocowanie masy do blachy na tylnym błotniku w bagażniku.
Zico63b pisze:To jest brak masy na wtykach tylnych lamp. Należy te wtyki oraz odpowiadające im styki na płytce żarówek przeczyścić starannie ale delikatnie. Masa to pin do którego dochodzą (może być kilka w wersji przystosowanej do haka przyczepy) kable koloru brązowego. Można też oczyścić samo mocowanie masy do blachy na tylnym błotniku w bagażniku.
dzięki za info, jutro będe z tym walczył, mam nadzieję że przeczyszczenie pomoże
[ Dodano: 13 Sty 2009 15:43 ]
a jeśli przeczyszczenie nic nie da to co może być jeszcze przyczyną tej awarii???
no więc dzisiaj przeczyściłem wszystkoo co sie dało i nadal jest to samo a nawet gorzej;( teraz jak wciskam hamulec to zapalają sie wszystkie kierunkowskazy! normalnie nie wiem juz co mam robic! pomocy!
[ Dodano: 13 Sty 2009 22:04 ]
dodam też że gdy światła są zgaszone to kierunkowskazy działają ok, awaryjne też ok ale gdy się załączy światła to normalnie mryga wszytko jak choinka
[ Dodano: 13 Sty 2009 22:04 ]
dodam też że gdy światła są zgaszone to kierunkowskazy działają ok, awaryjne też ok ale gdy się załączy światła to normalnie mryga wszytko jak choinka
- Zico63b
- Mistrz KieroVWnicy

- Posty: 4241
- Rejestracja: pt cze 06, 2008 21:45
- Lokalizacja: Bielsko-Biała
To jest dokładne gwarowe określenie tej usterki.
Nie kontaktują ścieżki masowe płytki żarówek z blachą, na 100%. Te ścieżki poznać można po tym, że "odwiedzają" każdą z żarówek na płytce, inne ścieżki idą tylko do konkretnej żarówki - można to obejrzeć po wymontowaniu płytki i zabraniu pod dobre oświetlenie. Znaleźć będzie też można wypalone miejsce gdzie nie przepływa prąd: albo w miejscu stykania z konektorkiem wtyczki albo pękniętą po prostu ścieżkę. Może też być coś z samym kablem po np przewożeniu dużego ładunku.
Kawałkiem kabla połącz cokół którejkolwiek żarówki (nie dzióbek tylko blaszaną część) ze śrubką mocującą lampę i sprawdź działanie. Gdy zacznie działać - szukaj jeszcze raz, dokładniej.
To typowe objawy - działa każde ze świateł ale w pojedynkę, z innym nie pracuje.
Nie kontaktują ścieżki masowe płytki żarówek z blachą, na 100%. Te ścieżki poznać można po tym, że "odwiedzają" każdą z żarówek na płytce, inne ścieżki idą tylko do konkretnej żarówki - można to obejrzeć po wymontowaniu płytki i zabraniu pod dobre oświetlenie. Znaleźć będzie też można wypalone miejsce gdzie nie przepływa prąd: albo w miejscu stykania z konektorkiem wtyczki albo pękniętą po prostu ścieżkę. Może też być coś z samym kablem po np przewożeniu dużego ładunku.
Kawałkiem kabla połącz cokół którejkolwiek żarówki (nie dzióbek tylko blaszaną część) ze śrubką mocującą lampę i sprawdź działanie. Gdy zacznie działać - szukaj jeszcze raz, dokładniej.
To typowe objawy - działa każde ze świateł ale w pojedynkę, z innym nie pracuje.
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 113 gości


