Kluczyk scyzoryk - ile go można bezpiecznie rozłożyć?
Moderatorzy: G0 Karcio, Qto, marcin7x5, VIP
Kluczyk scyzoryk - ile go można bezpiecznie rozłożyć?
Wypadł mi kluczyk z ręki na kafelki. Od tej pory kilka razy zdażył się problem z odpaleniem, po przekręceniu na zapłon lub krótkiej chwili odpalenia - zapala się na desce ikonka kluczyka i jakiś komunikat na kompie. Jak poprztykam kluczykiem - działa. Mam drugi sprawny klucz, ale nie o to chodzi, żeby ten zły odstawić do lamusa, nie chcę też w mroźny poranek przeżyć katastrofy. Sądzę, że mógł się naruszyć immobiliser, ale jak przeczytałem kilka postów o kodowaniu nie wiem, na ile mogę sobie pozwolić na rozłożenie kluczyka. Czy można go rozpołowić bez ryzyka problemów, a co jak wypadnie mi bateria?
jak sprawdzić ten transponder, czy dobrze siedzi?
jak sprawdzić ten transponder, czy dobrze siedzi?
samo rozpolowienie niczemu nie zaszkodzi - najwyzej wyrobia sie zatrzaski i bedzie coraz latwiej go podzielic.
baterie sa w czesci z przyciskami i w twoim przypadku nawet nie musisz tam zagladac.
aby rozebrac te czesc z transponderem bedziesz musial odkleic znaczek aby dostac sie do srubki. odklejenie nie jest latwe i znaczek moze sie uszkodzic przy podwazaniu i brzydko to wyglada.
nowy znaczek z logo to koszt od 10 zl w gore. zelowych po 5 zl nie polecam.
transponder jest umocowany (wcisniety) w dopasowanym rowku i wlasciwie nie jest mozliwe aby sie przesunal.
no chyba ze ktos kombinowal i wymienial transponder wywiercajac dziure w miejscu jego zamocowania - metoda znana, sam tak zrobilem bo szkoda mi bylo znaczka
baterie sa w czesci z przyciskami i w twoim przypadku nawet nie musisz tam zagladac.
aby rozebrac te czesc z transponderem bedziesz musial odkleic znaczek aby dostac sie do srubki. odklejenie nie jest latwe i znaczek moze sie uszkodzic przy podwazaniu i brzydko to wyglada.
nowy znaczek z logo to koszt od 10 zl w gore. zelowych po 5 zl nie polecam.
transponder jest umocowany (wcisniety) w dopasowanym rowku i wlasciwie nie jest mozliwe aby sie przesunal.
no chyba ze ktos kombinowal i wymienial transponder wywiercajac dziure w miejscu jego zamocowania - metoda znana, sam tak zrobilem bo szkoda mi bylo znaczka
Krzycho, black new beetle 2.0i apk>aqy '99
www.newbeetle.pl

www.newbeetle.pl

Rozpołowiłem kluczyk, waham się nad znaczkiem. Bo dalej nie wiem, czy pod wpływem upadku może uszkodzić się sam transponder, czy raczej coś co styka go ze stacyjką czy coś w tym rodzaju, bo jak poruszam grotem - wraca sprawność. Usterka zdarza się, tzn. nie jest ciągle. Czy ten transponder dotyka jakoś metalowego grota, czy nie musi, a jeśli tak to czy w samym mechaniźmiku składania nie ma utraty kontaktu??
Dobra, panowie, plusiki. A przy okazji: czy ten transponder mógł się potłuc i działać czasem źle? Bo wynika z powyższego, że niczego tam w środku nie dotyka, działa coś jakby bezprzewodowo ze stacyjką. Dziś biorę dwa klucze, zobaczymy co się będzie działo. A jeśli oba klucze źle zadziałają i upadek kluczyka to zbieg okoliczności, to co może szwankować, jak się tam dostać??
- kkaarrrooll
- Mały gagatek

- Posty: 105
- Rejestracja: pt paź 03, 2008 13:05
- Lokalizacja: NEL
- Kontakt:
- lukasfenix
- Gadatliwa bestia

- Posty: 648
- Rejestracja: sob sie 04, 2007 19:14
- Lokalizacja: Poznań
Tutaj masz foto poradę jak możesz to zrobić:kkaarrrooll pisze:Witam wszystkich
Podepnę się do tematu , Wiecie może czy da radę przełożyć ten transponder ze zwykłego kluczyka do kluczyka typu scyzoryk i czy będzie wszystko działać , i jak to się ma do samego transpondera czy po jego naruszeniu nic mu się nie stanie ?? oto zdjęcia tych kluczyków
http://forum.vwgolf.pl/viewtopic.php?t= ... t=scyzoryk
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 49 gości



