co o tym mnyslicie ? czy wypadałoby zalozyc jakas sonde z podgrzewaniem ? czy ta jednoprzewowodowa nei bedzie dzialac ze zbyt duzym opoznieniem? czy nie bedzie zle wskazywac ? mowie powaznie ,wiec prosze powstrzymajcie sie od komentarzy typu : skoro tak zalozyli w fabryce to znaczy ze tak ma byc
zalezy mi na tym zeby nie kombinowac w ciezko dostepnym miejscu i miec lepszy dostep w razie ewentualnej awarii. Co o tym myslicie ?
sa przeciez montowane w VW sondy w kacie , sa to 4 przewodowe i jakos widac sie sprawdzaja nizej .
aha tak na marginesie to poprzednia sonda wytrzymala moze 50-60 tys , kupiona jakas MAde in USA za 90 zł




