Padaja cewki...

Masz problem ze swoim VW?
Napisz tutaj co go boli :)

Moderatorzy: G0 Karcio, Qto, marcin7x5, VIP

Awatar użytkownika
mateusz18
Ma gadane
Ma gadane
Posty: 179
Rejestracja: czw paź 25, 2007 21:40
Lokalizacja: Tarnów

Padaja cewki...

Post autor: mateusz18 » wt gru 23, 2008 20:26

Witam, mam taki problem z golfem III abu 1993rok, gdyz w okresie miesiaca padla mi druga cewka zaplonowa(cewka jest tutaj z modulem), czym to moze byc spowodowane?
czy za miesciac znow padnei mi ta nowa cewka?



blueregard

Post autor: blueregard » wt gru 23, 2008 20:34

mi w IV 1.6 tez padly 2 pod rzad a i mam podjerzenie 3. Zastanawialem sie nawet czy to jakas trefna seria czy cos :P



Awatar użytkownika
Paweł Marek
V.I.P.
V.I.P.
Posty: 26259
Rejestracja: czw lis 18, 2004 22:29
Lokalizacja: Biertowice, Małopolska

Post autor: Paweł Marek » wt gru 23, 2008 21:26

mateusz18 pisze:czym to moze byc spowodowane?
1. pech
2. złe zmasowanie cewki (dorób do śróby cewki kabel masowy lub wyczyść z lakieru i korozji blachę wokół otworów na śróbki mocujące cewkę)


Kto o coś spytał i uzyskał poradę niech czuje się zobowiązany napisać o rezultatach -pomogło, nie pomogło, jakie było właściwe rozwiązanie problemu.

greg

Post autor: greg » wt gru 23, 2008 21:59

a może zostawiasz na przekreconym kluczyku zgaszone auto?



Awatar użytkownika
mateusz18
Ma gadane
Ma gadane
Posty: 179
Rejestracja: czw paź 25, 2007 21:40
Lokalizacja: Tarnów

Post autor: mateusz18 » wt gru 23, 2008 22:07

Kabel od cewki do silnika masowy jest.
Nie jak wylaczam stacyjke to calkiem, i wyciagam kluczyk zawsze.

Macie jeszcze jakies pomysly?



Awatar użytkownika
zodiak
VWGolf.pl Killer
VWGolf.pl Killer
Posty: 2584
Rejestracja: pn sty 03, 2005 00:17
Lokalizacja: gdzieś w Polsce

Post autor: zodiak » wt gru 23, 2008 22:09

greg pisze:a może zostawiasz na przekreconym kluczyku zgaszone auto?
Może sobie zostawić na przekręconym kluczyku choćby na tydzień i cewka nie powinna paść, to nie fiat 126p :pub:

A jak cewka pada, to tak jak ktoś napisał kiepska masa, ale może też być coś ze śwoecami (czy silnik pracuje równo przed uszkodzeniem cewki czy wypadają zapłony?).


Zagazowany KR już sprzedany :( , teraz jeżdzi się ABFem :) Abf czyli Abfahrt
Nad ranem:
-żona :gdzie byłeś mordo?!!
-on : na Fylypynach.

Awatar użytkownika
mateusz18
Ma gadane
Ma gadane
Posty: 179
Rejestracja: czw paź 25, 2007 21:40
Lokalizacja: Tarnów

Post autor: mateusz18 » wt gru 23, 2008 22:18

Po zalozeniu nowej cewki silnik pracuje idealnie, rowniutko.
Ale jak padla to nagle zgasl i koniec, jak druga cewka padla to tez nagle zgasl i koniec.



greg

Post autor: greg » wt gru 23, 2008 22:20

zodiak pisze:Może sobie zostawić na przekręconym kluczyku choćby na tydzień i cewka nie powinna paść,
jak chcesz to ci wyślę tak uwaloną cewkę z mk3 1,8 ABS

[ Dodano: Wto Gru 23, 2008 9:21 pm ]
pęka obudow ai po nagrzaniu tj po ok 20 minutach jazdy sypią iskry - samochód gaśnie - nie odpalisz aż do wystygniecia - wiec nie mów że to nie Fiat, drugi kumpel tą metodą w mk4 1,6 uwalił 2 cewki



Awatar użytkownika
mateusz18
Ma gadane
Ma gadane
Posty: 179
Rejestracja: czw paź 25, 2007 21:40
Lokalizacja: Tarnów

Post autor: mateusz18 » wt gru 23, 2008 22:27

Ale o co wam chodzi z tym?
ze sie zostawia zgaszone auto na wlaczonym zaplonie??



Awatar użytkownika
zodiak
VWGolf.pl Killer
VWGolf.pl Killer
Posty: 2584
Rejestracja: pn sty 03, 2005 00:17
Lokalizacja: gdzieś w Polsce

Post autor: zodiak » wt gru 23, 2008 22:50

Przy włączonym zapłonie i zgaszonym silniku po ok. sekundzie odcinane jest zasilanie cewki.
Przynajmniej tak powinno być w sprawnym golfie.


Zagazowany KR już sprzedany :( , teraz jeżdzi się ABFem :) Abf czyli Abfahrt
Nad ranem:
-żona :gdzie byłeś mordo?!!
-on : na Fylypynach.

greg

Post autor: greg » wt gru 23, 2008 22:57

zodiak pisze:Przynajmniej tak powinno być w sprawnym golfie.
znaczy się że oba są niesprawne - bo oba podawały napięcie - a przypadek palenia cewek w mk4 po włączonym zapłonie był już kilka razy poruszany na forum



Awatar użytkownika
zodiak
VWGolf.pl Killer
VWGolf.pl Killer
Posty: 2584
Rejestracja: pn sty 03, 2005 00:17
Lokalizacja: gdzieś w Polsce

Post autor: zodiak » wt gru 23, 2008 23:06

Tego to już nie wiem, być może to jakaś bolączka trapiąca te modele, w każdym razie począwszy od zapłonu tranzystorowego w mk2 w czasie gdy silnik nie pracuje a włączony jest zapłon zasilanie uzwojenia cewki powinno być odłączane właśnie w celu jej ochrony przed przegrzaniem. Być może palenie się uzwojeń po wyłączeniu zapłonu związane jest z kiepskiej jakości modułem zapłonu (w kiepskich zamiennikach) przed uzwojeniem cewki (i to on powoduje "smażenie się" uzwojenia).


Zagazowany KR już sprzedany :( , teraz jeżdzi się ABFem :) Abf czyli Abfahrt
Nad ranem:
-żona :gdzie byłeś mordo?!!
-on : na Fylypynach.

greg

Post autor: greg » wt gru 23, 2008 23:12

ale i tak odbiegliśmy od tematu - mateusz18, ma problem - pozostaje założyć następną (nawet używkę ) i czekać czy zdechnie - jak zdechnie to win ana pewno nie w słabej ich jakośći bo 2 razy to jeszcze rozumiem ale więcej to już przegięcie



Awatar użytkownika
sas_gti
Mistrz KieroVWnicy
Mistrz KieroVWnicy
Posty: 5063
Rejestracja: sob lip 16, 2005 01:24
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: sas_gti » śr gru 24, 2008 02:02

pomińmy takie ekstremalne przypadki jak zostawianie auta na tydzień z przekreconym kluczykiem :P
nikt natomiast nie wtrącił że utrodniony przeskok iskry na zużytych lub złej jakości świecach, kablach zapłonowych, palcu, kopułce oraz przy złym doborze tych elementów (np świece od zupełnie innego silnika czy kable o złym oporze , np podróbki) może powodować palenie cewek i każdego elementu po drodze. Myslę że warto o tym wspomnieć.
A tak na marginesie to jeszcze nie tragedia :p Jaka to firma? Moze to byc przypadek i masz pecha



Zablokowany

Wróć do „Techniczne (archiwum)”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 134 gości