1,3 NZ zalewa silnik?

Masz problem ze swoim VW?
Napisz tutaj co go boli :)

Moderatorzy: G0 Karcio, Qto, marcin7x5, VIP

pablo111l
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 269
Rejestracja: czw mar 02, 2006 11:44
Lokalizacja: ostróda

1,3 NZ zalewa silnik?

Post autor: pablo111l » wt gru 16, 2008 19:32

witam
Odpala mi na benzynie idealnie, ale tylko raz. Jak zgaszę to już nie odpalę. Mogę kręcić i nic. Tylko benzynę czuć. A jak odpalę to jest troszkę dymu i w spalinach też czuć. Co mam zrobić? Jaka przyczyna może być? Coś przeczyścić? Jest jakaś regulacja? Na gazie jest w sumie dobrze oprócz podwyższonego spalania.



Awatar użytkownika
Paweł Marek
V.I.P.
V.I.P.
Posty: 26259
Rejestracja: czw lis 18, 2004 22:29
Lokalizacja: Biertowice, Małopolska

Post autor: Paweł Marek » wt gru 16, 2008 21:19

Jak odpalasz i odpalisz po raz pierwszy to już chodzi dobrze? Czy gasnie.?


Kto o coś spytał i uzyskał poradę niech czuje się zobowiązany napisać o rezultatach -pomogło, nie pomogło, jakie było właściwe rozwiązanie problemu.

pablo111l
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 269
Rejestracja: czw mar 02, 2006 11:44
Lokalizacja: ostróda

Post autor: pablo111l » śr gru 17, 2008 08:22

gasnac nie gasnie ale przez chwilę jak dodam gazu to sie troszke dusi i czuć benzynke w chmarze dymu. Jak się rozgrzeje to jeszcze w miare. Troszke wtedy przymula na 2 biegu zaczyna sie zbierać tak jak ma 30 km/h. (brak obrotomierza)



Awatar użytkownika
Paweł Marek
V.I.P.
V.I.P.
Posty: 26259
Rejestracja: czw lis 18, 2004 22:29
Lokalizacja: Biertowice, Małopolska

Post autor: Paweł Marek » śr gru 17, 2008 10:32

Trzeba szukać, może najpierw na próbe wypnij wtyczkę sony i czujnika temperatury niebieskiego, oceń co się bedzie działo. Może lać ktoryś wytryskiwacz, moze jest ustawiona za bogata mieszanka (watpię żeby to było przyczyną)


Kto o coś spytał i uzyskał poradę niech czuje się zobowiązany napisać o rezultatach -pomogło, nie pomogło, jakie było właściwe rozwiązanie problemu.

pablo111l
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 269
Rejestracja: czw mar 02, 2006 11:44
Lokalizacja: ostróda

Post autor: pablo111l » śr gru 17, 2008 17:39

przed chwilą robiłem próby
z odpiętym czujnikiem tem. nie odpala w ogóle
ja odpiąłem sondę jakby troszke lepiej (mniej dymu) ale zalatywało lekko benzyną. Jak wpiąłem sonde z powrotem to na benzynie nie odpalił (pewnie zalany). Odpaliłem na gazie i po przełączeniu na benzynie zgasł. Zrobiłem to samo z odpiętą sonda później i nie zgasł. (lpg ->benzyna, na benzynie nie odpalił ale pewnie zalany był). Czy rzeczywiście sonda walnięta?
Ale z tego co wiem to sonda nie pracuje od razu tylko kilkadziesiąt sekund po odpaleniu. A silnik był zimny (dzisiaj wczesniej nie odpalałem).



Awatar użytkownika
Paweł Marek
V.I.P.
V.I.P.
Posty: 26259
Rejestracja: czw lis 18, 2004 22:29
Lokalizacja: Biertowice, Małopolska

Post autor: Paweł Marek » śr gru 17, 2008 19:49

pablo111l pisze:Czy rzeczywiście sonda walnięta?
no niekoniecznie. W tym silniku skład mieszanki ustawia się na 0,7 CO, śróbą od góry zaślepioną w rogu przepływomierza, po wyjęcu wtyczki lambdy. Spaliny pobiera się z rurki idącej z kolektora wydechowego, chyba że nie masz kata to mozna z tyłu. Jeśli po takim ustawieniu ponownie podłączysz sondę i sa nadal problemy to możliwe że walnięta.


Kto o coś spytał i uzyskał poradę niech czuje się zobowiązany napisać o rezultatach -pomogło, nie pomogło, jakie było właściwe rozwiązanie problemu.

pablo111l
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 269
Rejestracja: czw mar 02, 2006 11:44
Lokalizacja: ostróda

Post autor: pablo111l » śr gru 17, 2008 20:58

czyli będę musiał się udac na stację diagnostyczną



Zablokowany

Wróć do „Techniczne (archiwum)”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Bing [Bot] i 112 gości