świece

Masz problem ze swoim VW?
Napisz tutaj co go boli :)

Moderatorzy: G0 Karcio, Qto, marcin7x5, VIP

aroarus
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 38
Rejestracja: sob wrz 13, 2008 20:56
Lokalizacja: Łańcut(Kosina)

świece

Post autor: aroarus » pn gru 08, 2008 15:43

Witam czy mógłby ktoś powiedzieć jakby wyglądałaby jazda przy niedziałającej jednej świecy(lub chwilami niedziałającej) bo coś takiego podejrzewam i nie wiem czy to dokładnie to, golf II 1.6 benzyna bez gazu



Awatar użytkownika
Szosownik
Forum Master
Forum Master
Posty: 1307
Rejestracja: sob lis 25, 2006 23:39
Lokalizacja: Ostrołęka

Re: świece

Post autor: Szosownik » pn gru 08, 2008 15:47

aroarus pisze:Witam czy mógłby ktoś powiedzieć jakby wyglądałaby jazda przy niedziałającej jednej świecy(lub chwilami niedziałającej) bo coś takiego podejrzewam i nie wiem czy to dokładnie to, golf II 1.6 benzyna bez gazu
nie równo by chodził bo cylinder nie pracowałby wtedy



Awatar użytkownika
pszczyna
VWGolf.pl Killer
VWGolf.pl Killer
Posty: 2558
Rejestracja: śr lut 08, 2006 21:54
Lokalizacja: Pszczyna .Śląsk
Kontakt:

Post autor: pszczyna » pn gru 08, 2008 16:59

Nie równa praca silnika, zrywanie oraz szarpanie .
Świeca powiadasz lecz weź pod uwagę kable WN ,kopułkę ,palec rozdzielacza



aroarus
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 38
Rejestracja: sob wrz 13, 2008 20:56
Lokalizacja: Łańcut(Kosina)

Post autor: aroarus » pn gru 08, 2008 20:47

tzn.?? wymienić czy da sie jakoś sprawdzić??



Awatar użytkownika
pszczyna
VWGolf.pl Killer
VWGolf.pl Killer
Posty: 2558
Rejestracja: śr lut 08, 2006 21:54
Lokalizacja: Pszczyna .Śląsk
Kontakt:

Post autor: pszczyna » pn gru 08, 2008 21:45

Kable w nocy sprawdzisz czy nie iskrzą , podczas pracy silnika poruszaj nimi lecz ubierz gumową rękawicę w razie czego, a co do kopułki i palca to otwierasz i sprawdzasz czy palec nie jest wytarty oraz same styki w kopułce



Awatar użytkownika
Mc_Gyver
Mały gagatek
Mały gagatek
Posty: 57
Rejestracja: pt mar 14, 2008 08:43
Lokalizacja: Tarnów
Kontakt:

Post autor: Mc_Gyver » pn gru 08, 2008 22:41

ja kiedyś miałem podobny problem...brakowało styku na linii kopułka-palec...nie mogłem za nic uruchomic samochodu przy wilgotnym powietrzu. Podobnie będzie z przebijającymi przewodami WN...przy opadach, mgle będzie problem z odpaleniem silnika...będzie łapał na jeden, dwa cylindry po czym będzie gasł...Jeśli tak się nie dzieje przy wilgotnej aurze...to pewnie będzie wina świecy.


Oo vw oO

kramar68
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 1
Rejestracja: wt gru 09, 2008 09:33
Lokalizacja: Biała Podlaska

Post autor: kramar68 » czw gru 11, 2008 20:55

Witam,
przeczytałem jak kolega wymienił świece i tutaj chciałem zadać pytanie:
również wymieniłem świece i samochód chodził (pracował) ok, ale po dwóch miesiącach coś nie tak, tzn. odpalam wchodzi w obroty pracuje ładnie ale po 20-30 sekundach zaczyna się dławić spadają obroty gaśnie, jeżeli powoli dodaje gazu da się jechać i po przejechaniu 500m - do kilometra jest już ok, praca silnika dobra.
w czasie tego rwania dymi trochę i nie taki zapach z wydechu.
Nie śmiejcie się ale wcześniej wyjeżdżając i zamykając bramę zapach był nawet do zniesienia ale nie teraz.



Zablokowany

Wróć do „Techniczne (archiwum)”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 78 gości