Eko-jazdza czy Eco-driving:)
Moderatorzy: G0 Karcio, Qto, marcin7x5, VIP
Eko-jazdza czy Eco-driving:)
Czesc. Powiedzcie mi czy Ekojazda jest zdrowa dla silników Diesla TDI ? ?? bo tyle różnych rzeczy sie naczyta łem ze nie wiem...a to ze turbine szlak trafia a to to a to tamto...co myslicie o ekojezdzie w wypadku golfa 3 TDI ?
Bastek
- Zico63b
- Mistrz KieroVWnicy

- Posty: 4241
- Rejestracja: pt cze 06, 2008 21:45
- Lokalizacja: Bielsko-Biała
Dla tzw. sieczkarni czyli silników D i TD nie szkodzi ale do TDI nie wlałbym za nic
, choćby fabryczna instrukcja pisała cokolwiek (a pisze, że można
)
A jeśli chodzi o styl to niestety, "komin trzeba od czasu do czasu przeczyścić" czyli nie wariować ale stała jazda między 1200 a 2000obr/minutę nie jest dobra.
A jeśli chodzi o styl to niestety, "komin trzeba od czasu do czasu przeczyścić" czyli nie wariować ale stała jazda między 1200 a 2000obr/minutę nie jest dobra.
Ostatnio zmieniony pn lis 17, 2008 10:32 przez Zico63b, łącznie zmieniany 1 raz.
..
oczywiscie ze chodzi o styl jazdy...kolega w pierwszym poscie chyba był na bani bo mu sie wszystko pomieszało, bo nie wierze zeby był taki zielony zeby nie odrózniać eko od bio:) wiec CHODZI O STYL JAZDY ZWANY ECO_DRIVING co o tym myslicie przy silniczku TDI?
Bastek
Odnośnie Eco drivngu możesz w TDI. Z tym że chodzi mi o nie deptanie do dechy a stopniowe przyszpieszanie co przy każdym silniku czy to benzyna czy ON daje znaczne oszczędności, tylko zwróć uwagę by nie jeździć wyłącznie z obrotami poniżej załączenia się turbinki. Nie wiem jak to jest z dojeżdżaniem do skrzyżowań na redukcjach bez hamowania czy przy TDI to nie szkodzi(to już ktoś z TDI musi się wypowiedzieć). Reasumując Eko jada to nie jest zamulanie, jak by się wydawało a najprostsza meoda na oszczędności. U mnie w 1.6 na trasie dla przykładu 110km(Zgorzelec-Zielona Góra):
-ciężka noga 8,5l/100km
-spokojna jazda(choć nie przepisowa) do120, obroty do max 4tys. przy wyprzedzaniu, hamowanie silnikiem 7l/100km
wniosek 7,50PLN na browarka w kieszeni
-ciężka noga 8,5l/100km
-spokojna jazda(choć nie przepisowa) do120, obroty do max 4tys. przy wyprzedzaniu, hamowanie silnikiem 7l/100km
wniosek 7,50PLN na browarka w kieszeni
Ostatnio zmieniony wt lis 18, 2008 08:44 przez feniks, łącznie zmieniany 1 raz.

cała prawda o jezdzie dieslembongo pisze:A tam,trza pałować klekota
Moja żona podczas mojego blisko półrocznego pobytu za granicą uprawiała eco driving,gdy wsiadłem za kierownicę to w lusterku zobaczyłem wielką chmurę czarnego dymu.Dopiero po kilku godzinach ostrej jazdy przepalił wszystkie dziadostwa....
ja smiagałem Eko jazda przez ponad 1 m-c i róznica była minimalna na spalaniu
wiec poco zamulac auto klekot musi śmigac
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 127 gości





