Rozładowuje się akumulator
Moderatorzy: G0 Karcio, Qto, marcin7x5, VIP
Rozładowuje się akumulator
Witam. Czytałem kilkanaście wątków w temacie rozładowania akumulatora ale postanowiłem jednak opisać mój problem. Ok roku temu miałem problemy z odpalaniem auta. Przy przekręcaniu kluczyka resetowały się zegary, krótkie bzyczenie i nic. Po 2-4 razach odpalał. Któregoś dnia nie odpalił. Wymieniłem akumulator, bo poprzedni już miał swoje lata i panowie w elektrycy zalecili. Akumulator Centra (55). Problem zniknął, ale powrócił po roku. Takie same objawy. Dodatkowo dwa razy akumulator się rozładował w tym jeden raz do zera bo nawet central nie działał. Po naładowaniu na maxa auto do eletromechanika.
1) Sprawdził miernikiem i ten pokazuje napięcia 13,8-13,9. Czy to nie za mało?
2) Sprawdził czy coś nie pobiera za dużo prądu i w sumie to niby jest wszystko ok. Komputer od instalacji żre najwięcej bo 0,1, ale czy to tak dużo?
3) Sprawdził i przeczyścił szczotki w alternatorze. Ładowanie jest. Czy coś tam jeszcze można zrobić?
Wg niego wszystko jest ok, tylko obawiam się że jak zwykle w najmniej spodziewanym momencie się sypnie :/ Ja nie mam pomysłów co może być przyczyną. Może ktoś ma jakieś koncepcje to będę wdzięczny.
Auto VW Golf 1,6 z gazem, 96r.
1) Sprawdził miernikiem i ten pokazuje napięcia 13,8-13,9. Czy to nie za mało?
2) Sprawdził czy coś nie pobiera za dużo prądu i w sumie to niby jest wszystko ok. Komputer od instalacji żre najwięcej bo 0,1, ale czy to tak dużo?
3) Sprawdził i przeczyścił szczotki w alternatorze. Ładowanie jest. Czy coś tam jeszcze można zrobić?
Wg niego wszystko jest ok, tylko obawiam się że jak zwykle w najmniej spodziewanym momencie się sypnie :/ Ja nie mam pomysłów co może być przyczyną. Może ktoś ma jakieś koncepcje to będę wdzięczny.
Auto VW Golf 1,6 z gazem, 96r.
- Paweł Marek
- V.I.P.

- Posty: 26259
- Rejestracja: czw lis 18, 2004 22:29
- Lokalizacja: Biertowice, Małopolska
0,1 Ampera? Nie mało. Alke napisz ile w sumie ucieka pradu. Oraz czy te napięcia na wyłącznych wszystkich odbiornikach? Bo wtedy juz troszkę by było za mało, i kwestia nadmiernej straty prądu plus niedostatecznego ładowania będzie się sumować.
Kto o coś spytał i uzyskał poradę niech czuje się zobowiązany napisać o rezultatach -pomogło, nie pomogło, jakie było właściwe rozwiązanie problemu.
Hmmm, co do szczegółowych wartości to postaram się jutro coś napisać jak podjadę jeszcze raz do elektromechanika żeby mi pokazał jeszcze raz. Z tego co pamiętam to włączone były światła i komputer do gazu. Radio podłączone ale wyłączone tzn mruga tylko dioda spod zdjętego panela. To chyba wszystko. I wtedy pokazuje ok 13,85. A ile powinno być prawidłowo? Z tym komputerem od gazu to jest tak że jak się bezpiecznik od niego wyjmie to przy zgaszonym aucie pokazuje zużycie 0,03 a jak się bezpiecznik włoży z powrotem to wskakuje na 0,13-0,14. Ile powinien zużywać jakby wszystko ok było?
- Paweł Marek
- V.I.P.

- Posty: 26259
- Rejestracja: czw lis 18, 2004 22:29
- Lokalizacja: Biertowice, Małopolska
dokładnie nie wiem, może ktoś jeszcze się wypowie, ale chyba za dużo.
13.85 na światłach to jest tak "od biedy" ale to trzeba zmierzyć na wyłączonych. 14.4 byłoby extra. Niech ci powtórzy pomiar na samym altku, powinno być jak na klemach, najwyżej 0,1 V więcej jak na klemach.
13.85 na światłach to jest tak "od biedy" ale to trzeba zmierzyć na wyłączonych. 14.4 byłoby extra. Niech ci powtórzy pomiar na samym altku, powinno być jak na klemach, najwyżej 0,1 V więcej jak na klemach.
Kto o coś spytał i uzyskał poradę niech czuje się zobowiązany napisać o rezultatach -pomogło, nie pomogło, jakie było właściwe rozwiązanie problemu.
- pszczyna
- VWGolf.pl Killer

- Posty: 2558
- Rejestracja: śr lut 08, 2006 21:54
- Lokalizacja: Pszczyna .Śląsk
- Kontakt:
0,13-0,14. stanowczo za dużo ja miałem 0,12 i komputer z LPG poszedł do naprawy poniewaz miał za duża upływowość w stanie spoczynku .
Same zegary powinne miać 0,05 to dla mkIV + syrena z alarmu wychodzi 0,5-0.55
lecz jast jeszcze jedna sprawa jedna cela może byc padnieta i robi fochy 4 -razy miałem sprawdzane aku i niby miało byc dobrze a nie było
Same zegary powinne miać 0,05 to dla mkIV + syrena z alarmu wychodzi 0,5-0.55
lecz jast jeszcze jedna sprawa jedna cela może byc padnieta i robi fochy 4 -razy miałem sprawdzane aku i niby miało byc dobrze a nie było
Byłem z rana u gazownika który mi zakładał instalkę i mówi że pobór prądu przez komputer faktycznie ma być 0,1 i że nie jest to strasznie dużo, a na pewno nie powinien tak szybko rozładowywać akumulatora. Podjechałem do firmy gdzie kupiłem aku i spytałem o możliwość reklamacji. Pan sprawdził jakimś swoim ustrojstwem aku na zgaszonym silniku, pod obciążeniem, dodatkowo ładowania i stwierdził że aku jest sprawny i że jak oddam w ramach gwarancji to i tak pewnie mi go odeślą, bo jest dobry. Ręce opadają, już nie mam pomysłów. Co do wartości pokazywanych przez mirenik to między 13,8 a 13,95 czyli wg trzech różnych fachowców mieści się w normie.
Ktoś mi dziś podsunął koncepcję że może coś nie tak z rozrusznikiem, bo ponoć jak coś tam jest walnięte (nie pamiętam bazwy) to on nawet jak jest auto zgaszone potrafi ssać prąd. Może tak być?
Ktoś mi dziś podsunął koncepcję że może coś nie tak z rozrusznikiem, bo ponoć jak coś tam jest walnięte (nie pamiętam bazwy) to on nawet jak jest auto zgaszone potrafi ssać prąd. Może tak być?
- pszczyna
- VWGolf.pl Killer

- Posty: 2558
- Rejestracja: śr lut 08, 2006 21:54
- Lokalizacja: Pszczyna .Śląsk
- Kontakt:
ładowanie jest ok. mnie 4 razy sprawdzali aku i było 70-75% pod obciązeniem a jednak aku niestety miał walnietą cele od strony minusa .
Musisz zrobić pomiary upływowości na wyłączonym silniku oraz bez swiateł czylu w stanie spoczynku i wyciągaj wszystkie bezpieczniki po kolei aż dojdziesz do sedna , i zacznij od radia a LPG miej zwłaszcza na uwadze
Musisz zrobić pomiary upływowości na wyłączonym silniku oraz bez swiateł czylu w stanie spoczynku i wyciągaj wszystkie bezpieczniki po kolei aż dojdziesz do sedna , i zacznij od radia a LPG miej zwłaszcza na uwadze
Freyu, jak na razie to wygląda na to, że problemu nie masz, a zastanawiasz się tylko "co będzie".Napięcie ładowanie jest w normie. Pobór prądu nie powiniem sprawić kłopotów.
W zimie kwestia niedoładowanego aku może wiązać się z krótkimi odcinkami które przejeżdżasz.(nie wiem jak jest) IMO trzeba poczekać aż problem się pojawi.
W zimie kwestia niedoładowanego aku może wiązać się z krótkimi odcinkami które przejeżdżasz.(nie wiem jak jest) IMO trzeba poczekać aż problem się pojawi.
No problem chyba jest jak się aku rozładował w ciągu miesiąca 2 razy. Dziś byłem u jeszcze innego elektromechanika. Też przy mnie mierzył i wg niego coś jednak wpierdziela prąd, bo na wyłączonym silniku jemu pokazywało 0,2. Wytargaliśmy radio i spadło do 0,1 co i tak jest wg za dużo. Na czwartek się z nim umówiłem żeby odstawić auto i ma sprawdzić. Zobaczymy czy on da rade coś tam znaleźć.
bodzio_j, odcinki jakie pokonuję...hmm...5 km do roboty potem 5km z powrotem....nieco po mieście, tak że w sumie dziennie ok 20 nawet 30 km zrobię.
bodzio_j, odcinki jakie pokonuję...hmm...5 km do roboty potem 5km z powrotem....nieco po mieście, tak że w sumie dziennie ok 20 nawet 30 km zrobię.
Ostatnio zmieniony sob lis 15, 2008 15:07 przez Freyu, łącznie zmieniany 1 raz.
Tylko że wszystko było ok przez ostatnie 11 miesięcy. Naprawdę zero problemów. Zobaczę czy pomoże wizyta w czwartek u innego elektromechanika.
[ Dodano: 20 Lis 2008 21:17 ]
No i auto po następnej wizycie u innego elektromechanika. Niestety ten też nic nie znalazł. Grzebał 2 godziny wszystko sprawdzając i stwierdził że jest ok. Jedyne co mi teraz do głowy przychodzi to udać się do firmy gdzie kupiłem aku, kupić nowy, obecny dać do reklamacji i ewentualnie się z nimi umówić że jak z reklamacji oddadzą to żeby oddać ten nowy w ramach rękojmi. Ciekawe czy da rade tak zrobić?
[ Dodano: 20 Lis 2008 21:17 ]
No i auto po następnej wizycie u innego elektromechanika. Niestety ten też nic nie znalazł. Grzebał 2 godziny wszystko sprawdzając i stwierdził że jest ok. Jedyne co mi teraz do głowy przychodzi to udać się do firmy gdzie kupiłem aku, kupić nowy, obecny dać do reklamacji i ewentualnie się z nimi umówić że jak z reklamacji oddadzą to żeby oddać ten nowy w ramach rękojmi. Ciekawe czy da rade tak zrobić?
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 87 gości

