NZ co miesiąc wzrasta spalanie o przeszło litr

Masz problem ze swoim VW?
Napisz tutaj co go boli :)

Moderatorzy: G0 Karcio, Qto, marcin7x5, VIP

MarcinWLKP

NZ co miesiąc wzrasta spalanie o przeszło litr

Post autor: MarcinWLKP » pn paź 20, 2008 19:31

Witam, znalazłem kilka podobnych tematów, ale nie znalazłem satysfakcjonującej mnie odpowiedzi. Mianowicie w ciągu kilku ostatnich miesięcy drastycznie wzrosło mi spalanie, bo aż o około 3,5L (teraz pali coś koło 10-11 głównie trasa). Zmierzyłem napięcie na lambdzie - zimny ok 14,3V na ciepłym 0,2 - 0,8V. Sprawdziłem czujniki temperatury zaraz po załączeniu wentylatora, niebieski 185 omów, czarny 80 omów. Przewody sprawne (brak dyskoteki pod machą) palec i kopułka także, na świecach ciut ciemniejszy osad niż kiedyś, wydech lekko okopcony i nawet po przejechaniu kilkunastu kilometrów na postoju po przygazowaniu wyrzuci jakiś ciemny płyn . Nie bierze oleju, uszczelka pod głowicą ok filtr powietrza jak nowy, nowy filtr paliwa. Aktualny przebieg 200 tys

Co jeszcze mogę sprawdzić, co przeczyścić, co wymienić na nowe?
Ostatnio zmieniony czw lis 13, 2008 19:02 przez MarcinWLKP, łącznie zmieniany 1 raz.



Awatar użytkownika
Paweł Marek
V.I.P.
V.I.P.
Posty: 26259
Rejestracja: czw lis 18, 2004 22:29
Lokalizacja: Biertowice, Małopolska

Post autor: Paweł Marek » pn paź 20, 2008 20:03

MarcinWLKP pisze:0,2 - 0,8V
jak szybkie sa skoki napięcia i czy możesz orientacyjnie ocenić czy dłużej pokazuje wysokie czy niskie napięcie. Potrafisz ocenić przepływkę? Zsuń gumę z jej wtyczki, mierz napięcie na przewodzie do pinu 3 przy włączonym zapłonie. W trakcie uchylania klapki przepływki ma równomiernie rosnąć aż do ok 4,5 - 5V. Klapka ma się nie ocierać. Sprawdź czy niema jakiegoś syfy w kanale śróby regulacujnej skład mieszanki na przepływce. Sprawdziłeś opór czujnika temperatury - jest ok, ale sprawdż czy w jego wtyczce jest napięcie po właczeniu zapłonu, ok. 5V


Kto o coś spytał i uzyskał poradę niech czuje się zobowiązany napisać o rezultatach -pomogło, nie pomogło, jakie było właściwe rozwiązanie problemu.

MarcinWLKP

Post autor: MarcinWLKP » pn paź 20, 2008 20:10

Paweł Marek pisze:jak szybkie sa skoki napięcia i czy możesz orientacyjnie ocenić czy dłużej pokazuje wysokie czy niskie napięcie.
skoki następują w odstępach około 3 sekund, przewaga jest wyższych wartości

Resztę sprawdzę jutro, bo dziś już jest ciemno :pub:

Czy związek z tymi objawami może mieć jakaś nieszczelność np kolanka które idzie do odmy bo zauważyłem, że nie jest w najlepszym stanie?



Awatar użytkownika
Paweł Marek
V.I.P.
V.I.P.
Posty: 26259
Rejestracja: czw lis 18, 2004 22:29
Lokalizacja: Biertowice, Małopolska

Post autor: Paweł Marek » pn paź 20, 2008 20:16

MarcinWLKP pisze:Czy związek z tymi objawami może mieć jakaś nieszczelność np kolanka które idzie do odmy bo zauważyłem, że nie jest w najlepszym stanie?
to musi być bezwzględnie szczelne, cały dolot od przepływki po wtrysk, łącznie z odmą, weżem zaworu pomocniczego, wężykami do regulatora ciśnienia paliwa i do termostatu sterujacego klapką pod filtrem powietrza, wężem serwa hamulców. Od uszczelnienia w razie potrzeby zacznij.
Chociaż akurat nieszczelność zubożyłaby a nie wzobogaciła mieszaknę jak u ciebie to musisz zrobić z tym co trzeba


Kto o coś spytał i uzyskał poradę niech czuje się zobowiązany napisać o rezultatach -pomogło, nie pomogło, jakie było właściwe rozwiązanie problemu.

MarcinWLKP

Post autor: MarcinWLKP » pn paź 20, 2008 20:22

Paweł Marek, w takim razie w jaki sposób sprawdzić wszystkie połączenia, gumowe trójniki itd bo gołym okiem i na słuch jest ciężko :crazy: Są jakieś preparaty, którymi np spryskuje i jeśli jest nieszczelność to wychodzą jakieś pęcherze albo coś podobnego ?



Awatar użytkownika
Paweł Marek
V.I.P.
V.I.P.
Posty: 26259
Rejestracja: czw lis 18, 2004 22:29
Lokalizacja: Biertowice, Małopolska

Post autor: Paweł Marek » pn paź 20, 2008 20:40

przecież jednak wzrokowo wystarczy, to w większości grube rury :) Próbuj psikać po podejrzanych miejscach dezodorantem jakimś palnym. Chwilowy wzrost obrotów oznacza nieszczelność ale to metoda raczej dla gaźników.


Kto o coś spytał i uzyskał poradę niech czuje się zobowiązany napisać o rezultatach -pomogło, nie pomogło, jakie było właściwe rozwiązanie problemu.

MarcinWLKP

Post autor: MarcinWLKP » czw lis 13, 2008 19:01

Witam, no więc tak:
-odma wyczyszczona (była kompletnie zapchana)
-zlokalizowana i naprawiona nieszczelność na przewodzie wychodzącym od przepływki
-wymienione przewody, świece, kopułka, palec rozdzielacza i profilaktycznie filtr powietrza
-założona nowa sonda lambda

Obrazek
Oto filmik ze wskazaniami miernika po zamontowaniu nowej sondy, po rozgrzaniu silnika do momentu załączenia wentylatora. Czy są one prawidłowe?



Awatar użytkownika
Paweł Marek
V.I.P.
V.I.P.
Posty: 26259
Rejestracja: czw lis 18, 2004 22:29
Lokalizacja: Biertowice, Małopolska

Post autor: Paweł Marek » czw lis 13, 2008 19:27

masz za "wolny" voltomierz, ale podejrzewam że napięcie dochodzi do 0.8V czego nie zdąży voltomierz pokazać i że wszystko jest ok, albo trzeba trochę daweczkę paliwa podnieść na przepływce. Skoro już tyle się napracowałeś i zainwestwałeś to postaw kropkę nad "i " i podjedź do kogoś kto ma jakiś wskaźnik AFR, czyli tester sondy lambda, albo oscyloskop.


Kto o coś spytał i uzyskał poradę niech czuje się zobowiązany napisać o rezultatach -pomogło, nie pomogło, jakie było właściwe rozwiązanie problemu.

MarcinWLKP

Post autor: MarcinWLKP » czw lis 13, 2008 19:36

Paweł Marek, no właśnie zamierzam jutro się umówić do mechanika na ustawienie mieszanki, o ile dobrze się dowiedziałem to regulacji dokonuje się na analizatorze spalin? Przy okazji poproszę o ustawienie tego co napisałeś i jeśli wszystko się uda, zatankuje do pełna zrobię trasę ze 150km, zatankuje z powrotem i zobaczymy jaki będzie wynik.
Paweł Marek pisze:masz za "wolny" voltomierz, ale podejrzewam że napięcie dochodzi do 0.8V czego nie zdąży voltomierz pokazać
masz racje, voltomierz pokazuje 0,8 a nawet 0,9V z kawałkiem, ale tylko świeżo po podłączeniu go i gdy nie operuje gazem. Gdy tylko przygazuje, wartości się zmieniają (z tego co się orientuje to prawidłowo, bo im więcej gazu, tym bardziej spadają aż do zera), ale już z powrotem nie wracają tak wysoko tylko max do 0,3 - 0,4V. Czekałem nawet kilka minut, ale nie wskoczyły.



Awatar użytkownika
Paweł Marek
V.I.P.
V.I.P.
Posty: 26259
Rejestracja: czw lis 18, 2004 22:29
Lokalizacja: Biertowice, Małopolska

Post autor: Paweł Marek » czw lis 13, 2008 19:46

MarcinWLKP pisze:dokonuje się na analizatorze spalin?
lepej nie, szczególnie jeśli masz jeszcze katalizator, jeśli już to w rurce koło silnika służącej do analizy spalin przed katalizatorem (nie wiem czy jest w NZ - pownna być), ale lepiej patrzeć na pracę sondy na jakimś testerze jak pisałem wyżej.,
MarcinWLKP pisze:masz racje, voltomierz pokazuje 0,8 a nawet 0,9V z kawałkiem, ale tylko świeżo po podłączeniu go i gdy nie operuje gazem. Gdy tylko przygazuje, wartości się zmieniają (z tego co się orientuje to prawidłowo, bo im więcej gazu, tym bardziej spadają aż do zera), ale już z powrotem nie wracają tak wysoko tylko max do 0,3 - 0,4V. Czekałem nawet kilka minut, ale nie wskoczyły.
Nie ma być tak że spadają do zera, skoki napięcia mają być cały czas, z tym wyjątkiem że w chwili ostrego dodania gazu napięcie na chwilkę może zatrzymać się u góry (ok. 0,8) a po nagłym odpuszczeniu gazu na dole (0,2)


Kto o coś spytał i uzyskał poradę niech czuje się zobowiązany napisać o rezultatach -pomogło, nie pomogło, jakie było właściwe rozwiązanie problemu.

MarcinWLKP

Post autor: MarcinWLKP » czw lis 13, 2008 19:51

Paweł Marek pisze:lepej nie, szczególnie jeśli masz jeszcze katalizator, jeśli już to w rurce koło silnika służącej do analizy spalin przed katalizatorem (nie wiem czy jest w NZ - pownna być)
kata już nie mam, ale rurka jest faktycznie ;)
Paweł Marek pisze:Nie ma być tak że spadają do zera, skoki napięcia mają być cały czas, z tym wyjątkiem że w chwili ostrego dodania gazu napięcie na chwilkę może zatrzymać się u góry (ok. 0,8) a po nagłym odpuszczeniu gazu na dole (0,2)
no i tak to mniej więcej wygląda, to zero które się pojawia to pewnie efekt nienadążającego miernika za 15zł :bigok:

Ok, dzięki za cenne wskazówki, nie ma co gdybać teraz, po wizycie u mechanika napiszę co i jak :pub:



Zablokowany

Wróć do „Techniczne (archiwum)”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Bing [Bot] i 141 gości