Było kilka takich tematów jednak nigdzie nie znalazłem odpowiedzi
Zaczeło się od tego że przy mocniejszym przyspieszaniu szczególnie na 2 i 3 (potem juz nie) coś głucho stukało, proporcjonalnie do kręcenia się koła( jakbym miał bąbla na oponie). I tak jak mówie tylko przy mocniejszym przyspieszaniu - potem już nic!
Jeździłem tak chwile i ostatnio doszło stukanie podczas jazdy. Przeważnie powyżej 50km/h jak rozpędzę auto i wrzuce na luz to jednostajnie stuka jak młotkiem o deske im szybciej tym szybciej stuka. To samo jak hamuje silnikiem.
Sworznie i wszystkie tuleje na wahaczu dopiero wymienione. Dokręcenie kół sprawdzone i są proste. Opony też ok.
Obstawiam przeguby. Jednak przy pełnym skręcie nic nie stuka.
Jest jeszcze takie cos że jak stoje i kręce kierownica tak po 5cm na boki to slychal mały chrobot ze stukaniem. Nie wiem czy to ma związek.
Prosze o pomoc
