Kontrolka płynu chłodzącego

Masz problem ze swoim VW?
Napisz tutaj co go boli :)

Moderatorzy: G0 Karcio, Qto, marcin7x5, VIP

Awatar użytkownika
drunkmaster
Grupa Małopolska
Grupa Małopolska
Posty: 204
Rejestracja: pt wrz 05, 2008 23:47
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Kontrolka płynu chłodzącego

Post autor: drunkmaster » pn wrz 29, 2008 21:58

Witam!
Mam problem, wymieniłem nagrzewnicę, uzupełniłem układ, odpowietrzyłem jak należy
jeździłem 3 miesiące i było OK, teraz jak odpalam silnik to cały czas świeci kontrolka płynu.
Poziom jest OK, bo sprawdzam regularnie, a mimo to cały czas MRYGA. Coś z czujnikiem?
Jak go ewentualnie sprawdzić?



Awatar użytkownika
szopek87
Gadatliwa bestia
Gadatliwa bestia
Posty: 720
Rejestracja: czw kwie 24, 2008 19:43
Lokalizacja: Lublin

Post autor: szopek87 » pn wrz 29, 2008 22:11

zazwyczaj jak kontrolka mruga to malo plynu w zbiorniku, kolego samego czujnika nie wyciagniesz w mk3 musisz caly zbiorniczek kupic i w mk2 tez tak jest z tego co pamietam tak mialem kiedys w mk2 jak mialem musialem caly zbiornik kupic


nigdy nie jest tak nisko by nie mogło być niżej
7 cali czystej stali a wahacz o asfalt wali :)

Awatar użytkownika
drunkmaster
Grupa Małopolska
Grupa Małopolska
Posty: 204
Rejestracja: pt wrz 05, 2008 23:47
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Post autor: drunkmaster » pn wrz 29, 2008 22:24

W pytę :panna: szopek87, natchnąłeś mnie żeby sprawdzić i faktycznie
zbiornik suchy, to teraz jest na prawde problem bo wlałem 3 litry swag i ze dwie
destylki 5 litrowe jak odpowietrzałem ( robiłem to kilka razy ) to gdzie się to podziało?
Ręce mi opadły ](*,)



Awatar użytkownika
szopek87
Gadatliwa bestia
Gadatliwa bestia
Posty: 720
Rejestracja: czw kwie 24, 2008 19:43
Lokalizacja: Lublin

Post autor: szopek87 » wt wrz 30, 2008 09:21

kolego u mnie tez tak sie robilo za pierwszym razem po zmianie silnika ale dolalem i jest teraz ok juz ze dwa miechy jest stan moze troche ubywa ale to jest w granicach 50 ml tak miesiac dwa , jak jest woda zalana to potrafi wyparowac przy temp 90 stopni


nigdy nie jest tak nisko by nie mogło być niżej
7 cali czystej stali a wahacz o asfalt wali :)

m.s
DIESEL POWER
DIESEL POWER
Posty: 887
Rejestracja: sob paź 20, 2007 01:15
Lokalizacja: GST
Kontakt:

Post autor: m.s » wt wrz 30, 2008 09:26

drunkmaster, jak uzupełnisz płyn odpal silnik i poczej az sie wentylator włączy
i zobaczysz czy gdzieś niebedzie ci uciekało
cos mi sie zdaje ze bedziesz miał korek do wymiany koszt 12-15zł
szopek87 pisze:jak jest woda zalana to potrafi wyparowac przy temp 90 stopni

tu masz racje ja smigam od kilku m-c ale az tak to nieparuje



Awatar użytkownika
szopek87
Gadatliwa bestia
Gadatliwa bestia
Posty: 720
Rejestracja: czw kwie 24, 2008 19:43
Lokalizacja: Lublin

Post autor: szopek87 » wt wrz 30, 2008 09:51

[quote="m.s"]
cos mi sie zdaje ze bedziesz miał korek do wymiany koszt 12-15zł

ja tak mialem za pierwszym razem dolalem i teraz jest oka juz dluzszy czas


nigdy nie jest tak nisko by nie mogło być niżej
7 cali czystej stali a wahacz o asfalt wali :)

Awatar użytkownika
drunkmaster
Grupa Małopolska
Grupa Małopolska
Posty: 204
Rejestracja: pt wrz 05, 2008 23:47
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Post autor: drunkmaster » wt wrz 30, 2008 11:24

OK Dzięki panowie :bigok: Bałem się o uszczelke głowicy, ale olej w normie, kolor
też ładny, płyn bez żadnych "olejowych domieszek". Dzisiaj podjade po ten korek i
zobaczymy, wolałbym uniknąć zabaw z głowicą... No ale jak trzeba będzie to cóż...
Na razie testy z nowym korkiem hehe :goof:



Awatar użytkownika
szopek87
Gadatliwa bestia
Gadatliwa bestia
Posty: 720
Rejestracja: czw kwie 24, 2008 19:43
Lokalizacja: Lublin

Post autor: szopek87 » wt wrz 30, 2008 14:25

kolego a moze dolej plynu chlodzacego i zobacz co bedzie sie dzialo


nigdy nie jest tak nisko by nie mogło być niżej
7 cali czystej stali a wahacz o asfalt wali :)

Zablokowany

Wróć do „Techniczne (archiwum)”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 108 gości