Dzis rano moj golf mial dla mnie bardzo nie mila niespodzianke... wsiadam, przekrecam kluczyk i nic.
Nie mam pojecia co mu sie moglo stac, bo wczoraj wszystko bylo normalnie. Objawy sa takie, ze po przekreceniu kluczyka i probie odpalenia cykaja jakies przekazniki, przygasaja kontrolki na zegarach i nic wiecej sie nie dzieje. Zaobserwowane anomalie, to nie gasnie kontrolka od abs i po takim nieudanym "odpaleniu" nie dziala radio.
Podejzewam jakis problem z elektryka, ale nie mam zielonego pojecia gdzie szukac.
W tym ze problem jest z elektryka uswiadcza mnie zachowanie alarmu. Tu opisywalem moje problemy z alarmem (nic z tym jeszcze nie zrobilem), ale w tej chwili dziala powiadomienie o zmaknieciu/otwarciu auta kierunkami. Nie dziala jednak tak jak trzeba, bo nie dosc ze mryga tylko lewa strona, to "pelnym" swiatlem mryga tylko boczny kierunek, a przedni i tylny tak jakby akumlator juz konczyl swoj zywot.
Chcialem sprawdzic czy to nie opisywana w wielu watkach kostka stacyjki, ale patrzac na ten i ten watek nie znalazlem tych kabli co trzeba. Jedyny cienki kabelek ktory jest przy rozruszniku to kabel ktory jest polaczony przy nim i idzie do alternatora.
Powiedzcie mi prosze gdzie szukac problemu? Co sie moglo stac?
Moj golf nie chce odpalic ;(
Moderatorzy: G0 Karcio, Qto, marcin7x5, VIP
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 104 gości

