Zapieczona świeca w AAM

Masz problem ze swoim VW?
Napisz tutaj co go boli :)

Moderatorzy: G0 Karcio, Qto, marcin7x5, VIP

tROZ
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 27
Rejestracja: sob paź 06, 2007 22:23
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Zapieczona świeca w AAM

Post autor: tROZ » pn wrz 01, 2008 19:01

Jak w temacie w moim silniku AAM jedna świeca jest zapieczona i za nic w świecie nie chce się ruszyć.Może macie jakieś patenty na takie bolączki,wolałbym nie urwać świecy ani nie rozwalić głowicy:/Była ona podlana jakimś penetratorem,ale to nic nie dało,więc już nie wiem poradźcie coś?



Awatar użytkownika
vwarek
Mistrz KieroVWnicy
Mistrz KieroVWnicy
Posty: 7389
Rejestracja: ndz lip 16, 2006 16:03
Lokalizacja: zDolny Śląsk
Auto: Bora
Silnik: AQN

Post autor: vwarek » pn wrz 01, 2008 19:15

tROZ pisze:Może macie jakieś patenty na takie bolączki
Chyba tylko dobry klucz i modlitwa.. ;) Kiedyś walczyliśmy z taką świecą u kumpla w Oplu i odkręciliśmy ją.. kluczem pneumatycznym (działa na zasadzie udaru), moze tak spróbuj?


The quieter you become, the more you are able to hear...

Obrazek

tROZ
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 27
Rejestracja: sob paź 06, 2007 22:23
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: tROZ » pn wrz 01, 2008 19:23

A lepiej się szarpać na ciepłym czy na zimnym silniku, czy raczej bez znaczenia.Jeśli nikt nie zna super tajnej metody to nie pozostanie mi nic innego jak spróbować sie z tym:/



wojtas4589
Wamia Mazury
Posty: 1250
Rejestracja: sob mar 29, 2008 19:07
Auto: Golf V
Silnik: BKC
Kontakt:

Post autor: wojtas4589 » pn wrz 01, 2008 19:27

z fizyki pamiętam że zimne sie kurczy to chyba na zimnym lepiej :)



Awatar użytkownika
vwarek
Mistrz KieroVWnicy
Mistrz KieroVWnicy
Posty: 7389
Rejestracja: ndz lip 16, 2006 16:03
Lokalizacja: zDolny Śląsk
Auto: Bora
Silnik: AQN

Post autor: vwarek » pn wrz 01, 2008 19:30

tROZ pisze:lepiej się szarpać na ciepłym czy na zimnym silniku, czy raczej bez znaczenia
Próbowaliśmy i tak i tak.. Jako że nie dysponujemy kluczem pneumatycznym to jechaliśmy kilka km do wulkanizacji więc raczej był ciepły ;)


The quieter you become, the more you are able to hear...

Obrazek

tROZ
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 27
Rejestracja: sob paź 06, 2007 22:23
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: tROZ » pn wrz 01, 2008 19:46

To dobry pomysł jest,mam zakład wulkanizacji obok,może gość mi pomoże z tym kluczem.Dobra a takie lamerskie pytanie co będzie jak urwę, da się jeździć bez jednej świecy|(oczywiście tylko aby dojechać do warsztatu albo do czasu znalezienia nowej głowicy) czy silnik nie ruszy w ogóle?



Awatar użytkownika
vwarek
Mistrz KieroVWnicy
Mistrz KieroVWnicy
Posty: 7389
Rejestracja: ndz lip 16, 2006 16:03
Lokalizacja: zDolny Śląsk
Auto: Bora
Silnik: AQN

Post autor: vwarek » pn wrz 01, 2008 19:55

tROZ pisze:da się jeździć bez jednej świecy|(oczywiście tylko aby dojechać do warsztatu
Malczan jeździł na jednym garnku to Golf na trzech też pojedzie.. :grin: Jednak króciutko i bez duzego obciążania, najlepiej jakbyś poprosił kumpla zeby cię podholował w razie draki


The quieter you become, the more you are able to hear...

Obrazek

tROZ
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 27
Rejestracja: sob paź 06, 2007 22:23
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: tROZ » pn wrz 01, 2008 20:00

Dobra dzięki wielkie, w takim razie myślę ,że zaleje jeszcze raz wd-40 i podjadę do wulkanizacji:)



Awatar użytkownika
Paweł Marek
V.I.P.
V.I.P.
Posty: 26259
Rejestracja: czw lis 18, 2004 22:29
Lokalizacja: Biertowice, Małopolska

Post autor: Paweł Marek » pn wrz 01, 2008 20:04

tylko czy będa mieli taką długą nasadkę, na dodatek rzadki rozmiar chyba 16. Ja sobie poradziłem kopytkowym kluczem, na chama ale udało się. Trochę wcześnie młotkiem postykałem.


Kto o coś spytał i uzyskał poradę niech czuje się zobowiązany napisać o rezultatach -pomogło, nie pomogło, jakie było właściwe rozwiązanie problemu.

Awatar użytkownika
vwarek
Mistrz KieroVWnicy
Mistrz KieroVWnicy
Posty: 7389
Rejestracja: ndz lip 16, 2006 16:03
Lokalizacja: zDolny Śląsk
Auto: Bora
Silnik: AQN

Post autor: vwarek » pn wrz 01, 2008 20:05

tROZ pisze:zaleje jeszcze raz wd-40 i podjadę do wulkanizacji
Na pewno nie zaszkodzi takie podlanie a pomóc może.. ;) Pamiętaj, tym pneumatykiem nie na chama, tylko jak puści to znowu podlej i postaraj sie ją wkręcać, wykręcać i tak na przemian. Powodzenia ;)

[ Dodano: 01 Wrz 2008 20:07 ]
Paweł Marek pisze:czy będa mieli taką długą nasadkę, na dodatek rzadki rozmiar chyba 16
Dobra wulkanizacja ma takie klucze na 100%.. ;)


The quieter you become, the more you are able to hear...

Obrazek

tROZ
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 27
Rejestracja: sob paź 06, 2007 22:23
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: tROZ » ndz wrz 07, 2008 20:51

Dobra udało się-uff:)Podlałem na noc wd-40 rano na zimnym silniku zalałem jeszcze i zaczęliśmy kręcić,kawałek w jedną,kawałek w drugą i opukanie młoteczkiem lekko przez klucz nie bezpośrednio w świece-trochę to trwało ale -problem z głowy:)



Zablokowany

Wróć do „Techniczne (archiwum)”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 100 gości