Chlapacze

Masz problem ze swoim VW?
Napisz tutaj co go boli :)

Moderatorzy: G0 Karcio, Qto, marcin7x5, VIP

ksi77
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 33
Rejestracja: wt sie 26, 2008 14:03
Lokalizacja: od znajomych
Kontakt:

Chlapacze

Post autor: ksi77 » pt sie 29, 2008 14:17

W moim golfie nie ma chlapaczy z przodu i niestety cały syf ląduje na drzwiach i na progu, widziałem w sklepach chlapacze uniwersalne ale nie maja otworów. Moje pytanie jest takie. Jak montowane sa orginalne golfoskie chlapacze???



Awatar użytkownika
szopek87
Gadatliwa bestia
Gadatliwa bestia
Posty: 720
Rejestracja: czw kwie 24, 2008 19:43
Lokalizacja: Lublin

Post autor: szopek87 » pt sie 29, 2008 14:20

Oryginalne chlapacze montowane są na rant błotnika za pomocą chyba 3 "zatrzasków" i 2 śrubek. Nie wymaga to wiercenia żadnych otworów, bo one już są w blotniku.Ja kupił bym orginalne chodz cena sie rozni dosc sporo


nigdy nie jest tak nisko by nie mogło być niżej
7 cali czystej stali a wahacz o asfalt wali :)

minoryt
Mały gagatek
Mały gagatek
Posty: 115
Rejestracja: pt gru 15, 2006 23:40
Lokalizacja: Rybnik

Post autor: minoryt » pt sie 29, 2008 14:26

Szkoda kasy.Też myslałem kiedyś o kupnie chlapaczy na przód,ale zrezygnowałem.Urwiesz je na krawęzniku,golf nisko siedzi.Mówie o orginałach bo podróby do wiercenia nie warto.Mój gofer to 1992 rocznik i jakos lakier sie trzyma :okej:


opony to podstawa

Awatar użytkownika
szopek87
Gadatliwa bestia
Gadatliwa bestia
Posty: 720
Rejestracja: czw kwie 24, 2008 19:43
Lokalizacja: Lublin

Post autor: szopek87 » pt sie 29, 2008 14:28

ale orginalne sa z takiego materialu ze sie wyginaja ja mam juz ponad rok i nawet znaku na nich nie ma a nie raz wjezdzallem na krawęznik


nigdy nie jest tak nisko by nie mogło być niżej
7 cali czystej stali a wahacz o asfalt wali :)

Awatar użytkownika
Paweł Marek
V.I.P.
V.I.P.
Posty: 26259
Rejestracja: czw lis 18, 2004 22:29
Lokalizacja: Biertowice, Małopolska

Post autor: Paweł Marek » pt sie 29, 2008 15:27

nieoryginalne też sa montowane na łapki którymi sie je montuje do rantu i nic wiercić nie trzeba. Ale w porównaniu z oryginalnymi to jest syf gównie jeśli chodzi o wygląd. Co do gięcia oryginalne są znacznie sztywniejsze jak podróby, ale sa naprawde solidne, ciężko im zrobić krzywde, ale mozna zerwać cofając na przykład w zbitym sniegu


Kto o coś spytał i uzyskał poradę niech czuje się zobowiązany napisać o rezultatach -pomogło, nie pomogło, jakie było właściwe rozwiązanie problemu.

Awatar użytkownika
szopek87
Gadatliwa bestia
Gadatliwa bestia
Posty: 720
Rejestracja: czw kwie 24, 2008 19:43
Lokalizacja: Lublin

Post autor: szopek87 » pt sie 29, 2008 15:30

wiekszosc podrobek nie ma otworow na wkret a orginalne idealnie przylegaja do blotnika a uniwersalne odstaja i moim zdaniem sa duzo gorszej jakosci


nigdy nie jest tak nisko by nie mogło być niżej
7 cali czystej stali a wahacz o asfalt wali :)

GRIZLI
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 416
Rejestracja: wt sie 22, 2006 19:31
Lokalizacja: MALBORK Hamburg
Kontakt:

Post autor: GRIZLI » pt sie 29, 2008 19:27

Moja rada, nawet sobie nie zawracaj głowy podróbami ! Jeśli już, to TYLKO orginały. Świetnie spisują się, montaż banalnie prosty, wygląd extra(ładnie spasowane). Na uniwersalnych można zawału dostać przy zakladaniu a poza tym, ochydne szczeliny i konieczność wiercenia otworów w blotniku. Jest 1 minus - CENA. Na Allegro często pojawiają się używki orginalne, sam szukałem ich przez ponad 3 miesiące. Zwykle cena 10-12 letnich była porównywalna z nowymi(absurd), raz zdarzyło się, że gość zapłacił za używki z niekompletnymi zapinkami więcej, niż za nówki. Ja za komplet na przód i tył - nówki, zapłaciłem 160 zł. Dużo ale z warto było.
Ostatnio zmieniony pt sie 29, 2008 19:30 przez GRIZLI, łącznie zmieniany 1 raz.


Octavia III -1.4 DSG ---[/i]

Zablokowany

Wróć do „Techniczne (archiwum)”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 96 gości