Brak mocy i problem z termostatem
Moderatorzy: G0 Karcio, Qto, marcin7x5, VIP
Brak mocy i problem z termostatem
Witam, problem dotyczy mk4 z silnikiem 1.6 16v AZD Autko nie ma mocy ,nie "ciągnie" jak powinno,pozatym przy ruszaniu ma dziure,gwałtowne ruszenie jest raczej niemozliwe poniewaz gaśnie,błędów niema,wyczyściłem profilaktycznie przepustnice i zaadaptowałem ją,myśle nad wycieciem katalizatora (autko ma przebieg 195 000 km) ale niewiem czy nie bedzie to miało jakiegoś wpływu na sonde lambda która znajduje sie zaraz za katalizatorem (druga oczywiscie)
Drugi problem zrobił sie po wymianie oringa który jest miedzy głowicą a obudową termostatu oraz po wymianie samego termostatu,autko cały czas wywala temp. powyrzej 100 stopni a wąż za termostatem jest zimny (termostat jest nowy)
Bardzo prosze o pomoc
Drugi problem zrobił sie po wymianie oringa który jest miedzy głowicą a obudową termostatu oraz po wymianie samego termostatu,autko cały czas wywala temp. powyrzej 100 stopni a wąż za termostatem jest zimny (termostat jest nowy)
Bardzo prosze o pomoc
Ostatnio zmieniony czw sie 28, 2008 21:30 przez S1BART1, łącznie zmieniany 1 raz.
-
wojtas4589
- Wamia Mazury
- Posty: 1250
- Rejestracja: sob mar 29, 2008 19:07
- Auto: Golf V
- Silnik: BKC
- Kontakt:
Problem z termostatem rozwiazany ,okazalo się że był "przebity" kruciec w ktorym jest umiejscowiony termostat a zdrugiej strony nakłada sie na niego węża,przez co termostat wogóle sie nie otwierał
Pozostał dalej problem ze spadkiem mocy i dziwna dziurą przy ruszaniu ,czasami aż miło przygra sobie na zaworkach poczym zaraz wraca do normy
Może ktos ma jakies sugestie
Pozostał dalej problem ze spadkiem mocy i dziwna dziurą przy ruszaniu ,czasami aż miło przygra sobie na zaworkach poczym zaraz wraca do normy
Może ktos ma jakies sugestie
-
greg
Czujnik wymieniony i jest o wiele lepiej (została niewielka dziura przy ruszaniu) choć problem ze spadkiem mocy dalej sie utrzymuje, zauważyłem ze najbardziej wyczuwalne jest kiedy silnik uzyska wyszą temperature ok.80-90 stopni ,jak jest zimny chodzi dobrze choć też nie zawsze Mysle o wycieciu katalizatora tylko ciagle mnie meczy problem sondy ktora jest zaraz za katalizatorem,czy niebedzie to wpływało na jej prace lub nawet wyskakiwanie błedów w sterowniku silnika
Greg,plusik dla Ciebie nie pierwszy i pewnie nie ostatni
Greg,plusik dla Ciebie nie pierwszy i pewnie nie ostatni
Ostatnio zmieniony ndz sie 31, 2008 19:57 przez S1BART1, łącznie zmieniany 5 razy.
-
greg
S1BART1, tak się zastanawiam - może przyczyna tkwi jednak dalej w przepustnicy - możesz ponownie ją wymontować , wyczyścić i w razie potrzeby zaadaptować ?(ja ostatnio szwagrowi wyczyściłem i nawet nie adaptowałem - różnica kolosalna - aha czujnik też miał do wymiany)
a i jeszcze jedno - tylko to już kwestia kasy - możesz go przegonić trochę po autostradzie? tak ze 300km? - może właściciel auta jeździ delikatnie i tylko po mieście (jak mój szwagier) i trzeba odmulić to co się nagromadziło?
co do samego katalizatora - to ja bym nie wycinał - wolałbym przegonić - kilka aut widziałem po tym jak to kumpel mówi "rozciaganiu silnika" różnica w prędkościach max minimum 20km/h i w przyspieszeniach też
a i jeszcze jedno - tylko to już kwestia kasy - możesz go przegonić trochę po autostradzie? tak ze 300km? - może właściciel auta jeździ delikatnie i tylko po mieście (jak mój szwagier) i trzeba odmulić to co się nagromadziło?
co do samego katalizatora - to ja bym nie wycinał - wolałbym przegonić - kilka aut widziałem po tym jak to kumpel mówi "rozciaganiu silnika" różnica w prędkościach max minimum 20km/h i w przyspieszeniach też
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 115 gości

