Witam.
W moim mk3 mam następujące "akcje"; otóż jadąc ok 60 km/h słychać lekkie buczenie, które ze wzrostem prędkości narasta, ok 110 km/m wchodzi w jakiś rezonans że w kabinie ciężko prowadzić rozmowę, czuć drgania (nie na kierownicy). Ciszej robi się tak przy 130, wtedy tylko powietrze i silnik. Jak wrzucam luz to nic się nie zmienia.
Ciszej robi się jedynie przy ostrym skręcie w lewo, jeśli w prawo to nasila się. Dodam że mam letnie roczne oponki dębicy, wszystko wyważone itd, nie występował ten problem poprzedniego lata.
Po przeczytaniu kilkunastu podobnych postów podejrzewam łożyska w szczególności przednie.
Trudno stwierdzić mi grzanie kół bo w trasach często hamuję i wiadomo że musi być gorąco.
Wstępnie stwierdzam że to nie skrzynia ale kto tam ją wie, czy może to być też półoś ?
Jaki jest koszt porządnych łożysk, jaki półosi ??
Czekam na posty
Pozdrowionka !!
Czy to łożyska ? Proszę o potwierdzenie diagnozy
Moderatorzy: G0 Karcio, Qto, marcin7x5, VIP
- prezesik25
- VWGolf.pl Killer

- Posty: 2901
- Rejestracja: pn gru 11, 2006 21:37
- Lokalizacja: ELE Łęczyca
- Kontakt:
-
adams111
- Mały gagatek

- Posty: 118
- Rejestracja: pn sty 29, 2007 21:41
- Lokalizacja: Poznań / Konin
- Kontakt:
w sobotę się okaże, mam umówioną wizytę. dla poprawnych diagnostów rozdam punkciki
[ Dodano: 26 Lip 2008 22:01 ]
Prezesso i dziejo punkciki dla Was !!! Faktycznie padło lewe tylne łożysko. Do tego mój mechaniór naprawił telepiący trzpień napinacza alternatora, i potłukł kata na moich oczach !! Katalizator był strasznie zapchany. Teraz autko chodzi znów idealnie, w środku cichutko.
A propos łożysk to ciekawe ile mój golfik ma przebiegu skoro łożysko padło, zakładam że było oryginalne chociaż nie widziałem starego. Mój przebieg to 250.000 km i w niego wierzę chociaż kto wie co się działo w tym gnieźnieńskim komisie
).
pozdrowionka !!
[ Dodano: 26 Lip 2008 22:01 ]
Prezesso i dziejo punkciki dla Was !!! Faktycznie padło lewe tylne łożysko. Do tego mój mechaniór naprawił telepiący trzpień napinacza alternatora, i potłukł kata na moich oczach !! Katalizator był strasznie zapchany. Teraz autko chodzi znów idealnie, w środku cichutko.
A propos łożysk to ciekawe ile mój golfik ma przebiegu skoro łożysko padło, zakładam że było oryginalne chociaż nie widziałem starego. Mój przebieg to 250.000 km i w niego wierzę chociaż kto wie co się działo w tym gnieźnieńskim komisie
pozdrowionka !!
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 65 gości


