Dziwna sprawa z wycieraczkami.
Moderatorzy: G0 Karcio, Qto, marcin7x5, VIP
Dziwna sprawa z wycieraczkami.
Jak mam odpalony samochód i otworzę klapę, a następnie zamykam ją to na chwilę samoczynnie włączą się przednie wycieraczki. Jaka może być tego przyczyna? Dodam jeszcze, że nie działa mi od jakiegoś czasu oświetlenie bagażnika, a żarówka nie jest przepalona. Czy może być za to wszystko odpowiedzialny mikrostyk znajdujący się w zamku tylniej klapy?
Ostatnio zmieniony ndz lip 20, 2008 18:54 przez looki8329, łącznie zmieniany 1 raz.
Lepiej stracić sekundę z życia, niż życie w ciągu sekundy...
-
greg
lub też sama wiazka obok zawiasó klapy - sugeruje to właśnielooki8329 pisze:nie działa mi od jakiegoś czasu oświetlenie bagażnika, a żarówka nie jest przepalona. Czy może być za to wszystko odpowiedzialny mikrostyk znajdujący się w zamku tylniej klapy?
czyli robi się zwarcie - dajace impuls na przekaźniklooki8329 pisze:Jak mam odpalony samochód i otworzę klapę, a następnie zamykam ją to na chwilę samoczynnie włączą się przednie wycieraczki.
jeżeli będzie odpowiedzialna wiązka to co mam w tym przypadku zrobić?greg pisze:sama wiazka obok zawiasó klapy
[ Dodano: 20 Lip 2008 20:18 ]
za to zwarcie odpowiedzialna jest ta sama wiązka?greg pisze:robi się zwarcie
Ostatnio zmieniony ndz lip 20, 2008 20:16 przez looki8329, łącznie zmieniany 1 raz.
Lepiej stracić sekundę z życia, niż życie w ciągu sekundy...
-
greg
-
greg
greg, strzał w 10 odpowiedzialna była wiązka po lewej stronie wystarczyło ją ruszyć i problem z wycieraczkami znikł zaczęła świecić chwilowo nawet lampka w bagażniku. Jak zdjąłem gumę przerwany lub nigdy z niczym nie połączony był jeden przewód cieńki brązowy bez żadnego koloru. Orientujesz się może od czego on jest bo nie był on odpowiedzialny za te anomalie nie połączyłem go z niczym, a wszystko wróciło do normy. W ogóle te przewody to prawie wszystkie są ponacinane to jest normalne?
Ostatnio zmieniony ndz lip 20, 2008 21:26 przez looki8329, łącznie zmieniany 1 raz.
Lepiej stracić sekundę z życia, niż życie w ciągu sekundy...
-
greg
greg, jutro się tym zajmę tą masę w takim razie też połącze mam nadzieję, że druga część przewodu nigdzie nie uciekła. Dzięki za pomoc jak zwykle mogłem na Ciebie liczyć. A tak przy okazji te wiązki mogłyby być troszkę dłuższe bo tą lewą mam napiętą jak baranie jaja:) Potem występują takie usterki.
Ostatnio zmieniony ndz lip 20, 2008 22:22 przez looki8329, łącznie zmieniany 1 raz.
Lepiej stracić sekundę z życia, niż życie w ciągu sekundy...
-
greg
greg, heh myślałem, że to właśnie Ty trzęsiesz fabryką w Wolfsburgu chociaż mój jest z Belgii
[ Dodano: 21 Lip 2008 12:32 ]
Jakoś udało mi się wyciągnąć drugą część przewodu masy. Dosztukowałem trochę przewodu i oświetlenie bagażnika świeci i problem z wycieraczkami znikł. Poizolowałem też resztę przewodów w obu wiązkach bo wszystkie były popękane.
[ Dodano: 21 Lip 2008 12:32 ]
Jakoś udało mi się wyciągnąć drugą część przewodu masy. Dosztukowałem trochę przewodu i oświetlenie bagażnika świeci i problem z wycieraczkami znikł. Poizolowałem też resztę przewodów w obu wiązkach bo wszystkie były popękane.
Lepiej stracić sekundę z życia, niż życie w ciągu sekundy...
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 87 gości
