Po odpaleniu zakopci
Moderatorzy: G0 Karcio, Qto, marcin7x5, VIP
- wesdam
- Mały gagatek

- Posty: 139
- Rejestracja: czw sie 30, 2007 16:11
- Lokalizacja: Rumia/Gdynia
- Kontakt:
Po odpaleniu zakopci
Witam mam taki problem z moim furakiem. Po dluzszym postoju przy odpaleniu zawsze zakopci chyba na niebiesko a pozniej juz wszystko jest ok i nie pusci nawet chmurki. Dla mnie wyglada to tak ze podczas postoju gdzies gromadzi sie olej, ktory spala sie w momencie odpalenia . Jakis czas temu mialem wymieniane uszczelniacze zaworów, uszczelki pod glowica, pokrywa zaworow i kolektorem. Ogolnie silnik chodzi cacy tylko to kopcenie wstyd przy ludziach odpalac 
Ostatnio zmieniony wt lip 15, 2008 14:01 przez wesdam, łącznie zmieniany 1 raz.
- sas_gti
- Mistrz KieroVWnicy

- Posty: 5063
- Rejestracja: sob lip 16, 2005 01:24
- Lokalizacja: Warszawa
- Kontakt:
bingo, dobrze to wymśliłeś, i najczęsciej sąto uszczelniaczewesdam pisze: Dla mnie wyglada to tak ze podczas postoju gdzies gromadzi sie olej, ktory spala sie w momencie odpalenia
ale to mnie zbija z tropu
bo uszczelniacze to najczęstsza przyczyna takiego objawu jak u ciebie.wesdam pisze:Jakis czas temu mialem wymieniane uszczelniacze zaworów
Wady nowego uszczelniacza nie można wykluczyć, nie moża wykluczyć też że odpadł od prowadnicy.
Źle byłoby też gdyby remont głowicy został przeprowadzony bez pomiaru luzu osiowego zaworów. Bo uszczelniacz nowy może być rozklepywany przez zawór który ma za duży luz w prowadnicy. Zawór ma przypisaną minimalną średnicę trzonka (chyba 7,95mm ale głowy nie daje, do sprawdzenia) oraz maksymalną chropowatość. Jak nie trzyma wartości to do wymiany.
Nie bez znaczenia jest też montaż uszczelniaczy, powinny być zamoczone w oleju i przeciskane przez trzonek z tulejką żeby nie zawadzał o rowek zamka. Jesli sie tego nie przestrzega to podobno znacznie skraca się żywotność uszczelniaczy.
Jesli byłaby to uszczelka pod głowicą to by kopcił równo cały czas wiec ją bym raczej wykluczył
- sas_gti
- Mistrz KieroVWnicy

- Posty: 5063
- Rejestracja: sob lip 16, 2005 01:24
- Lokalizacja: Warszawa
- Kontakt:
trzeba by wyjąc wałek żeby cokolwiek sprawdzić, i wtedy dla pewności wymienić uszczelniacze jeszcze raz (ale juz od góry) nawet jeśli nie będzie nic złego widać, bo moze ktoryś jest źle nasadzony albo wadliwy.
Luz zaworu w prowadnicy można mniej więcej sprawdzić jak uszczelniacze są wyjęte od góry łąpiąć zawór lekko wysunięty. Jak jest za duży to czuć wyraźnie. Mowa oczywiście caly czas o pracy na założonej głowicy, wiec nie jest konieczna nowa uszczelka głowicy itp
Luz zaworu w prowadnicy można mniej więcej sprawdzić jak uszczelniacze są wyjęte od góry łąpiąć zawór lekko wysunięty. Jak jest za duży to czuć wyraźnie. Mowa oczywiście caly czas o pracy na założonej głowicy, wiec nie jest konieczna nowa uszczelka głowicy itp
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 93 gości