Nierowne obroty silnika 1.8 ADZ

Masz problem ze swoim VW?
Napisz tutaj co go boli :)

Moderatorzy: G0 Karcio, Qto, marcin7x5, VIP

Awatar użytkownika
kedzior
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 351
Rejestracja: ndz lut 18, 2007 12:10
Lokalizacja: wlpk
Kontakt:

Nierowne obroty silnika 1.8 ADZ

Post autor: kedzior » sob lip 12, 2008 11:29

witam,

auto zawieszalo mi sie na obrotach - podmienilem silnik krokowy i nie ma poprawy - teraz auto nierowno chodzi na niskich obrotach - 800/900 - trzesie autem. ran gdy odpalam auto chodzi na obrotach 1100 - bardziej stabilnie jednak gdy tylko dotkne pedalu gazu zawiesza sie na 2000tys i na biegu jalowym tak 'wyje' az silnik sie bardziej nagrzeje

sprawdzilem TPS - wartosc 0.27v

czy zatem winien bedzie tylko silniczek krokowy?

czy jeszcze na cos zwrocic uwage? czyszczenie przepustnicy? co jeszcze?

pozdrawiam i dzieki za pomoc



Awatar użytkownika
Atomic10
Forum Master
Forum Master
Posty: 1639
Rejestracja: wt sie 02, 2005 20:05
Lokalizacja: Katowice
Kontakt:

Post autor: Atomic10 » sob lip 12, 2008 12:46

Ciezko stwierdzić co jest przyczyną. Napisałeś że podmieniłeś silniczek krokowy to ma znaczuć że go wymieniłeś na nowy?? Nie wiem czy w tym przypadku na obroty nie ma wpływu czujnik połozenia przepustnicy oraz układ zapłonowy. Nierówna praca na rozgrzanym silniku. Na początek sprawdz świece kopułke i palec rozdzielacza. Jesli to bedzie OK wtedy mozna sprawdzać inne rzeczy. Jak wyglada spalanie??

Pozdrawiam


[url=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=fc27abf292da2d6e][img]http://images27.fotosik.pl/126/fc27abf292da2d6em.jpg[/img][/url]

Awatar użytkownika
kedzior
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 351
Rejestracja: ndz lut 18, 2007 12:10
Lokalizacja: wlpk
Kontakt:

Post autor: kedzior » sob lip 12, 2008 14:35

silniczek wymianilem na nowy orginal BOSCH o takim oznaczeniach jak byl

swiece bede mial w poniedzialek nowe

spalanie jest ok i nie wzroslo od czasu problemow z obrotami - pali w cyklu mieszanym ok 8l

w trakcie jazdy auto chodzi ok nie traci mocy i rownomiernie przyspiesza - jedyne co mnie niepokoi to w momencie zdjecia nogi z gazu i ponownym przyspiaszaniu czuc delikatne szarpniecie ktorego nie bylo do tej pory ...



Awatar użytkownika
Atomic10
Forum Master
Forum Master
Posty: 1639
Rejestracja: wt sie 02, 2005 20:05
Lokalizacja: Katowice
Kontakt:

Post autor: Atomic10 » sob lip 12, 2008 14:59

Może gdzieś łapie lewe powietrze? Jak tam podstawa wtrysku


[url=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=fc27abf292da2d6e][img]http://images27.fotosik.pl/126/fc27abf292da2d6em.jpg[/img][/url]

Awatar użytkownika
kedzior
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 351
Rejestracja: ndz lut 18, 2007 12:10
Lokalizacja: wlpk
Kontakt:

Post autor: kedzior » sob lip 12, 2008 17:28

zmienialem te gume przy podstawie jakies 20tys temu ale sprawdze

zamontuje stary silniczek przeczyszcze przepustnice i zmienie swiece - wtedy cos sie powinnowo wyjaznic

czy sonda lambda ma wplyw na prace na biegu jalowym?



Awatar użytkownika
Atomic10
Forum Master
Forum Master
Posty: 1639
Rejestracja: wt sie 02, 2005 20:05
Lokalizacja: Katowice
Kontakt:

Post autor: Atomic10 » sob lip 12, 2008 19:28

Napewno. Na podstawie jej wskazań komputer podaje dawke paliwa, dlatego zapytałem sie wczesniej o spalanie. Pierwszą oznaąa słabości sondy jest wzrost spalania.


[url=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=fc27abf292da2d6e][img]http://images27.fotosik.pl/126/fc27abf292da2d6em.jpg[/img][/url]

Awatar użytkownika
kedzior
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 351
Rejestracja: ndz lut 18, 2007 12:10
Lokalizacja: wlpk
Kontakt:

Post autor: kedzior » ndz lip 13, 2008 10:14

nawet nieznaczny wzrost spalania oznacza awarie sondy? tzn ze auto zaczie palic coraz wiecej jesli sonda jest uszkodzona?



gopiter
Gadatliwa bestia
Gadatliwa bestia
Posty: 600
Rejestracja: ndz paź 22, 2006 10:46
Lokalizacja: Świdnik
Kontakt:

Post autor: gopiter » ndz lip 13, 2008 10:30

Tak jak pisal Atomic10 sprawdz dokladnie dolot czy nie lapie gdzies lewego powetrza.Dolot to nie tylko guma pod wtryskiem.Sprawdz wszystkie weze idace do przepustnicy moze ktorys jest popekany.


Było MK3 - obecnie w trakcie poszukiwań następcy...

Awatar użytkownika
kedzior
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 351
Rejestracja: ndz lut 18, 2007 12:10
Lokalizacja: wlpk
Kontakt:

Post autor: kedzior » pn lip 14, 2008 20:13

jak kolega pisal ... sprawdzilem dolot ... przeczyscilem co sie dalo podokrecalem opaski i pod filtrem powietrza w jego obudowie znalazlem wyczepiona klapke ktora sie tam znajduje. po umocowaniu jej na swoje miejsce auto chodzi rowniej przestalo szarpac :bigok:

jedyne co pozostalo to w czasie zmiany biegow auto zamiast schodzic z obrotów jeszcze ich dodaje i dopiero schodzi :chytry: :chytry: :chytry:

co moze byc powodem?

jutro bede mial nowy filtr powietrza i swiece - moze pomoga ??



gopiter
Gadatliwa bestia
Gadatliwa bestia
Posty: 600
Rejestracja: ndz paź 22, 2006 10:46
Lokalizacja: Świdnik
Kontakt:

Post autor: gopiter » pn lip 14, 2008 21:09

kedzior pisze:jedyne co pozostalo to w czasie zmiany biegow auto zamiast schodzic z obrotów jeszcze ich dodaje i dopiero schodzi
Jak dla mnie jest to typowy objaw dziurawego dolotu.U mnie bylo tak samo.Najpierw wymienilem wezyk idacy pod filtrem powietrza do przepustnicy.Bylo lepiej ale dopiero jak wymienilem uszczelke pod wtryskiem auto zaczelo pracowac tak jak powinno.
Wymiana filtra powietrza na pewno nie zaszkodzi ale swiece raczej nic do tego nie maja.Jesli jestes pewnie ze dolot masz w 100% szczelny to moze cos z przepustnica?


Było MK3 - obecnie w trakcie poszukiwań następcy...

Awatar użytkownika
kedzior
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 351
Rejestracja: ndz lut 18, 2007 12:10
Lokalizacja: wlpk
Kontakt:

Post autor: kedzior » pn lip 14, 2008 21:14

uszczelke oczyscilem i sprawdzielm - nieby ok - sruby mocujace wtrysk musza byc przykrecona bardzo mocno - prawda?

jutro sprawdze jeszcze raz ;) dzieki za porady



gopiter
Gadatliwa bestia
Gadatliwa bestia
Posty: 600
Rejestracja: ndz paź 22, 2006 10:46
Lokalizacja: Świdnik
Kontakt:

Post autor: gopiter » pn lip 14, 2008 21:23

Sruby musza byc dokrecone mocno ale bez przesady zeby tej uszczelki nie powyginalo bo wtedy nie bedzie spelniala swojej roli.


Było MK3 - obecnie w trakcie poszukiwań następcy...

Awatar użytkownika
kedzior
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 351
Rejestracja: ndz lut 18, 2007 12:10
Lokalizacja: wlpk
Kontakt:

Post autor: kedzior » pn lip 14, 2008 21:34

kedzior pisze:Najpierw wymienilem wezyk idacy pod filtrem powietrza do przepustnicy.
ten cieniutki przewod ktory sie laczy z takimi gumowymi lącznikami?

a ma kolega na nich opaski czy tylko wciskane sa?
Ostatnio zmieniony pn lip 14, 2008 21:36 przez kedzior, łącznie zmieniany 2 razy.



gopiter
Gadatliwa bestia
Gadatliwa bestia
Posty: 600
Rejestracja: ndz paź 22, 2006 10:46
Lokalizacja: Świdnik
Kontakt:

Post autor: gopiter » pn lip 14, 2008 22:08

Chodzilo mi o taki grubszy przewod idacy od takiego zaworku pod filtrem powietrza i wchodzi z tylu w przepustnice.Mam na nim opaski zaciskowe.


Było MK3 - obecnie w trakcie poszukiwań następcy...

Zablokowany

Wróć do „Techniczne (archiwum)”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 74 gości