Wpadło kawałek ukruszonej świecy do komory spalania

Masz problem ze swoim VW?
Napisz tutaj co go boli :)

Moderatorzy: G0 Karcio, Qto, marcin7x5, VIP

Awatar użytkownika
Dedi_S
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 475
Rejestracja: śr maja 21, 2008 14:42
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Kontakt:

Wpadło kawałek ukruszonej świecy do komory spalania

Post autor: Dedi_S » pn cze 30, 2008 14:37

Witam,
Mam pytanko tak jak w temacie: kumplowi przez przypadek jak chciał wymienić świecę ukruszyło się kawałek ceramiki i wpadło mu do komory spalania :kac: . Czy ma ktoś jakiś pomysł jak to wyciągnąć bez zrzucania głowicy. Geniusz próbował jeszcze odpalać i zaczęło mu stukać to w silniku. Mógł tym jeszcze coś uszkodzić? Aha jego samochód to Astra GSI 1,8 16V C18XEL . Może ktoś coś wymyśli.


Zanim coś napiszesz i doradzisz to pomyśl bo możesz innych narazić na koszty.

Awatar użytkownika
zodiak
VWGolf.pl Killer
VWGolf.pl Killer
Posty: 2584
Rejestracja: pn sty 03, 2005 00:17
Lokalizacja: gdzieś w Polsce

Re: Wpadło kawałek ukruszonej świecy do komory spalania

Post autor: zodiak » pn cze 30, 2008 14:48

Dedi_S pisze:Geniusz próbował jeszcze odpalać i zaczęło mu stukać to w silniku. Mógł tym jeszcze coś uszkodzić?
No jak odpalił to mógł "pocharatać" gładź cylindra. Teraz to już chyba tylko zdejmowanie głowicy. Gdyby nie odpalał to jeszcze można by było próbować podjechać tłokiem w miarę wysoko i próbować zasysać jakimś wężykiem podłączonym do odkurzacza, wtedy by były jakieś szanse - teraz to już jest pewnie pokruszona (ta ceramika) bo mogła się dostać między tłok i zawory (zwłaszcza w 16V). Teraz w cylindrze może mieć "piasek" z tej porcelanki.


Zagazowany KR już sprzedany :( , teraz jeżdzi się ABFem :) Abf czyli Abfahrt
Nad ranem:
-żona :gdzie byłeś mordo?!!
-on : na Fylypynach.

Awatar użytkownika
Maćkooo
Forumowy spamer :)
Forumowy spamer :)
Posty: 2032
Rejestracja: pn cze 25, 2007 11:39
Lokalizacja: Ostrów Wielkopolski

Post autor: Maćkooo » pn cze 30, 2008 14:51

Dedi_S pisze:Geniusz próbował jeszcze odpalać i zaczęło mu stukać to w silniku.
Krótki komentarz >>> :axe:
Hm najlepiej pokrecic wałem korbowym , tłok w najwyższe położenie. Śrubokręt, może magnes, i próbować nakierować i podciągnąć. Heh tylko skąd taki magnes wytrzasnąć. :chytry: . Ew jest jeszcze jedna opcja. Kupić gumę orbit, przeżuć, kawał druta, nałożyć i spróbowac. Trzeba kombinować. :bigok:


Pomagają Tobie , pomagaj innym - pisz jak rozwiązałeś swój problem.
Zawsze do przodu :D

http://pl.youtube.com/watch?v=eT0MHN827hs&feature=related

Awatar użytkownika
Dedi_S
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 475
Rejestracja: śr maja 21, 2008 14:42
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Kontakt:

Post autor: Dedi_S » pn cze 30, 2008 15:05

Dzięki za podpowiedzi, spróbujemy najpierw z odkurzaczem i z gumą do żucia :) a może się jeszcze uda. Jak pokruszyło to pewnie będzie kaplica.


Zanim coś napiszesz i doradzisz to pomyśl bo możesz innych narazić na koszty.

Awatar użytkownika
KLASSIK
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 292
Rejestracja: czw mar 30, 2006 13:55
Lokalizacja: Józefów

Post autor: KLASSIK » pn cze 30, 2008 15:10

jak sie pokruszylo to odkurzacz,rurka cienka taka jak otworr do swiecy i odkurzamy :)


www.cultstyle.pl

Awatar użytkownika
Dedi_S
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 475
Rejestracja: śr maja 21, 2008 14:42
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Kontakt:

Post autor: Dedi_S » pn cze 30, 2008 15:15

Będziemy się dzisiaj bawić w odkurzanie, napiszę jakie będą efekty :grin:


Zanim coś napiszesz i doradzisz to pomyśl bo możesz innych narazić na koszty.

Awatar użytkownika
zodiak
VWGolf.pl Killer
VWGolf.pl Killer
Posty: 2584
Rejestracja: pn sty 03, 2005 00:17
Lokalizacja: gdzieś w Polsce

Post autor: zodiak » pn cze 30, 2008 15:20

Tylko zmień worek na nowy (lub wyczyść jak odkurzacz bezworkowy), żeby było widać to co może być zassane przez wężyk.
Duży kawałek się odłupał?
Bo jak duży a nic cię do wężyka nie "przylepi" a odkurzacz wessie kawałki to znaczy że porcelanka jest pokruszona ;/ a jak nie zassa odłamków to szansa że gdzieś tam leży cały kawałek ;)


Zagazowany KR już sprzedany :( , teraz jeżdzi się ABFem :) Abf czyli Abfahrt
Nad ranem:
-żona :gdzie byłeś mordo?!!
-on : na Fylypynach.

Awatar użytkownika
Dedi_S
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 475
Rejestracja: śr maja 21, 2008 14:42
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Kontakt:

Post autor: Dedi_S » wt lip 01, 2008 09:50

Kawałek nie za duży, ale nie wydmuchało go jak kolega próbował odpalać. Wczoraj nie zdążyliśmy się pobawić bo o 22 skończył pracę. Właśnie sam się za to zabiera u teściowej w garażu :grin: , najpierw próba z odkurzaczem. Punkciki poszły. Dam znać jaki wynik.

[ Dodano: 04 Lip 2008 11:16 ]
Wynik jak na razie: samochód vs kumpel 1:0 . Po odkurzeniu coś zaczęło klekotać. Głowica aut z silnika i oczom ukazał się dość nie przyjemy widok. Czwarty tłok zharatany jak by ktoś punktakiem walił, głowica to samo. Do rozebrania z zaworów i do szlifu pojechała. Diagnoza w poniedziałek co z zaworami, wtorek-środa okaże się czy wał, korbowody i panewki całe. To wszystko przez jedną głupią myśl: "Odpalę może wydmucha". No i wydmuchało min. 600 zł z kieszeni.
Ostatnio zmieniony wt lip 01, 2008 09:53 przez Dedi_S, łącznie zmieniany 1 raz.


Zanim coś napiszesz i doradzisz to pomyśl bo możesz innych narazić na koszty.

Zablokowany

Wróć do „Techniczne (archiwum)”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 103 gości