W tym momencie zwracam się do znawców tematu, czy owy sposó jest prawidłowy, jak wykonuje sie tą operacje fachowo i czy nie bawić się w tą wymiane bez kanału, czy tuleja wychodzi bez problemowo i zwykłym ściagaczem ja usunę.
Za odpowiedzi dziękuję.

Moderatorzy: G0 Karcio, Qto, marcin7x5, VIP


na kanale troche ciulowo, najlepiej sie to robi na podnosniku. W wychodzic to troche umolnie wychodza, z wbiciem tez wcale nie jest lepiej. najlepiej wlasnie jest sobie jakis sciagacz wykabinowac. a i zrob tak jak mowisz, odkrec te srubu na tulei i ci zawisnie belka na amorach i bedziesz mogl sobie nia manewrowac.Soldier_M pisze:Witam wszystkich forumowiczów otóż mam do wymiany dwie tylne tuleje (jedna z nich na fotografii). Zastanawiam sie nad tym aby je sam wymienić, mianowicie dorobić ściągacz ,podnieś cały tył autka, aby tylne koła nie dotykały podłoża, wtedy będę mógł prawdopodobnie regulować sobie po odkręceniu głównych śrub tuleii tylnym wahaczem.
W tym momencie zwracam się do znawców tematu, czy owy sposó jest prawidłowy, jak wykonuje sie tą operacje fachowo i czy nie bawić się w tą wymiane bez kanału, czy tuleja wychodzi bez problemowo i zwykłym ściagaczem ja usunę.
Za odpowiedzi dziękuję. [url=http://images25.fotosik.pl/235/fc8886aa9fd342a8m.jpg]Obrazek[/URL]


Użytkownicy przeglądający to forum: Bing [Bot] i 104 gości