A wiec. Dwa dni temu oddałem auto do mechanika w celu wymiany tylnych tarcz hamulcowych, klocków oraz łożysk. Po odebraniu samochodu pierwsze co dało się odczuć to bardzo miękki pedał hamulca, hamulec ręczny zaskakiwał na 8 ząbków, i słabo trzymał. Po przejechaniu paru kilometrów poczułem swąd. Zatrzymałem się a z tylnych kół dość mocno sie dymiło. Wróciłem do ów mechanika. Powiedziałem mu co się dzieje, a on stwierdził że to sie musi ułozyć. Hamulec nożny był bardzo słaby. Dzisiaj o godzinie 9 pojechałem do mechanika ale już nie co ostrzej mu to wyperswadowałem co sie dzieje. Moim zdaniem układ hamulcowy był zapowietrzony. Mechanik stwierdził że nie ma mowy żeby tak było. Ale dla pewności odpowietrzył Przy mnie jeszcze raz. Wsiadłem do samochodu, zaciągłem ręczny i już na 3 ząbkach samochód dość mocno trzymało. Ucieszyłem się bo myślałem że już wszystko będzie ok. Po przejechaniu 100 metrów zaświeciła się kontrolka ABS. Wróciłem do mechanika :green_fuck: Mechanik podniósł auto, popatrzył na czujnik i stwierdził że jest dobrze. Podpiął do komputera, komputer pokazał błąd lewego tylnego koła. Wykasował błąd i odjechałem. Po przejechaniu kilkunastu kilometrów samochód mi zgasł. Parę razy zapalał i gasł i tak w kółko. Jakoś udało mi sie dojechać do domu, natomiast ABS jak świecił tak świecił...
Parę dni temu byłem na diagnostyce, wykazał 0, dosłownie 0 błędów...
U kogo mam się dopatrywać winy ów zajścia ?
Czy ja gdzieś popełniłem błąd ?
Brak ABS, auto gaśnie po wizycie u mechanika
Moderatorzy: G0 Karcio, Qto, marcin7x5, VIP
Brak ABS, auto gaśnie po wizycie u mechanika
Ostatnio zmieniony wt cze 17, 2008 17:45 przez paku69, łącznie zmieniany 2 razy.
Jest MK III GTI 2e :)
Jest MK IV Highline AJM :)
Jest MK IV Highline AJM :)
-
bugalon
- V.I.P.

- Posty: 2361
- Rejestracja: czw paź 14, 2004 14:41
- Lokalizacja: Bydgoszcz, ewentualnie Olsztyn
- Kontakt:
ABS może się zaświecić gdy napięcie w instalacji jest zbyt niskie. Sprawdz czy masz właściwe ładowanie i czy alternator jest sprawny (to mogą byc przyczyny gaśnięcia i świecącego ABSu). Związku między gaśnięcie auta a ABSem nie widzę. Prawdopodobnie to dwie niezależne usterki. Dymiące hamulce to wina mechanika (niewłaściwie odpowietrzone).
Co do czujnika to zerknąłbym czy przy odpowietrzaniu nie został zalany płynem hamulcowym (ten płyn jest bardzo penetrujący i dostanie się wszędzie).
Co do czujnika to zerknąłbym czy przy odpowietrzaniu nie został zalany płynem hamulcowym (ten płyn jest bardzo penetrujący i dostanie się wszędzie).
Pozdrawiam
Bugalon
Mk2 syncro 1.8 16V T - GT2871R - składa sie :)
Mk3 Variant TDI 1.9 AFN na pokladzie
Bugalon
Mk2 syncro 1.8 16V T - GT2871R - składa sie :)
Mk3 Variant TDI 1.9 AFN na pokladzie
- Paweł Marek
- V.I.P.

- Posty: 26259
- Rejestracja: czw lis 18, 2004 22:29
- Lokalizacja: Biertowice, Małopolska
paku69, nie jedx już do mechanika, weź jakiś szczelinomierz czy wiertło i srawdź odległośc czujnika ABS od zębatki nma piascie tarczy, ma byc chyba do 1mm o ile pamiętam, w ogóle zobacz czy ci zebatkę na tarczy załozył, czasem nowe jej nie maja i trzeba przekładać ze starych. Co do gasnięcia - nie bardzo widze związek.
Kto o coś spytał i uzyskał poradę niech czuje się zobowiązany napisać o rezultatach -pomogło, nie pomogło, jakie było właściwe rozwiązanie problemu.
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 71 gości
