Paweł Marek pisze:W sumie nie bardzo wierzę żeby sonda o ile w ogóle działa czyli powyżej 300 stopni mogła w tak prostym wtrysku spowodować aż jak piszesz kolosalne zużycie paliwa.
No właśnie ja tez nie wiem... i już w to wątpię.... wmontowałem sondę i myślałem, że będzie oki, a znowu nie jest... Mój mechanik zarzeka się teraz, że to wina braku katalizatora, bo w strumienicy nie ma takiej temperatury i dlatego.... Nie znam się za bardzo, ale mówił coś, że dawka paliwa jaka idzie jest bardzo za duża, bo 0,24 czy 24 i nie wiem czy grama czy mg.... pewnie wiecie o co chodzi.... przez to mam nierówne obroty silnika, bo jak mówi samochód nie przepala tego paliwa i się dusi, a z wydechu czuć cały czas paliwo...
W ogóle to odbiegnę od tematu, ale zastanawiam się na sprzedażą Golfa i kupieniem też Golfa, ale innego.... bo:
1. uszczelka pod głowicą przecieka (tez jest do roboty)
2. wstawianie tego katalizatora (o ile coś to da z tym spalaniem)
3. uszczelniacze, uszczelki, bo przecieka silnik, świece, kable, kopułka, palec też
4. skrzynia biegów, bo grzechocze na puszczonym sprzęgle (pisałem o tym na forum)
Czy to warto robić, bo bez wymiany tej skrzyni na używkę to jakieś z 1300-1500 zł z robotą + skrzynia biegów z robotą to kolejny 1000, no może 900 zł jak się uda...
Mam tez okazję kupić Golfa z 95 roku z Diesla, ale nie wiem jaki, bo nie widziałem go jeszcze czy to TDI czy TD czy coś innego, a z 95 roku to co to może być za silnik? No i nie wiem czy wchodzić w Diesla czy nie... czy robić tego czy dołożyć i sprzedać...
...::: Znalazłeś rozwiązanie problemu? Napisz, a na pewno komuś pomożesz :):::...