AHF Brak ładowania - świeci kontrolka.
Moderatorzy: G0 Karcio, Qto, marcin7x5, VIP
- Kris-THC
- Gadatliwa bestia

- Posty: 595
- Rejestracja: pt lut 11, 2005 22:00
- Lokalizacja: Oława
- Auto: Polo 9N Audi A3 8P Golf MK4
- Silnik: AHF
- Kontakt:
AHF Brak ładowania - świeci kontrolka.
Witam. W nocy jechałem do Monachium z czego 300km w strasznej ulewie. Jekies 100km przed celem zaczela swiecic kontrolka ladowania, nie gasnie po odpaleniu. Rano zrobilem pomiary napiecia i wychodzi na to ze na uruchomionym silniku alternator nie laduje akumulatora - napiecie na aku 11,4V. Nie wiem co robic? Do domu z powrotem mam 750km a u niemca mnie skasuja za naprawe pewnie zdrowo. Slyszalem ze mozna sprobowac polaczyc plus z aku ze wzbudnikiem na alternatorze ale nie wiem ktory to kabel. Prosze Was o wskazowki, moze jakies foto czy schemat.
Ostatnio zmieniony pt maja 16, 2008 19:00 przez Kris-THC, łącznie zmieniany 1 raz.
- Kris-THC
- Gadatliwa bestia

- Posty: 595
- Rejestracja: pt lut 11, 2005 22:00
- Lokalizacja: Oława
- Auto: Polo 9N Audi A3 8P Golf MK4
- Silnik: AHF
- Kontakt:
Alternator byl suchy jak i reszta silnika, jedynie pod akumulatorem bylo mokro.
[ Dodano: Pon Maj 19, 2008 19:35 ]
No i alternator wymieniony, cena używki 99euro + 60 robocizna. Wszystko gra, no może prawie wszystko. Pan mechanik [uprzejmy Pepiczek] kręcił kierownicą przy odłączonym zbiorniczku wspomagania gdy wpychaliśmy auto na podnośnik, zlało sie przy tym trochę płynu z układu. Uzupełnił poziom płynu [kolor ten sam co był] ale głośno chodzi wspomaganie, ponoć ma to minąć gdy układ sie odpowietrzy nie wiem jednak ile w tym prawdy zrobiłem tylko kilka kilometrów gdyż nie miałem czasu ale nic nie ucichło i przy obracaniu kierownica nadal jest głośno. Napiszcie czy jest to problem bo nie wiem czy czeski mechanior mi czegoś nie spier.....
[ Dodano: Pon Maj 19, 2008 19:35 ]
No i alternator wymieniony, cena używki 99euro + 60 robocizna. Wszystko gra, no może prawie wszystko. Pan mechanik [uprzejmy Pepiczek] kręcił kierownicą przy odłączonym zbiorniczku wspomagania gdy wpychaliśmy auto na podnośnik, zlało sie przy tym trochę płynu z układu. Uzupełnił poziom płynu [kolor ten sam co był] ale głośno chodzi wspomaganie, ponoć ma to minąć gdy układ sie odpowietrzy nie wiem jednak ile w tym prawdy zrobiłem tylko kilka kilometrów gdyż nie miałem czasu ale nic nie ucichło i przy obracaniu kierownica nadal jest głośno. Napiszcie czy jest to problem bo nie wiem czy czeski mechanior mi czegoś nie spier.....
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 99 gości

