Problem po wymianie rozrządu - silnik wydaje dziwne dźwięki

Masz problem ze swoim VW?
Napisz tutaj co go boli :)

Moderatorzy: G0 Karcio, Qto, marcin7x5, VIP

Merwin
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 5
Rejestracja: śr maja 07, 2008 21:12
Lokalizacja: Bydgoszcz

Problem po wymianie rozrządu - silnik wydaje dziwne dźwięki

Post autor: Merwin » śr maja 07, 2008 21:27

Witam
Były już podobne tematy, jednak nie znalazłem identycznego przypadku więc zakładam nowy tema :grin:
Mam mały problem z moim GOLfEM II , 1,3 benzyna+LPG, gaźnik. Otóż przed wymianą rozrządu silnik pracował dobrze. Niestety dwa dni (te dwa dni też chodził ok) po wymianie (paski, pompa wodna), silnik zaczął wydawac dziwne dźwięki (jakby coś tarło, bulgotało - ciężko opisać - rytmicznie w zależności od obrotów). Początkowo zaobserwowałem to tylko na zimnym silniku, po rozgrzaniu cichło. Ponieważ dźwiek wydobywał się z okolic pompy wodnej - powrót do warsztatu. Ponowna rozbiórka, wymiana pompy na nową i...... dalej to samo - a nawet gorzej (bo na ciepłym też słychać). Co może być przyczyną?
Dodam jeszcze, że wydaje mi się iż ubywa płynu w zbiorniku wyrównawczym, wycieków nie widać, plam nie pozostawia. Od czego zacząć poszukiwania? Mechanik (robiący rozrząd) stwierdził tylko (otwierając korek zbiornika wyrównawczego) przy rozgrzanym silniku na chodzie że ma wysokie ciśnienie płynu chłodzącego (zaczęło wyrzucać płyn przez korek). Jednak wydaje mi się że może było go za dużo (dolewałem na zimnym silniku do poziomu maks) a jak się rozgrzał to zwiększył objętość :crazy:
Niestety nie znam się na samochodach, wiec może ktoś pomoże od czego zacząć? Podobno żeby sprawdzić uszczelkę pod głowicą trzeba sprawdzić ciśnienie na tłokach - prawda to? Jeżeli ta to ktoś wie gdzie można zrobić to w Bydgoszczy?
Dzięki za pomoc, pozdrawiam



Awatar użytkownika
Fahoo
TDI Power
TDI Power
Posty: 4038
Rejestracja: wt lut 06, 2007 11:57
Lokalizacja: Białystok
Kontakt:

Post autor: Fahoo » śr maja 07, 2008 22:21

ilośc płyny w zbiorniczku wyrównawczym powinna zawierac się pomiędzy min a max to tak na marginesie



Merwin
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 5
Rejestracja: śr maja 07, 2008 21:12
Lokalizacja: Bydgoszcz

Post autor: Merwin » śr maja 07, 2008 22:44

Znajdowało się w okolicy max, ale nie przekraczało tej kreski, wiec coś sie sypie, tylko co?



Awatar użytkownika
Leon013
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 348
Rejestracja: pt lut 15, 2008 18:15
Lokalizacja: świętokrzyskie S_ów
Kontakt:

Post autor: Leon013 » czw maja 08, 2008 21:45

a pompa ta "nowa" to nowa czy po regeneracii sam kupywałes czy mechanik ci organizował części i jak wygląda olej(czy widac jakiś osad) i czy masz problemy z odpalaniem



Merwin
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 5
Rejestracja: śr maja 07, 2008 21:12
Lokalizacja: Bydgoszcz

Post autor: Merwin » czw maja 08, 2008 21:58

Pompa nowa, kombinował (a raczej przyniósł ją ze sklepu obok warsztatu - mechanik). Sklep jak wskazuje jego nazwa "GOLF" raczej powinien wiedzieć co sprzedaje. (właściwie to jest jeden biznes)
Olej chyba czysty - nie widać żadnego osadu.

Ponieważ wydobywający się dźwięk jest związany z obrotami silnika (na wysokich przyspiesza, na wolnych słabo) tak się zastanawiam czy jakieś łożysko tam nie poszło - tylko które będzie uzależnione od paska rozrządu (bo zakładam że od tego się zaczęło - inny naciąg itd). Chociaż z drugiej strony dlaczego odgłos cichnie po rozgrzaniu?

[ Dodano: 08 Maj 2008 22:41 ]
Jeszcze jedno pytanie - co należy wymienić przy wymianie rzorządu w GOLF II 1,3 (benzyna), 1990 rok????, Wymieniono tylko pompe wodną i pasek. Czy w tych silnikach nie ma żadnych napinaczy itp? (zakładam, iż skoro na starym pasku wszystko pasowało, to wina paska - być może inny naciąg, sztywność, i coś starego poszło... )
Ostatnio zmieniony czw maja 08, 2008 22:41 przez Merwin, łącznie zmieniany 1 raz.



mateo mkII
Mały gagatek
Mały gagatek
Posty: 70
Rejestracja: czw maja 08, 2008 17:27
Lokalizacja: Meszna

Post autor: mateo mkII » czw maja 08, 2008 23:11

mozesz miec za mocno naciagniety pasek ja tak mialem i tak dziwnie swiszczal pozdrawiam


mateo

Awatar użytkownika
T.O.B.I.
Forum Master
Forum Master
Posty: 1935
Rejestracja: sob cze 24, 2006 11:15
Lokalizacja: Police
Kontakt:

Post autor: T.O.B.I. » pt maja 09, 2008 08:30

mateo mkII, dobrze kolega pisze moze pasek za mocno naciagniety, u mnie tez pompa wyla, sprawdz naciag paska powinien w najdluzszym miejscu dac sie lekko przekrecic o 90 stopni


Pozdrawiam T.O.B.I.

[url=http://www.fotosik.pl][img]http://images34.fotosik.pl/84/0c1e57131f62f7d5.jpg[/img][/url]

Awatar użytkownika
upel
Mały gagatek
Mały gagatek
Posty: 148
Rejestracja: śr cze 06, 2007 22:17
Lokalizacja: okolice Warszawy
Kontakt:

Post autor: upel » pt maja 09, 2008 08:35

Potwierdzam z tym naciągnięciem paska... ale to wszystko właśnie jest dziwne... jak miałem stara pompę było wszystko ok, a nowych mam 3 w ciągu 4 miesięcy, bo każda świszczała... na tej obecnej teraz SKF, nie jest źle... ale i nie super dobrze. Jak jest zimny to ładnie chodzi, ale jak pojadę gdzieś i tak silnik pochodzi z godzinkę to już słychać takie pojękiwania na wolnych obrotach... Pasek miałem właśnie też zbyt mocno naciągnięty, jak jest luźniej to jest lepiej (ale nie za luźno), a naciągany był i ręcznie i jakimś przyrządem elektronicznym SKF....


...::: Znalazłeś rozwiązanie problemu? Napisz, a na pewno komuś pomożesz :):::...

Merwin
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 5
Rejestracja: śr maja 07, 2008 21:12
Lokalizacja: Bydgoszcz

Post autor: Merwin » pt maja 09, 2008 22:52

Sprawdzałem naciąg paska i daje się obracać, więc wydaje się ok.



Awatar użytkownika
szopek87
Gadatliwa bestia
Gadatliwa bestia
Posty: 720
Rejestracja: czw kwie 24, 2008 19:43
Lokalizacja: Lublin

Post autor: szopek87 » pt maja 09, 2008 23:02

a moze pasek o cos ociera toras z oslon ja mialem taki przypadek ze ocieral o ta blache co jest przykrecona do bloku i w srodku strasznie wylo


nigdy nie jest tak nisko by nie mogło być niżej
7 cali czystej stali a wahacz o asfalt wali :)

Merwin
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 5
Rejestracja: śr maja 07, 2008 21:12
Lokalizacja: Bydgoszcz

Post autor: Merwin » sob maja 10, 2008 23:54

Witam
Prawdopodobnie owy hałas nie będzie pochodził od rozrządu :(. Po dzisiejszej analizie silnika (sprawdziłem cisnienie na tłokach i niby jest ok) i po nasuchiwaniu definiuje się usterke w skrzyni biegów (prawdopodobnie jakieś łożysko).
Sprawdzałem poziom oleju w skrzyni (i prawdopodonie nie było nic), wszedł litr i jeszcze pewnie mało. Nie wiem czy w jakiś sposób nie przyczynił się do tego mechanik (od rozrządu) bo wymieniał czujnik cofania który znajduje się na dole skrzyni (chyba że tam nie ma oleju - bo przynajmniej taka była jego odpowiedź, czujnik działa na innej zasadzie).
I teraz mam za swoje.

[ Dodano: 11 Maj 2008 17:00 ]
I kolejna zmiana diagnozy. Ponieważ dzisiaj rano znalazłem plamę pod skrzynią biegów po raz kolejny zszedłem na dół.
- wyciek płynu z skrzyni odbywa się przez nieszczelny czujnik cofania (po co go wymieniałem - bez tych swiateł też da się jeździć).
- niepokojący dźwiek jednak wydobywa się z lewej strony (od pasażera strony) (co eliminuje skrzynie) i doszedłem do wnisku że to prawdopodobnie alternator (za mocno był naciągnięty pasek od silnika) i prawdopodobnie łożyska szlak trafił (przynjamniej jak go odłączyłem na silniku wydaje się żę nic nie słychać)

Jutro postaram się wymienić łożyska w alternatorze i zoabczymy co będzie

[ Dodano: 13 Maj 2008 23:25 ]
Witam - chyba po raz ostatni "przynajmniej w tym temacie"
Po ciężkich bojach w końcu moja diagnoza okazała się raczej słuszna - za mocno naciągnięty pasek klinowy co w konsekwencji doprowadziło do uszkodzenia łożysk.
Jeden mechanik już chciał mi rozbierać skrzynię biegów, drugi natomiast obstawiał na panewki :grin: NIc dodać nic ująć.
Pozdrowienia



Zablokowany

Wróć do „Techniczne (archiwum)”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 98 gości