po ustawieniu zbierznosci i kontow

Masz problem ze swoim VW?
Napisz tutaj co go boli :)

Moderatorzy: G0 Karcio, Qto, marcin7x5, VIP

Awatar użytkownika
falla_x
Forum Master
Forum Master
Posty: 1074
Rejestracja: czw wrz 23, 2004 11:03
Lokalizacja: ŁoWiCz
Kontakt:

po ustawieniu zbierznosci i kontow

Post autor: falla_x » pn kwie 28, 2008 20:30

po wymianie amorkow poejchalem na ustawienie geomoetri zajechalem serwis niczego sobei sprzecik niezly komputerek i te sprawy, a tu wychodzi gnojek i si ebierze mi za autko mysle soebi no moze sie zna :) i tu chyba byl moj wielki blad bo teraz pytania do was

1 najpierw chcial ustawic konty kola byly strasznie powchybylane na zewnatrz gora a dol wchodzil do srodka wiec poodkrecal sruby i zaczyna sie mocowac a ze nei mogl naprostowac kol tak zeby bylo dobrze to podniosl przod do gory i wtaki sposob ustawiam mi konty ? na podniesionym aucie ? ??? zeby tego bylo malo nie jestem specjalista ale czy przytych czynnosciach nie powinno sie dociazyc jeszcze autka ? zeby pomiary pozniej bylo dobre ? a on niedosc ze nei dociazyl ro jeszcze podnilsl do gory czeby bylo mu lepiej lzej usstawiac kolo ?

2 malo tego powiedizal ze juz mu sie regulacja skonczyla na amortyzatorze i trzeba by go rozwiercac znaczy te otwory co w snie sryby wchodza zeby mona nylo konty idealnei ustawic tak ustawil ze i tak wskazania byly na czerwono brakowalo w kazdym kole powiedzial ze cos kolo 0,5 czy cos ale pwoiedzal ze bardziej sie juz nie da bo trza by rozwiercac ???

3 pozmiej wziol sie za zbierznosc to jakos tam ustawil ale dalej tez bez obcizenia autka , i to chyba mu sie udalo bo wksazania na kompie byly na zielono

i teraz tak :

- czy mozna ustaiwac konty i zbierznosc bez dociazenia autka od strony kierowcy i pasazera ?
- czy mozna ustawiac konty i na podniesionym aucie ?
- oco chodzi z tym rozwiercaniem amorka ? ze niby mu sie juz regulacja skonczyla :panna:


Passat B5 FL AVF - viewtopic.php?f=91&t=335306
Obrazek

raf1al
Gadatliwa bestia
Gadatliwa bestia
Posty: 895
Rejestracja: ndz wrz 10, 2006 19:54
Lokalizacja: Wieliczka
Kontakt:

Re: po ustawieniu zbierznosci i kontow

Post autor: raf1al » pn kwie 28, 2008 20:33

falla_x pisze:po wymianie amorkow poejchalem na ustawienie geomoetri zajechalem serwis niczego sobei sprzecik niezly komputerek i te sprawy, a tu wychodzi gnojek i si ebierze mi za autko mysle soebi no moze sie zna :) i tu chyba byl moj wielki blad bo teraz pytania do was

1 najpierw chcial ustawic konty kola byly strasznie powchybylane na zewnatrz gora a dol wchodzil do srodka wiec poodkrecal sruby i zaczyna sie mocowac a ze nei mogl naprostowac kol tak zeby bylo dobrze to podniosl przod do gory i wtaki sposob ustawiam mi konty ? na podniesionym aucie ? ??? zeby tego bylo malo nie jestem specjalista ale czy przytych czynnosciach nie powinno sie dociazyc jeszcze autka ? zeby pomiary pozniej bylo dobre ? a on niedosc ze nei dociazyl ro jeszcze podnilsl do gory czeby bylo mu lepiej lzej usstawiac kolo ?

2 malo tego powiedizal ze juz mu sie regulacja skonczyla na amortyzatorze i trzeba by go rozwiercac znaczy te otwory co w snie sryby wchodza zeby mona nylo konty idealnei ustawic tak ustawil ze i tak wskazania byly na czerwono brakowalo w kazdym kole powiedzial ze cos kolo 0,5 czy cos ale pwoiedzal ze bardziej sie juz nie da bo trza by rozwiercac ???

3 pozmiej wziol sie za zbierznosc to jakos tam ustawil ale dalej tez bez obcizenia autka , i to chyba mu sie udalo bo wksazania na kompie byly na zielono

i teraz tak :

- czy mozna ustaiwac konty i zbierznosc bez dociazenia autka od strony kierowcy i pasazera ?
- czy mozna ustawiac konty i na podniesionym aucie ?
- oco chodzi z tym rozwiercaniem amorka ? ze niby mu sie juz regulacja skonczyla :panna:

mi dociążał
może to jakiś partacz ?? którego należy omijać szerokim łukiem?

nawet stary dziatek z lampami który kiedyś mi ustawiał dociążał samochód!!



Awatar użytkownika
miś fazi
_
_
Posty: 6627
Rejestracja: ndz cze 11, 2006 13:01
Lokalizacja: Nowy Sącz

Post autor: miś fazi » pn kwie 28, 2008 21:15

po pierwsze kąty da sie ustawiać na podniesionym aucie , bo jest lepszy dostęp do śrub amortyzatora , oczywiście po regulacji do sprawdzenia auto sie opuszcza , nieraz sie uda za pierwszym razem a nieraz nie i trzeba powtarzać , zbierzność ustawia sie tylko na opuszczonym aucie , co sie tyczy rozwiercania , to nieraz tak robią , lub wkładają cieńsze śruby , do poprawnego ustawiania kąta wkłada sie rozpierak między nadkole i koniec zwrotnicy , tylko dla czego u Ciebie brakło regulacji po wymianie amorków ? o to jest pytanie
Ostatnio zmieniony pn kwie 28, 2008 21:16 przez miś fazi, łącznie zmieniany 1 raz.



Awatar użytkownika
falla_x
Forum Master
Forum Master
Posty: 1074
Rejestracja: czw wrz 23, 2004 11:03
Lokalizacja: ŁoWiCz
Kontakt:

Post autor: falla_x » pn kwie 28, 2008 22:41

miś fazi pisze:tylko dla czego u Ciebie brakło regulacji po wymianie amorków ? o to jest pytanie
a no wlasnie sam jestem ciekaw ale moze to byc wina zlego ustawiania ?

czyli dalje jestem ze zle ustawionymi kontami :(


Passat B5 FL AVF - viewtopic.php?f=91&t=335306
Obrazek

Awatar użytkownika
T.O.B.I.
Forum Master
Forum Master
Posty: 1935
Rejestracja: sob cze 24, 2006 11:15
Lokalizacja: Police
Kontakt:

Post autor: T.O.B.I. » wt kwie 29, 2008 08:10

skoro katy byly na czerwono to sa zle ustawione, katy trzeba ustawiac na podniesionym bo pod obciazeniem nie dasz rady bez tego sciagacza (ktorego niewiele warsztatow posiada), mi nie dociazali auta, podjedz do innego warsztatu jak nie jestes pewien tej roboty, na zlych katach zje ci jedna strone opony


Pozdrawiam T.O.B.I.

[url=http://www.fotosik.pl][img]http://images34.fotosik.pl/84/0c1e57131f62f7d5.jpg[/img][/url]

Awatar użytkownika
miś fazi
_
_
Posty: 6627
Rejestracja: ndz cze 11, 2006 13:01
Lokalizacja: Nowy Sącz

Post autor: miś fazi » wt kwie 29, 2008 08:24

jedynie co mi przychodzi do głowy to to że amorki są jakieś nie takie , zdejmij ten nowy i porównaj go do starego bo albo są w nowym żle wywiercome otwory , żle dospawane blachy , albo koniec zwrotnicy opiera sie o rure amorka między blachami , jeśli na starych miałeś ok , to winne są nowe , bo innego wyjscia nie ma



Awatar użytkownika
falla_x
Forum Master
Forum Master
Posty: 1074
Rejestracja: czw wrz 23, 2004 11:03
Lokalizacja: ŁoWiCz
Kontakt:

Post autor: falla_x » wt kwie 29, 2008 11:43

miś fazi pisze:jeśli na starych miałeś ok
odkad mam autko to jest od prawie 2 latek nie bylem jesze ani na bierznosci ani na kontach bo nie bylo takiej potrzeby samochod jezdzil jak poszynach dopiero teraz wyszly takei dziwne zeczy , w piatek jestem umowiony w lodzi ( 50km odemnie ale sprawdzone mijejsce ) i tam mi wszystko jeszcze raz sprawdza i ustawia , woel zrobic to jeszcze raz bo szkoda mi tych nowych oponek a i wiek i doswiadczenei tych co ustawiali mi wczoraj jakos do mnie nie przemawia

wczoraj powiedzieli mi ze wine za to ze skonczyal sie jzu regulacja na amorkach jest caly samochod a nei same amorki ze moze byl udezony albo jest juz stary i wszystko w nim sie pozminialo, chyba w muzgach im sie pozmienialo mielem mk2 rocnzik 87 i mimo swoich lat wszystko dalo sie idalnie ustawic

w karzdym razie jutr ojade znowu na cala gometrie znou wybule z 60zl ale bede spal spokojnie i bede mial pewneos ze jest ok no chyba ze powiedza mi to samo czyli ze amorek sie skonczyl i trzeba go rozwiercac ? co wtedy mam zrobic ? dac im ro rozwiercania ? mozna tak wogule robic slyszeliscie o takich przypadkach ?


Passat B5 FL AVF - viewtopic.php?f=91&t=335306
Obrazek

Awatar użytkownika
miś fazi
_
_
Posty: 6627
Rejestracja: ndz cze 11, 2006 13:01
Lokalizacja: Nowy Sącz

Post autor: miś fazi » wt kwie 29, 2008 15:41

tak , nieraz tak sie robi , ale skoro u Ciebie przedtem było ok to czemu teraznie jest , w samym aucie jaki nie było bite to nie miało prawa nic sie zmienic



Jarowo
Gadatliwa bestia
Gadatliwa bestia
Posty: 759
Rejestracja: pt kwie 04, 2008 12:08
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Jarowo » śr kwie 30, 2008 00:12

falla_x pisze:- czy mozna ustaiwac konty i zbierznosc bez dociazenia autka od strony kierowcy i pasazera ?
Tak, ale to zależy od marki typu pojazdu. Konstruktor pojazdu określa jakie i gdzie umieścić obciążenie podczas ustawiania geometrii zawieszenia. Golfa ustawia się bez dociążenia.
falla_x pisze:czy mozna ustawiac konty i na podniesionym aucie ?
Dla mnie to coś nowego szczególnie golfach ponieważ po podniesieniu pojazdu opadają amortyzatory i powstaje luz pomiędzy górną poduszką amora a zawieszeniem, który jest czasem większy a czasem mniejszy i ma wpływ na geometrię zawieszenia, do tego np. wahacze są pod innymi kątami niż gdy auto stoi na kołach, inna jest zbieżność kół i kąty pochylenia podniesionego pojazdu też są inne. Mówiąc krótko nie można w żadnym wypadku.
falla_x pisze:oco chodzi z tym rozwiercaniem amorka ? ze niby mu sie juz regulacja skonczyla
Jeżeli brakuje możliwości regulacji przy ustawianiu kątów pochylenia kół (auto musi być po dzwonie a w przypadku mk3 po b.dużym) to czasem trzeba powiększyć zakres regulacji :) ) W przypadku mk2 mk3 raczej się nie stosuje bo fabryka przewidziała duży zakres regulacji. Najczęściej powiększa się otwory w amorkach w autach , w których fabryka nie przewidziała regulacji pochylenia koła. Mk3 do takich nie należy

[ Dodano: 30 Kwi 2008 00:23 ]
miś fazi pisze:po pierwsze kąty da sie ustawiać na podniesionym aucie , bo jest lepszy dostęp do śrub amortyzatora , oczywiście po regulacji do sprawdzenia auto sie opuszcza , nieraz sie uda za pierwszym razem a nieraz nie i trzeba powtarzać
Na kołach dojście jest OK. Zmieniasz ustawienie jak auto stoi na kołach a jednocześnie przyrządy pokazują wartość zmian, na chyba że ktoś jeszcze robi na PKO-1 lub 2. Tam się jeszcze kręci i lampami, ale także auto musi stać na kołach.


JaroW

Awatar użytkownika
falla_x
Forum Master
Forum Master
Posty: 1074
Rejestracja: czw wrz 23, 2004 11:03
Lokalizacja: ŁoWiCz
Kontakt:

Post autor: falla_x » śr kwie 30, 2008 07:20

Jarowo, dzis jade na 18 na ustawienei ponowne dzieki za wszelkie odpowiedzi dzis wyszystko sie okaze kurcze autko pewnie bylo pukniete bo moje gt ma z przodu reflektory h4 w roczniku 95 a powinny byc h1 widac ze prawy blotnik jest malowany ale kurcze 4 sladow nie zostawia :) zobaczymy co dzis powie specjalista a nie poczatkujacy jakis diagnosyta, kurde az sie boje co z tego wyjdzie :crazy: no i znowu 100zl w plecy :(


Passat B5 FL AVF - viewtopic.php?f=91&t=335306
Obrazek

zoso8894
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 395
Rejestracja: czw gru 21, 2006 18:05
Lokalizacja: wwa

Post autor: zoso8894 » śr kwie 30, 2008 11:07

ktoś napisał że nie ustawia się kątów na podniesionym ... bzdura
właśnie wręcz trzeba i dobrze ci robił , podjedz do porządnego warsztatu
i popytaj . tylko z lenistwa robią inaczej.
kwestia czy masz dobre zawieszenie typu luzy ,dzwony itp itd .
powiem ci tak : jak chcesz np. sprawdzić samochód po kątem wypadkowości
to porządny diagnosta na zbierzności wszystko ci wykryje i nie ma cudów,
przynajmniej u mnie właśnie tak zrobił i miał 100% racji .
Ostatnio zmieniony śr kwie 30, 2008 11:15 przez zoso8894, łącznie zmieniany 1 raz.



Jarowo
Gadatliwa bestia
Gadatliwa bestia
Posty: 759
Rejestracja: pt kwie 04, 2008 12:08
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Jarowo » śr kwie 30, 2008 22:46

-->zoso8894 Skoro twierdzisz że trzeba ustawiać geometrię zawieszenia przy podniesiony samochodzie i że z lenistwa "źli diagności" robią inaczej to pewnie ty jesteś ten dobry diagnosta lub mechanik robiłeś geometrię w samochodach z 1000 razy. Jeżeli mam pisząc te słowa rację to wytłumacz proszę wszystkim dlaczego tak twierdzisz.
1. Samochód jeździ kołami po podłożu, a nie z kołami w powietrzu. Logiczne więc jest ustawianie geometrii z kołami na ziemi, prawda.
2. Jeżeli producent pojazdu przewidział stosowanie obciążenia pojazdu podczas ustawianie geometrii (przejrzyj sobie dane regulacyjne rożnych pojazdów) to po co je stosować kiedy koła są w powietrzu, a to obciążenia nie wywiera nacisku na zawieszenie ,bo koła są w powietrzu. Pewnie po to aby wyginać podłogę. Coś w tym chyba jest :) .
3. Zajrzyj sobie do danych regulacyjnych "Francuzów". Tam trzeba dokonać pomiarów względem podłoża przy kołach stojących właśnie na tym podłożu aby sprawdzić czy kąty pochylenia koła są prawidłowe. Tylko nie pisz że Francuzi się na budowie aut nie znają bo jak na razie "cytryna" w rajdach górą.
4. Na stacji diag. masz ścieżkę z płytą do wstępnego pomiaru geometrii, po, której przejeżdżasz a nie przelatujesz nad nią z kołami w powietrzu.
5. A co do ponoszenia auta i lenistwa diagnostów to wiesz, że dzwoni tyko nie wiesz gdzie. Przy regulacji geometrii trzeba na wstępie ponieść samochód, aby sprawdzić bicie obręczy by później dokonać jego kompensacji, uśrednienia czy jak kto woli. Po prostu trzeba je zmierzyć i uwzlędniać przy pomiarach w sposób taki jak zaleca producent sprzętu do ustawiania geometrii. Ci którzy tego nie robią to faktycznie partacze. Następnie auto stawiamy kołach na specjalnych tarczach (na podłożu a nie w powietrzu) aby usunąć naprężenia w zawieszeniu , dokonujemy pomiarów, w razie konieczności regulacji.
Nie twierdzę że wiem wszystko i może jest sprzęt do ustawiania geometrii zawieszenia z kołami w powietrzu, ale dla mnie stosowanie takiego urządzenia z wymienionych wyżej powodów, oraz tych z mojej wcześniejszej wypowiedzi jest bez sensu i póki co ja będę ustawiał ludziom geometrie zawieszenia z kołami na podłożu. Sobie także.. Pozdrawiam.
Zapomniałem dopisać, że nie każdy nowicjusz na forum to nowicjusz w temacie motoryzacja, a z drugiej strony to i od mniej doświadczonych w temacie motoryzacja też się można uczyć. Ja to właśnie czynię czytając posty na tym forum i doceniam wiedzę innych.
Ostatnio zmieniony śr kwie 30, 2008 22:56 przez Jarowo, łącznie zmieniany 1 raz.


JaroW

Awatar użytkownika
falla_x
Forum Master
Forum Master
Posty: 1074
Rejestracja: czw wrz 23, 2004 11:03
Lokalizacja: ŁoWiCz
Kontakt:

Post autor: falla_x » śr kwie 30, 2008 22:55

dzis bylem u diagnostow oczywiscie ze wczesniejsze ustawianie bylo zle malo tego sruby byly tak lekko dokrecone ze facet pwoeidizal ze dziwne ze dojechale do neigo te 60 km i sie nie poluzowalo to wszystko zarowno byla zla zbierznosc jak i kotny teraz jest ok tylkoze chyba troche zle kierownice ustaiwilem bo o apre mm jes przekrzywiona w lewo ale to moze mi sprostuje jak podjade do neigo przy okazji jak bede przejazdem w karzdym razie zbiernzosc i konty mam ok

jednak problem bycia a raczej mrowienia jak trzymam rece na kierownicy pozostal, na stacji diagnostycznej facet pwoeidizal ze wszystkie gumy zawieszenia mam ok amorki wlasnie z przodu wymienilem , kola 2 razy wywarzone a mimo tego na 14 bylo ok mrowienei wyczowalne jest najbardziej miedzy 70 a 120km/h

kolega mowi ze moze tow inna pierscienie centrujacych ktore dostalem z felgami bo mowi ze uniego jak sie sam pierscien zalozy na piaste to sztywno siedzi a umnie jakos tak luznowano bez problemu wchodzi i zchodzi z piasty i mowi ze moze ma lekki luz i jak sie kolo przykreca srubami to moze zle jest zcentrowane przez to i telepie ?

no bo felgi mam nowe opony tez wiec juz sam neiwiem co moze byc jeszcze powodem

dodam ze cale to ustawienie geometri policzyli mi 128zl bardzo duzo moim zdaniem :crazy:


Passat B5 FL AVF - viewtopic.php?f=91&t=335306
Obrazek

Jarowo
Gadatliwa bestia
Gadatliwa bestia
Posty: 759
Rejestracja: pt kwie 04, 2008 12:08
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Jarowo » śr kwie 30, 2008 23:23

falla_x pisze:ola 2 razy wywarzone a mimo tego na 14 bylo ok mrowienei wyczowalne jest najbardziej miedzy 70 a 120km/h
To, że maszyna zasygnalizowała "koło wyważone" wcale nie oznacza że jest OK z tego powodu że w każdej maszynie stawia się dokładność. W sezonie zmian opon, a właśnie taki się kończy niektóre firmy mają ustawione maszyny aby były mniej dokładne. Ot po to aby robota szła szybciej i kolejka się zmniejszała i ..... Skutki tego mogą być odczuwalne tak jak piszesz. Niewłaściwie wycentrowane koła na piaście (pierścienie uszkodzone lub ich brak, luzy) także mogą powodować twoje problemy.Z góry zakładam że felgi i opony masz OK. Raz jeden miałem przypadek,że koła w miarę proste z nowymi oponami wyważone z dokładnością do 2g po założeniu do auta powodowały wibracje. Zakładałem te koła do innych samochodów i dalej biły. Przłeozyłem opony na inne felgi i dalej kiszka. W końcu było pewne że bicie pochodziło od opon. Postanowiłem reklamować, ale łatwiej było by się kopać z koniem. Mam nadzieję że temat opon Ciebie nie dotyczy bo takich opon już na szczęście nie robią (D-124).


JaroW

Zablokowany

Wróć do „Techniczne (archiwum)”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 103 gości