No oki, na razie go rozłączyłem, tak jak pisałem poprzez ucięcie tego czerwonego kabla i izolacje tego.... jak się nic nie rozładuje to oki
A mam nie wiem czy dobrze podłączone, ale jest tak, że jak mam włączone światła mijania czy pozycyjne i wyjęty kluczyk to jak otworze obojętnie które drzwi to piszczy.... tak samo jest jak mam włączony silnik i otworze którekolwiek drzwi to piszczy.... nawet jak są mijania włączone...
i jak mam zamknięte drzwi i zgaszone światła to słychać takie lekkie bardzo piii, ale jak cicho jest w samochodzie to to słyszę, czyli cały czas to słychać, nawet jak w nocy stoi zamknięty w garażu i ma wyłączone światła i bałem się, że rozładowuje mi to akumulator...
Podłączone jest pod kostkę przy przełączniku świateł i w progu pod kabel ten brązowy z jakimś paskiem od drzwi.... bo jak przy otwartych drzwiach wcisnę ten cycek (czujnik) od oświetlenia na słupku to przestaje piszczeć i tylko jest taki lekkie piii, ale naprawdę bardzo cichutkie... zakładam, że wtedy ten buzer ma lekkie napięcie na sobie i dlatego słychać go...
...::: Znalazłeś rozwiązanie problemu? Napisz, a na pewno komuś pomożesz :):::...