Czy warto robić coroczny przegląd klimatyzacj???
Moderatorzy: G0 Karcio, Qto, marcin7x5, VIP
Czy warto robić coroczny przegląd klimatyzacj???
Mam MK IV z reczna klimą. Od 2 lat bo od tylu mamy go w rodzinie nie grzebaliśmy przy klimie- chodzi ok. Zastanawia mnie czy robic jej przegląd?? W gazetach motoryzacyjnych mówia ze powinno sie co roku, znajomi mechanicy mówia ze jak chodzi to nie grzebac. Pojechałęm do serwisu klim- tam facet pwoiedział ze przetoczą czynnik- oczyszcza go dodadza nowego smaru i dobija i odgrzyba klime- koszt 150zł. Zastanawiam sie czy robic, czy sobie odpuscic. Czy robiac to moga mi cos zepsuc w klimie??? Poza tym ma m pytanie jak wyglada połączenie tego urzadzenia do auta???
- Paweł Marek
- V.I.P.

- Posty: 26259
- Rejestracja: czw lis 18, 2004 22:29
- Lokalizacja: Biertowice, Małopolska
Różne jest podejście do tematu. Zalecenia corocznej kontroli i ew. uzupelniania czynnika chłodniczego z olejem oczywiście pochodzą od serwisów wiadomo czemu. Niektórzy nie robią nic aż klima przestanie chłodzić. Myślę że jest sens co 2-3 lata, ale to moje zdanie.
Kto o coś spytał i uzyskał poradę niech czuje się zobowiązany napisać o rezultatach -pomogło, nie pomogło, jakie było właściwe rozwiązanie problemu.
Wiec pojechałem dzisija zrobic przeglad klimy. Zanim zrobiłem sprawdziłęm chłodzi i tak od 2 lat. Poza tym jak włacze klime mam lekkie wibtacje na kierownicy słąbe ale wyczuwalne. Pojechałęm facet podłączył pod urzadzonko. Mówił cisnienie jest ale na podstawie cisnienia nie sprawdzisz ile jest czynnika. Wbił do urzadzenia dane samochodu- wg normy powinno byc 750g płynu i 23 gram oleju. Maszyna wyssała czynnik i okazało sie ze było 410 gram czynnika i tylko 8 gram oleju- i w tym był problem wg niego. Po odessaniu przez 30 minut maszyna płukała układ- 5 cykli ( z wilgoci i resztek płynu i zanieczyszczeń). Potem wyssała pozostałosci i próba szczelnosci - wypadła bardzo dobrze. Napełnienie oczyszczonym czynnikiem na 750g i nowym olejem 23 gramy. Zapłaciłem za to 150zł. Próba klimy po właczeniu widac tylko przez chwile spadek obrotów i zaraz wraca do normy i nic zadnych wibracji na kierownicy
wg faceta było za mało oleju. Poza tym autko na klimie teraz nie ma takiego spadku mocy bo sprezarka nie musi tak mocno pracowac. Nastepnie test temp. chłodzenia i wyszło- warsztat zewnatrz 22st w wewnatrz z kratek po 25 sekundach po właczeniu leciało 3,6st. Dobrze ze dałem sie zamówic na serwis klimy. Wcześniej klima chodział bez problemu , ale wg faceta zatarałą by sie sprezarka ( te wibracje ) po roku bo za mało było oleju- widac róznice w chłodzeniu i w pracy-zadnych wibracji. Oczywiscie dostałęm wydruczek jak było przed i jest po. Przeglad wpełni automatyczny trwał 1h i 20 minut ale sie opłacało 
Ostatnio zmieniony sob mar 15, 2008 13:08 przez PinkFloyd, łącznie zmieniany 2 razy.
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 82 gości

