Zgasl podczas jazdy
Moderatorzy: G0 Karcio, Qto, marcin7x5, VIP
Zgasl podczas jazdy
Witam. Mam mały problem z golfem mk1 gti... a mianowicie podczas jazdy nagle autem szarpneło, i od razu zgasł. Po przekręceniu kluczyka nie było słychać pracującej pompy paliwa. Jedynie po chwili ciszy słychać było charakterystyczne cyknięcie z przekaźnika pompy paliwowej. Już raz się z tym spotkałem w tym aucie, wymieniłem przekażnik i samochód chodził przez niedługi czas bez problemu... do dzisiaj. Wymieniłem ponownie przekażnik,niestety żadnych rezltatów. Bezpiecznik jest cały. Pompa również działa (sprawdzałem na krótko). Za pierwszym razem sprawdzałem żaróweczką napięcie na kablach bezpośrednio dołączonych do pompy i lampka mieniła się słabym światłem( a powinna świecić znacznie jaśniej). Badając przekaźnik przy akumulatorze, również niezaobserwowałem jakiś nniezgodności.
Zastanawiam się w czym może tkrwić istota problemu. Jeżeli ktoś z właścicieli jakiegoś golfa spotkał się z takim samym, lub podobnym problemem, bardzo byłbym wdzięczny za pomoc.
Dziękuję i pozdrawiam serdecznie.
Zastanawiam się w czym może tkrwić istota problemu. Jeżeli ktoś z właścicieli jakiegoś golfa spotkał się z takim samym, lub podobnym problemem, bardzo byłbym wdzięczny za pomoc.
Dziękuję i pozdrawiam serdecznie.
Ostatnio zmieniony sob mar 08, 2008 13:50 przez Fiast, łącznie zmieniany 1 raz.
Ja mialem podobny problem w passacie 1.8 na mono. tyle tylko ze moj przekaznik brzeczal i tez probowalem go wymienic na nowy ale to nic nie dalo. posprawdzalem wszystko tak jak ty.pompe,przekaznik.bezpieczniki,a nawet cale gniazdo bezpiecznikow zeby sprawdzic czy gdzies przypadkiem jakis kabel sie z niego nie wypial i nic
az w koncu zaprowadzilem do elektronika samochodowego i okazalo sie ze byl padniety tranzystor w "komputerze" (niektorzy mowia na to modul, nie wiem jak jest poprawnie) od tego ze w jakiejs wiazce kabli przy wtrysku bylo zwarcie. jego wymiana kosztowala mnie 120 zl ale oplacalo sie
pozdro i zycze powodzenia
pozdro i zycze powodzenia
Ha... problem tkrwił w stykach.... rozbebeszyłem wsyzstkie kable przy płytce z przekaźnikami, wiciagnąłęm wszystko. (może teraz nie mam dokońca zegarów pdświetlonych... ale autko śmiga) Wygląda na to, że w tracił masę (może od wibracji). Dzięki taz i wam wszystkim za te przydatne podpowiedzi.
Pozdrawiam wszystkich serdecznie
Pozdrawiam wszystkich serdecznie
Ja mam podobny problem do waszych problemow. Auto mi nie pali, slychac cykniecie, zegarek i kilometry zapalaja sie dopiero po wlaczeniu zaplonu, centralny zamek nie chce sie zamykac, wskazowki od paliwa i od predkosciomierza nieraz sie zawieszaja. Zachowuje sie tak jak by dostawal prad dopiero po przekreceniu kluczyka. Prosze o pomoc
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 51 gości





