Podskakuje przy wiekszyc predkosciach

Masz problem ze swoim VW?
Napisz tutaj co go boli :)

Moderatorzy: G0 Karcio, Qto, marcin7x5, VIP

MaciejW
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 350
Rejestracja: ndz kwie 17, 2005 11:57
Lokalizacja: Cieszyn
Kontakt:

Podskakuje przy wiekszyc predkosciach

Post autor: MaciejW » ndz lut 17, 2008 16:02

Panowie zmienilem ostatnio zawieszenie ze sport na serje z gti (ale chyba abf jaj mam 2e)uzywane,ale na wygląd ok,ztylu niemal jak nowe ale nikt nie wie jak dlugo jezdzily.problem taki iz jak jade powyzej 140km/h to czuje jakbym podskakiwal,mam uczucie jakby kola niebyly okragle co to może być kolo niewywazone dobrze czy jak amor walniety ?? Jak mialem porzednią sport zawiech i gleba -60 to jakos poza twardoscią tegoą nieczulem ?dodam jescze ze jak nacisne na tyl to auto bardzo ciezko sie ugina amyslalem ze jak serja to bedzie miekkie .prosze o jakies sugestie hmm:
Ostatnio zmieniony pn lut 18, 2008 07:03 przez MaciejW, łącznie zmieniany 1 raz.



Awatar użytkownika
Paweł Marek
V.I.P.
V.I.P.
Posty: 26259
Rejestracja: czw lis 18, 2004 22:29
Lokalizacja: Biertowice, Małopolska

Post autor: Paweł Marek » ndz lut 17, 2008 16:25

czyli zmieniłeś komplet? Razem z amorkami od GTI? Nie mogę być pewien na odległość ale pewnie będziesz musiał się przyzwyczaić. Ja żonce wsadziłem na tył do GTI zwykłe amory. Nie lubie takich połączeń, ale autko w miarę przyjemnie się prowadzi po dziurach na taki zestawie. Szkoda że tył za wysoko stoi.


Kto o coś spytał i uzyskał poradę niech czuje się zobowiązany napisać o rezultatach -pomogło, nie pomogło, jakie było właściwe rozwiązanie problemu.

MaciejW
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 350
Rejestracja: ndz kwie 17, 2005 11:57
Lokalizacja: Cieszyn
Kontakt:

Post autor: MaciejW » ndz lut 17, 2008 16:30

Paweł Marek pisze:czyli zmieniłeś komplet? Razem z amorkami od GTI? Nie mogę być pewien na odległość ale pewnie będziesz musiał się przyzwyczaić. Ja żonce wsadziłem na tył do GTI zwykłe amory. Nie lubie takich połączeń, ale autko w miarę przyjemnie się prowadzi po dziurach na taki zestawie. Szkoda że tył za wysoko stoi.
zmienilem komplet,sprzedawca mowil ze jezdzily w vr po oznaczeniach sprezyn wynika ze w abf,u mnie tyl nizej a przód wyzej ,sam juz nie wiem co myslec ,ale fak jezdzi sie tera bardziej komfortowo,ale jak wjade na autostrade to juz jakos podskakuje jak by kola kwadratowe



Awatar użytkownika
mauro22
Ma gadane
Ma gadane
Posty: 176
Rejestracja: pt maja 25, 2007 16:19
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Zawieszenie

Post autor: mauro22 » ndz lut 17, 2008 16:53

Witam.
To , że auto podskakuje może mieć przyczynę w innym niz przewidział producent przepływie powietrza pod karoserią samochodu. "Tuningując" samochód należy mieć na uwadze jeden malutki fakt. Ingerencja w zawieszenie samochodu wpływa na jego ustawienie względem mas powietrza przez które przedziera się on podczas jazdy. Jeśli zastosowałeś zawieszenie które zmieniło Ci prześwity pomiędzy podłożem, a podwoziem samochodu w sposób nierównomierny i nieprzewidziany przez konstruktorów to cała jego aerodynamika straciła na wartości. Panuje błędne przekonanie, iż jeśli zastosuje się obnizone zawieszenie to przyczepność samochodu wzrośnie w niebywały sposób... Przed tuningiem radzę poczytać o dynamicznym wpływie wysokości zawieszenia pojazdów samochodowych na przyczepność. Oczywiście chodzi o klasę samochodów osobowych.


Jacek R.

MaciejW
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 350
Rejestracja: ndz kwie 17, 2005 11:57
Lokalizacja: Cieszyn
Kontakt:

Post autor: MaciejW » ndz lut 17, 2008 17:05

mauro22 pisze:Witam.
To , że auto podskakuje może mieć przyczynę w innym niz przewidział producent przepływie powietrza pod karoserią samochodu. "Tuningując" samochód należy mieć na uwadze jeden malutki fakt. Ingerencja w zawieszenie samochodu wpływa na jego ustawienie względem mas powietrza przez które przedziera się on podczas jazdy. Jeśli zastosowałeś zawieszenie które zmieniło Ci prześwity pomiędzy podłożem, a podwoziem samochodu w sposób nierównomierny i nieprzewidziany przez konstruktorów to cała jego aerodynamika straciła na wartości. Panuje błędne przekonanie, iż jeśli zastosuje się obnizone zawieszenie to przyczepność samochodu wzrośnie w niebywały sposób... Przed tuningiem radzę poczytać o dynamicznym wpływie wysokości zawieszenia pojazdów samochodowych na przyczepność. Oczywiście chodzi o klasę samochodów osobowych.
no okej rozumiem twoją wypowiedz tylko ja z tzw tuningu ,zakupilem izalozylem seryjne zawieszenie kompletne,wiec nie wiem dlaczego taki problem ze podskakuje,gdzie gdy mialem -60 tego nie bylo mimo ze twardy byl...



Awatar użytkownika
Paweł Marek
V.I.P.
V.I.P.
Posty: 26259
Rejestracja: czw lis 18, 2004 22:29
Lokalizacja: Biertowice, Małopolska

Post autor: Paweł Marek » ndz lut 17, 2008 17:11

MaciejW, a czy nie ma mozliwości że zwyczajnie kupiłeś zawiechę ze zużytymi amorami?


Kto o coś spytał i uzyskał poradę niech czuje się zobowiązany napisać o rezultatach -pomogło, nie pomogło, jakie było właściwe rozwiązanie problemu.

Awatar użytkownika
mauro22
Ma gadane
Ma gadane
Posty: 176
Rejestracja: pt maja 25, 2007 16:19
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Zawieszenie

Post autor: mauro22 » ndz lut 17, 2008 17:21

"...zmienilem komplet,sprzedawca mowil ze jezdzily w vr po oznaczeniach sprezyn wynika ze w abf,u mnie tyl nizej a przód wyzej ,sam juz nie wiem co myslec ...

Tu masz odpowiedź na swoje pytanie. Oczywiście ja nie biorę pod uwagę uszkodzonych kół <złe wyważenie, brak krągłości itp>


Jacek R.

Awatar użytkownika
Paweł Marek
V.I.P.
V.I.P.
Posty: 26259
Rejestracja: czw lis 18, 2004 22:29
Lokalizacja: Biertowice, Małopolska

Post autor: Paweł Marek » ndz lut 17, 2008 17:30

mauro22, już pisał o tej zawiesze i sprawdziliśmy w ETCE że ta zawiecha była dedykowana zarówno do ABF jak i 2E, więc rodzaj zawiechy jest ok. Pozostaje kwestia ewentualnego zużycia


Kto o coś spytał i uzyskał poradę niech czuje się zobowiązany napisać o rezultatach -pomogło, nie pomogło, jakie było właściwe rozwiązanie problemu.

Awatar użytkownika
sas_gti
Mistrz KieroVWnicy
Mistrz KieroVWnicy
Posty: 5063
Rejestracja: sob lip 16, 2005 01:24
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: sas_gti » ndz lut 17, 2008 17:31

badanie sprawnosci amorytzatoró to skzot jakiś 30 zł
wywżenie kół podobnie
sadze ze na forum nie znajdziesz odpowiedzi ktora ci da 100% pewnosci
zaczalbym od sprawdzenie stanu amorów bo moze auto jezdzi na samej sprezynie.
Dziwne tylko ze przy mniejszych predkosciach sie to nie dzieje



MaciejW
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 350
Rejestracja: ndz kwie 17, 2005 11:57
Lokalizacja: Cieszyn
Kontakt:

Post autor: MaciejW » ndz lut 17, 2008 19:23

ok dzieki panowie punkty dla was :bigok: a da sie w domowy sposob spr stan amortyzatorow ?
Ostatnio zmieniony ndz lut 17, 2008 19:31 przez MaciejW, łącznie zmieniany 3 razy.



Awatar użytkownika
cegla66
Ma gadane
Ma gadane
Posty: 176
Rejestracja: śr lis 08, 2006 11:30
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Post autor: cegla66 » wt lut 19, 2008 16:20

hmm. no domowy sposob to znam taki ze naciskasz mocno z lewy przod przykladowo (tylko mocno) i auto powinno ze tak powiem zakolysac sie po puszczeniu raz w gore, troszke w dol i to tyle, jak sie gibie tak w gore i dol kilka razy to amorty do kosza, ale wiadomo najlepiej do najblizszej stacji diagnostycznej niech Cie na trzepawke wezma do sprawdzania amortyzatorow i pan diagnosta poda Ci procentowe zuzycie poszczegolnych amorkow. Nowe maja chyba jakos ok 80% skutecnzosci wiec jak wyjdzie 60% to nie masz sie jeszcze o co martwic ( kolezanka w 206 na nowych amorach po tescie miala 60% sprawnosci, zalezy od amorka.)


Zbieram na Passata B5 TDI.Kiedy zbiore nie wiadomo.Zainteresowanych sponsoringiem zapraszam na priv xD
OBNIŻENIU ZAWIECHA MÓWIE STANOWCZE NIE!

MaciejW
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 350
Rejestracja: ndz kwie 17, 2005 11:57
Lokalizacja: Cieszyn
Kontakt:

Post autor: MaciejW » wt lut 19, 2008 22:28

cegla66 pisze:hmm. no domowy sposob to znam taki ze naciskasz mocno z lewy przod przykladowo (tylko mocno) i auto powinno ze tak powiem zakolysac sie po puszczeniu raz w gore, troszke w dol i to tyle, jak sie gibie tak w gore i dol kilka razy to amorty do kosza, ale wiadomo najlepiej do najblizszej stacji diagnostycznej niech Cie na trzepawke wezma do sprawdzania amortyzatorow i pan diagnosta poda Ci procentowe zuzycie poszczegolnych amorkow. Nowe maja chyba jakos ok 80% skutecnzosci wiec jak wyjdzie 60% to nie masz sie jeszcze o co martwic ( kolezanka w 206 na nowych amorach po tescie miala 60% sprawnosci, zalezy od amorka.)
dziekie tak myslalem u mniw sie ugina tylko jakos malo i ciezkoo jakby jakies sport zawieszenie bylo :green_fuck:



Zablokowany

Wróć do „Techniczne (archiwum)”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 135 gości