Czy to sonda?

Masz problem ze swoim VW?
Napisz tutaj co go boli :)

Moderatorzy: G0 Karcio, Qto, marcin7x5, VIP

krzysztof w
Ma gadane
Ma gadane
Posty: 207
Rejestracja: pt gru 28, 2007 18:11
Lokalizacja: na odludziu
Kontakt:

Czy to sonda?

Post autor: krzysztof w » sob lut 09, 2008 22:03

Witam. Od dłuzszego czasu widze dużą różnice w spalaniu i mocy auta. Mam silnik PG który wcześniej spalał jakieś 8-10l. benzyny na 100km. Teraz spala ponad 13l i jest wyrażnie słabszy. Czy to może być wina sondy? Dodam że po odłączeniu wtyczki od sondy nie ma żadnej różnicy w pracy silnika na postoju i w czasie jazdy.


Św. Krzysztof jeździ z nami tylko do prędkości 120 km/h, po czym swoje miejsce odstępuje św. Piotrowi.

Awatar użytkownika
Paweł Marek
V.I.P.
V.I.P.
Posty: 26259
Rejestracja: czw lis 18, 2004 22:29
Lokalizacja: Biertowice, Małopolska

Post autor: Paweł Marek » sob lut 09, 2008 22:06

krzysztof w pisze:po odłączeniu wtyczki od sondy nie ma żadnej różnicy w pracy silnika na postoju i w czasie jazdy.
ww wtrsyku Digifant możesz tego nie wyczuć, sam się przekonałem, zrobiłem ponad 500 km z urwanym kablem sondy i nawet spalanie nie wzrosło (długa jednostajna trasa), trzeba ją sprawdzić testerem.
Ostatnio zmieniony sob lut 09, 2008 22:06 przez Paweł Marek, łącznie zmieniany 1 raz.



krzysztof w
Ma gadane
Ma gadane
Posty: 207
Rejestracja: pt gru 28, 2007 18:11
Lokalizacja: na odludziu
Kontakt:

Post autor: krzysztof w » sob lut 09, 2008 22:14

Ale objawy wsakzują na sonde najwyrażniej. To może troche wyjaśni. Auto chodzi także na LPG i spalnie też wzrosło z 8 na 14. Gazownik kiedyś wspominał że sonda ma jakieś wahania na wyższych obrotach. Może miał racje. Sam niewiem.


Św. Krzysztof jeździ z nami tylko do prędkości 120 km/h, po czym swoje miejsce odstępuje św. Piotrowi.

Awatar użytkownika
Paweł Marek
V.I.P.
V.I.P.
Posty: 26259
Rejestracja: czw lis 18, 2004 22:29
Lokalizacja: Biertowice, Małopolska

Post autor: Paweł Marek » sob lut 09, 2008 22:35

bardzo możliwe że to sonda, nie twierdzę że nie, chcialem tylko wyjaśnić że brak wyczuwalnej roznicy po wyjęciu wtyczki nie musi świadczyć o jej awarii. A wahania napięcia to sonda ma mieć, od tego jest, w ten sposób reguluje sklad mieszanki.


Kto o coś spytał i uzyskał poradę niech czuje się zobowiązany napisać o rezultatach -pomogło, nie pomogło, jakie było właściwe rozwiązanie problemu.

krzysztof w
Ma gadane
Ma gadane
Posty: 207
Rejestracja: pt gru 28, 2007 18:11
Lokalizacja: na odludziu
Kontakt:

Post autor: krzysztof w » sob lut 09, 2008 22:50

PAWEŁ MAREK jeszcze takie pytanie, czy jest możliwe że przy uszkodzonej sondzie jezdząc ostro spala mniej niż oszczędnie? U mnie tak jest. Jak oszczednie jezdze to pali więcej niż przy ostrej jeżdzie. Widać to wyrażnie po kilometrach. Dziwne to troche.


Św. Krzysztof jeździ z nami tylko do prędkości 120 km/h, po czym swoje miejsce odstępuje św. Piotrowi.

Awatar użytkownika
Paweł Marek
V.I.P.
V.I.P.
Posty: 26259
Rejestracja: czw lis 18, 2004 22:29
Lokalizacja: Biertowice, Małopolska

Post autor: Paweł Marek » sob lut 09, 2008 23:26

zupełnie naturalne. Digifant starszej generacji jest tak ustawiony, że będzie mniej więcej podawał mieszankę bez działającej sondy. Zależnie od wskazań głównie przepływki. Dawka ta jest korygowana przez regulację sondą zależnie od składy spalin. Więc teraz gdy jedziesz sobie delikatnie to jedziesz na bogatej mieszance (sonda nie koryguje składu) Jadąc ostro jedziesz na ubogiej. Digifant to jeszcze nie jest zaawansowana elektronika i nieprzechodzi w typowy bezpieczny dla silnika tryb awryjny ( kiedy to jest zawsze bogato, odcięcie paliwa przy niższych obrotach).
Dlatego wtrysk digifanta w MK2 (nie jestem pewien czy w PG również) wymaga żeby go wyregulować bez sondy, jak zwykły gaźnik. Potem po podpięciu sondy wpływa ona na mieszankę tylko w ograniczonym zakresie, dużo mniejszym niż w nowszych wtryskach.


Kto o coś spytał i uzyskał poradę niech czuje się zobowiązany napisać o rezultatach -pomogło, nie pomogło, jakie było właściwe rozwiązanie problemu.

krzysztof w
Ma gadane
Ma gadane
Posty: 207
Rejestracja: pt gru 28, 2007 18:11
Lokalizacja: na odludziu
Kontakt:

Post autor: krzysztof w » sob lut 09, 2008 23:31

Czy ten wtrysk jest ten sam w golfie jak i w corrado bo ja mam te objawy w corrado.


Św. Krzysztof jeździ z nami tylko do prędkości 120 km/h, po czym swoje miejsce odstępuje św. Piotrowi.

Awatar użytkownika
Paweł Marek
V.I.P.
V.I.P.
Posty: 26259
Rejestracja: czw lis 18, 2004 22:29
Lokalizacja: Biertowice, Małopolska

Post autor: Paweł Marek » sob lut 09, 2008 23:37

taki jak w golfie G60, ale trochę inny jak w innych MK2 na wtrysku digifanta (PF,PB)


Kto o coś spytał i uzyskał poradę niech czuje się zobowiązany napisać o rezultatach -pomogło, nie pomogło, jakie było właściwe rozwiązanie problemu.

krzysztof w
Ma gadane
Ma gadane
Posty: 207
Rejestracja: pt gru 28, 2007 18:11
Lokalizacja: na odludziu
Kontakt:

Post autor: krzysztof w » sob lut 09, 2008 23:41

OK. dzięki. za pomoc. Punkt dodany. Teraz trzeba tą sonde sprawdzić tylko kto u mnie to zrobi. Wszyscy są zieloni bo nawet nie wiedzieli że się wykasowuje inicjacje zmiany oleju jak piszczy.


Św. Krzysztof jeździ z nami tylko do prędkości 120 km/h, po czym swoje miejsce odstępuje św. Piotrowi.

Zablokowany

Wróć do „Techniczne (archiwum)”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 112 gości