Otóż okazało sie że ten siłownik jest rozwalony. Zakupiłem drugi który jest sprawny, podłączyłem i okazało się że dalej nie działa. Ale jest jeszcze coś takiego jak zawór który otwiera i zamyka dopływ powietrza. Jest on zaraz koło korka wlewu oleju. Okazało sie że przy podłączeniu do kostki nie działa, więc podłączyłem go bezposrednio do akumulatora i działa. Pojechałem na kompa i komp wykazał brak masy w zawoże kolektora ssącego. Przyjechałem do domu i zaczołęm szukać. Podłączyłem mase bezpośrednio z aku i tez nie działa. Zmieżyłem miernikiem napięcie w kostce i okazało się że tam gdzie ma być plus jest minus i pokazuje 14V przy zapalonym silniku. Więc zamieniłem kabelki ale też nie działa. Po podłączniu kostki do tego zaworu i zmierzeniu napięcia okazało się że na jednym i na drugim jest 14V. I tu własnie zgłupiałem strasznie i nie mam pojęcia o co tu biega.
Czy jest jeszcze jakiś moduł który reguluje napięcię do tego zaworu? Ponieważ jak podłącze zawór bezpośrednio z aku to siłownik podcisnienia otwiera zapadki na maksa a tak chyba nie powinno być. Zapadki powinny otwierać się stopniowo w zalezności od obrotów silnika.
POMOCY !!!! I zgóry wielkie dzieki za jakąkolwiek podpowiedź.


