Witam
Mam taki problem.
Jade sobie dzisiaj golfem II 1.6 td i coś mi tak jak świszcze.Jakby głośniej chodzila turbina. Jade dalej na trasie ale chce zredukowac bieg no i tutaj mamy problem.Poza piątką nic więcej nie chciało wejść. Bardzo ciekawie sie trasa zapowiadała 100 km od domu. Przy pierwszych światłach leże. Z tym że ten dżwięk stał sie coraz głośniejszy zaczęlo jakby trzeć zjechałem szybko na pobocze. Nastąpił mały cud bo 1,2,3,4 wsteczny były. Poza piątką.
Piątka wchodzi słychać jak zastraskuje ale niestety nie pojedzie na niej.
Teraz pytanie czy to zgon czy coś innego?
Pozdrawiam
Problemy z piątym biegiem
Moderatorzy: G0 Karcio, Qto, marcin7x5, VIP
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 130 gości


