Polo 1.4 AEX - dziwne zachowanie po czyszczeniu przepustnicy
Moderatorzy: G0 Karcio, Qto, marcin7x5, VIP
- MaSa_Golf
- Gadatliwa bestia

- Posty: 708
- Rejestracja: czw paź 14, 2004 09:39
- Lokalizacja: Częstochowa
- Kontakt:
Polo 1.4 AEX - dziwne zachowanie po czyszczeniu przepustnicy
Witam
Ojca polo ostatnio glupialo (skaczace obroty, na postoju auto prawie gaslo, po czym wskakiwalo na okolo 1,5tys obrotow, po czym obroty znowu spadaly do minimalnych i tak w kolko, zadazlo sie ze auto zgaslo w czasie jazdy po wrzuceniu na luz)
Wczoraj wyczyscilem przepustnice z calego syfu i auto sie zachowuje zupelnie inaczej.
Po odpaleniu obroty wskakuja na 2tys, po czym delikatnie spadaja, i w ciagu kilku sekund spadaja do 800 obrotow i sie stabilizuja (sa minimalne wahania, ledwo odczuwalne).
Natomiast w czasie jazdy, gdy wrzucimy na luz, obroty stoja na 1,5 tys, i takie sie trzymaja dopoki sie jedzie, po zatrzymaniu po kilku sekundach stabilizuja sie na 800 obr.
Rozpedzilem dzisiaj auto, i jechalem na luzie, i dopiero po zatrzymaniu obroty spadly do 800, dopoki auto sie choc lekko toczy to jest 1,5tys.
Jest i tak o wiele lepiej niz przed czyszczeniem, bo obroty sa stabilne i auto nie gasnie.
Denerwujace sa tylko te dosc wysokie obroty na biegu jalowym gdy auto jest w ruchu.
W dodatku w spalinach czuc jakby takie niespalone paliwo, kat jest wyciety, zawsze bylo troche tak czuc, ale teraz jakby sie to nasililo (tak mi sie wydaje)
Czy po czyszczeniu przepustnicy konieczna jest adaptacja przepustnicy przez VAGA?? Czy moze po jakims czasie auo samo znormalnieje??
Na czas operacji czyszczenia odpieta byla klema od aku.
Ojca polo ostatnio glupialo (skaczace obroty, na postoju auto prawie gaslo, po czym wskakiwalo na okolo 1,5tys obrotow, po czym obroty znowu spadaly do minimalnych i tak w kolko, zadazlo sie ze auto zgaslo w czasie jazdy po wrzuceniu na luz)
Wczoraj wyczyscilem przepustnice z calego syfu i auto sie zachowuje zupelnie inaczej.
Po odpaleniu obroty wskakuja na 2tys, po czym delikatnie spadaja, i w ciagu kilku sekund spadaja do 800 obrotow i sie stabilizuja (sa minimalne wahania, ledwo odczuwalne).
Natomiast w czasie jazdy, gdy wrzucimy na luz, obroty stoja na 1,5 tys, i takie sie trzymaja dopoki sie jedzie, po zatrzymaniu po kilku sekundach stabilizuja sie na 800 obr.
Rozpedzilem dzisiaj auto, i jechalem na luzie, i dopiero po zatrzymaniu obroty spadly do 800, dopoki auto sie choc lekko toczy to jest 1,5tys.
Jest i tak o wiele lepiej niz przed czyszczeniem, bo obroty sa stabilne i auto nie gasnie.
Denerwujace sa tylko te dosc wysokie obroty na biegu jalowym gdy auto jest w ruchu.
W dodatku w spalinach czuc jakby takie niespalone paliwo, kat jest wyciety, zawsze bylo troche tak czuc, ale teraz jakby sie to nasililo (tak mi sie wydaje)
Czy po czyszczeniu przepustnicy konieczna jest adaptacja przepustnicy przez VAGA?? Czy moze po jakims czasie auo samo znormalnieje??
Na czas operacji czyszczenia odpieta byla klema od aku.
- Jacenty85
- Forum Master

- Posty: 1019
- Rejestracja: wt mar 21, 2006 22:07
- Lokalizacja: Włocławek
- Kontakt:
Czasem do poprawnej pracy silnika potrzebne jest wykasowanie wyuczonych wartości i wgranie nowych. W programach dostępnych w necie nie ma bazy softów...no chyba że uda Ci się coś znaleźć osiołkiem
. Sprawa druga jest taka, że po czyszczeniu czasem wystarczy pojeździć około 500-1000 kilometrów i obroty powinny się ustabilizować. Kiedy komputer "nie nauczył" się jeszcze błędnych wartości w celu utrzymania prawidłowych obrotów na zabrudzonej przepustnicy czasem pomaga zwykłe odpięcie kleme w celu przystosowania przepustnicy do poprawnego sterownia. Próbuj. Jak się nie uda tanim kosztem to kup kabelek i wykasuj wyuczone wartości wpisując 00 w okno adaptacji, później przyciski save, done a następnie wejdź w nastawy podstawowe 098 i powinno pomóc. Jak nie to do dobrego zakładu z softem w celu przegrania programu i już będzie na 100% ok.
- MaSa_Golf
- Gadatliwa bestia

- Posty: 708
- Rejestracja: czw paź 14, 2004 09:39
- Lokalizacja: Częstochowa
- Kontakt:
z tego co widze, to autko "uczy" sie jak powinno jzedzic 
obroty na luzie sa ciagle stabilne, a w czasie jazdy na luzie jes juz mniej, bo jakies 1300, a nie 1500 obr. a zrobione jest z 60 km od czyszczenia. jutro ojciec zrobi jakies 350km wiec zobaczymy czy autko sie dostosuje, czy trzeba jednak bedzie zrobic adaptacje...
jeszcze jedno pytanko czy oplaca sie polerowac wnetrze przepustnicy, zeby wolniej sie syf osadzal, czy to gra nie warta swieczki i nie bedzie to mialo wplywu na osiadanie tego dziadostwa??
obroty na luzie sa ciagle stabilne, a w czasie jazdy na luzie jes juz mniej, bo jakies 1300, a nie 1500 obr. a zrobione jest z 60 km od czyszczenia. jutro ojciec zrobi jakies 350km wiec zobaczymy czy autko sie dostosuje, czy trzeba jednak bedzie zrobic adaptacje...
jeszcze jedno pytanko czy oplaca sie polerowac wnetrze przepustnicy, zeby wolniej sie syf osadzal, czy to gra nie warta swieczki i nie bedzie to mialo wplywu na osiadanie tego dziadostwa??
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 169 gości