otóż od świąt tzn. od okolo 20 grudnia sie zaczelo coś dziac z moim golfem :/ najpierw padl mi akumulator - przy wygłuszaniu drzwi
brak mocy - pomocy
Moderatorzy: G0 Karcio, Qto, marcin7x5, VIP
brak mocy - pomocy
Witajcie
otóż od świąt tzn. od okolo 20 grudnia sie zaczelo coś dziac z moim golfem :/ najpierw padl mi akumulator - przy wygłuszaniu drzwi
nie wiem dlaczego, i od tego czasu szlag coś trafił
... nie ma jakiś niepokojących oznak ale golf pali jak smok a do tego nie ma mocy :/ .. od kupna auta mialem cos ze wskazówka od temperatury - wskazywała nawet po 2 godzinnej jezdzie tylko 70 stopni ( do tego auto sie nagrzewa i wydaje mi sie ze chyba normalnie sie nagrzewa ale nei wiem czy tak być powinno , wiatrak tez sie wlacza itp. ale wskazówka siedzi na 70 max), teraz cos sie zaczelo dziac tez bo zauwazylem ze ubyło mi trche oleju i płynu chlodniczego (jest go na zimnym ciutke ponizej minimum ale jak sie zagrzeje to w normie :/ ) - mam zamiar wymienić olej teraz na dniach razem z filtrem. a Teraz przejde do sedna sprawy, no więc zalewam za 50 zł = 12 l i nie zrobie na tym 100 km :/ to jest tragiczne :/ splanie okolo 14 l wychodzi :/ i auto nie ma kopa
az wstyd ze dzis spod światel dalem mu po gazie i to dość dobrze i objechala mnie stara fiesta
az mi sie śmiać zachcialo ale szczerze mowiac to bylo biedne bo wiedziaoem ze cos jest nie tak :/ dodam ze auto nie kopci na czarno, na bialo tez nie tylko na zimnym jak sie zagrzeje jest normalnie :/ czasami przy cieplym nawiewie czuc troche spaliny. Obroty nie faluja ani nic, nie dusi sie , nie przerywa ... tylko brak mocy i duzee spalanie :/ nie mam zielonego pojecia co sie zaczelo dziac :/
otóż od świąt tzn. od okolo 20 grudnia sie zaczelo coś dziac z moim golfem :/ najpierw padl mi akumulator - przy wygłuszaniu drzwi
Ostatnio zmieniony pn sty 14, 2008 20:52 przez lambert86, łącznie zmieniany 1 raz.
- marcinas1983
- VW Baron

- Posty: 3413
- Rejestracja: pn lip 24, 2006 19:56
- Lokalizacja: Poznań/Mrowino
- Kontakt:
Po pierwsze możesz mieć walnięty czujnik, który wskazuje temperaturę silnika, ma on 4 wyjścia dwa do wskaźnika temperatury i dwa dające informacje na komputer o nagrzaniu silnika. Po drugie przy wtyczce, która jest do sondy lambda (ta co jest od instalacji auta) sprawdź czy przypadkiem któryś z przewodów się nie urwał, ponieważ to się często dzieje i przewody się urywają. Sam tak miałem. Po trzecie jak masz zimne auto odpal je i zobacz czy przypadkiem nie są po chwili ciepłe dwa węże przy chłodnicy, górny i dolny. Jeśli są to masz popsuty termostat. Jest ciągle otwarty i przez to możesz mieć tylko 70st. C. Jeśli po odpaleniu jeden będzie ciepły (górny) a drugi zimny (dolny) to termostat jest w porządku. To są 3 główne rzeczy, które należy sprawdzić. Najlepiej jakbyś miał interfejs i podłączył sobie auto pod kompa wtedy zobaczysz czy czujnik temp. daje prawidłowe informacje do komputera i czy sonda lambda działa dobrze. Możesz mieć też uszkodzoną tą poduszkę pod wtryskiem paliwa i przez to też nie będzie miał mocy 
marcinas1983, dziś sprawdze te węże przy chłodnicy, szczerze mowiac to jestem troszke zeilony w tych sprawach bo sie dopiero uczę :p wiec zapytam gdzie znajde takowy czujnik i jak go sprawdzić czy to faktycznie on jest padnięty ?? a jeśli chodzi o tą wtyczke od sondy lambada to tez za bardzo nie wiem gdzie tego szukac :/ jakbyś ty mogł albo ktośinny znajocy sie na rzeczy na jakims fotoo pokazac te rzeczy to byłbym bardzo wdzieczny...
a czy napewno po podlaczeniu do Vag'a pokarza sie usterki jakie sa ? np. z ta sonda czy czujnikiem temperatury ??
a czy napewno po podlaczeniu do Vag'a pokarza sie usterki jakie sa ? np. z ta sonda czy czujnikiem temperatury ??
- marcinas1983
- VW Baron

- Posty: 3413
- Rejestracja: pn lip 24, 2006 19:56
- Lokalizacja: Poznań/Mrowino
- Kontakt:
lambert86, już zapodaje zdj.
Oto zdj. wtyczki do sondy lambdy:



Oto zdj. czujnika temperatury:


Jak sprawdzić czujnik temperatury to jest tu gdzieś na forum opisane. Jeśli chodzi zaś o przewody które dochodzą do wtyczki od sondy lambdy to masz pokazane je na zdj. trzecim. Często przy tej wtyczce czarnej się obrywają i komp auta działa w trybie awaryjnym bo nie ma sygnału z sondy lambda. Tak jeśli pojedziesz na vag to powinno Tobie wyświetlić jakie błędy masz w komputerze auta. Najprościej zapytaj się na grupie regionalnej czy ktoś z okolic nie ma interfejsu żeby mógł Tobie sprawdzić auto i co mu dolega.
Oto zdj. wtyczki do sondy lambdy:



Oto zdj. czujnika temperatury:


Jak sprawdzić czujnik temperatury to jest tu gdzieś na forum opisane. Jeśli chodzi zaś o przewody które dochodzą do wtyczki od sondy lambdy to masz pokazane je na zdj. trzecim. Często przy tej wtyczce czarnej się obrywają i komp auta działa w trybie awaryjnym bo nie ma sygnału z sondy lambda. Tak jeśli pojedziesz na vag to powinno Tobie wyświetlić jakie błędy masz w komputerze auta. Najprościej zapytaj się na grupie regionalnej czy ktoś z okolic nie ma interfejsu żeby mógł Tobie sprawdzić auto i co mu dolega.
Ostatnio zmieniony pn sty 14, 2008 19:48 przez marcinas1983, łącznie zmieniany 2 razy.
kurcze auto dalej jest zamulone, tzn. obroty rosną, paliwa ubywa ze hohoho (pali 2x tyle co powinien ) :/ ale nie chce jechac :/ ktos mi mowi ze pewno sprzegło się ślizga... bo gdy daje gazu na jedynce to ciagnie do 2 tys tylko a potem do 5000 juz tylko obroty rozna ale auto nie przyspiesza prawie wogole :/ wrzuce na dwojke to znow tak samo - gaz w podlodze i dalej prawie ze nic -- przy dodawaniu gazu od drugiego biegu ( przedewszystkim odczuwalne na drugim biegu ) to auto przyspiesza wolno .. ( obroty rozna ale brak predkosci :/ ) a zeby dokulac auto do 60 zeby wrzucic 3 :/ masakra ... tylko teraz pytanie czy slizgające się sprzegło moze iśc w parze ze spalaniem ??
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 88 gości