Cos dziwnego w moim golfiku sie stalo, przekrecam kluczyk i nie chce krecic.
Niedawno wymienialem caly automat w rozruszniku i nie bylo problemu a tu nagle cisza.
Zaplon wlacza sie normalnie, zapala sie kontrolka od swiec zarowych, dalej nasluch ujac pstryka jakis przekaznik a pod sam kobiec cos w silniku delikatnie stuka a cofajac znowu stuka i to pewnie w rozruszniku, ale nie kreci...
Przedwczoraj wieczorem przy odpalaniu mialem taka sytuacje, ze od razu nie zaskoczyl rozruszanik, dopiero po krotkiej chwili. Pozniej juz normalnie odpalal.




