Jakieś 1000 km temu wymieniłem w swoim Golfie tarcze i klocki na wszystkich kołach. Do tej pory zauważyłem, że nie wszystkie ścierają się tak jak powinny. W przednim lewym kole od góry tarczy około 5-7 mm jest tak jakby w ogóle nie starte, na prawym przednim kole jest to około 3 mm takiej niestartej przestrzeni, czyli mniej. Na obu tylnych nie zauważyłem żadnych błędów..
Byłem w serwisie gdzie mi to zakładali (Norauto Sosnowiec) i mechanik powiedział, że klocki leżą dobrze i nie powinno tak się dziać i powiedział, że to wszystko się jeszcze dotrze.
Jak Wy to widzicie? Czy faktycznie to wszystko się jeszcze dotrze, czy nie?
Z góry dzięki za odpowiedź
Pozdrawiam
EDIT: Zapomniałbym, klocki są firmy Ferodo, tarcze Brembo.






